Bożków. Uznano, że Wiktor K. dopuścił się wszystkich zarzucanych mu czynów. Zobowiązano go do przeproszenia wszystkich poszkodowanych jego wybrykami w formie pisemnej. Ma na to dwa miesiące od daty uprawomocnienia się postanowienia sądowego.
Chłopak ma również naprawić wyrządzone szkody: uiścić 695 zł na rzecz jednej z pokrzywdzonych oraz 1530 zł na rzecz kolejnej.
Przypomnijmy: W piątkowy wieczór, 31 stycznia 2025 r., w Bożkowie rozpoczęło się szaleństwo. Nieznany wówczas sprawca ostrzelał z pistoletu wiatrówkowego mieszkania prywatne oraz budynek Zespołu Szkół nr 3. Poszło kilka szyb, wartych w sumie ponad 2 tys. zł. Następnie wziął na cel samochody – jeden ostrzelał, do drugiego się włamał.
Kamery monitoringu uchwyciły go później, jak jeździ po wiosce na skradzionym rowerze. Nocne wybryki nastolatka nie pozostały bez echa – duża grupa mieszkańców zawiadomiła policję, a wkrótce w Bożkowie pojawili się funkcjonariusze kryminalni. Strzelca namierzono bez większych problemów, pomogły w tym zeznania świadków i nagrania z kamer monitoringu, które między innymi utrwaliły Wiktora pedałującego na skradzionym jednośladzie.
Ze względu na wiek, zebrany przez policję materiał dowodowy przekazano do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Kłodzku
– informował wówczas aspirant Tobiasz Fąfara z kłodzkiej komendy policji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.