Reklama

Zdalne nauczanie zakończyło się sukcesem

Opublikowano: czw, 23 lip 2020 11:00
Autor:

Zdalne nauczanie zakończyło się sukcesem - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Rozmowa z Martą Lutosławską, dyrektor Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi w Szalejowie Górnym.

Niewątpliwie pandemia koronawirusa zrewolucjonizowała polską szkołę. W połowie marca – z dnia na dzień – nauka przeniosła się z klas do Internetu i odbywała się w ten sposób aż do zakończenia roku szkolnego. O zmianach w funkcjonowaniu szkoły, o tym, co dobitnie pokazało zdalne nauczanie, ale i o rozbudowie szkoły rozmawiamy z Martą Lutosławską, dyrektor Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi w Szalejowie Górnym. Od marca – w związku z pandemią koronawirusa – edukacja zmieniła się nie do poznania. Zamknięto szkoły, a nauczanie odbywało się zdalnie. Jak pani ocenia ten okres? – Był to dla wszystkich – uczniów, rodziców, nauczycieli – okres bardzo osobliwy i trudny. Nie dość, że musieliśmy się zmagać z osobistym lękiem przez zakażaniem koronawirusem, to jeszcze nie mogliśmy się spotykać. Każdy pozostał w swoich czterech ścianach, czuliśmy się bardzo odosobnieni, ale musieliśmy stanąć na wysokości zadania. Po początkowych trudnościach, wielu próbach, każdy nauczyciel wypracował sobie własne rozwiązania, które przynosiły najwięcej korzyści. Nie zapomnieliśmy o pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Bardzo aktywnie działali nasi specjaliści, którzy udzielali porad uczniom, rodzicom i czasem nauczycielom. Często pojawiają się głosy, że system edukacji jest przestrzały. Czy zatem zdalne nauczenie unowocześni polską szkołę? – Myślę, że ponad trzy miesiące nauki zdalnej nie unowocześni polskiej szkoły, ponieważ był to zbyt krótki okres. Musiałyby się pojawić zmiany systemowe. Nie zmienia to jednak faktu, że szkołę przeze mnie prowadzoną postrzegam jako nowoczesną. Tak naprawdę technologię informacyjno-komunikacyjną wykorzystywaliśmy już wcześniej. Każdy z nas ceni te innowacyjne rozwiązanie, ale nie zastąpią one osobistego kontaktu. Okazało się, że kontaktu nauczyciela z uczniem nie zastąpi najlepszy komputer z najlepszą kamerą. – Żyjemy w świecie pośpiechu korporacyjnego, pogoni za pieniądzem, a ten ostatni okres pokazał, że jednak inne rzeczy są ważne, skłonił do refleksji. Drugi człowiek, rodzina. To są te najważniejsze wartości. Było to również ogromne wyzwanie dla rodziców. – Rodzice byli dla nas ogromnym wsparciem. Wyróżnić należy pana Krzysztofa Ząbka, przewodniczącego rady rodziców, który temu przewodniczył. Nie ukrywam, że dochodziło do nerwowych sytuacji, ale dzięki wsparciu rodziców, ich dobrej woli, zaangażowaniu zdalne nauczanie zakończyło się sukcesem. Mimo pandemii musiała się odbyć rekrutacja do klas pierwszych. – Rekrutacja odbywała się zgodnie z planem. Sekretariat był otwarty, więc rodzice mogli złożyć dokumenty osobiście. Mogli to zrobić również drogą elektroniczną. Odbył się – choć w późniejszym terminie – egzamin ósmoklasisty. – W naszej ósmej klasie sto procent uczniów przystąpiło do egzaminu. Egzamin był dla nich także okazję, żeby się spotkań. Gołym okiem było widać, że byli za sobą stęsknieni, że brakowało im kontaktu. Wdrożone zostały specjalne procedury sanitarne. Nie było także trudności w skompletowaniu nauczycieli nadzorujących egzamin. Kłopotliwe okazało się ocenianie uczniów. Choćby ze względu na ograniczone możliwości technologiczne uczniów. – Opracowaliśmy nowelizację systemu oceniania. Przede wszystkim nauczyciele oceniali aktywność i zaangażowanie uczniów. Poza tym otrzymaliśmy dziewięć laptopów w ramach projektu „Zdalna szkoła” i rozdysponowaliśmy je do uczniów, którzy ich najbardziej potrzebowali. Nie możemy wykluczyć, że zdalne nauczanie nie wróci. – Rzeczywiście nie możemy wykluczyć takiego scenariusza. Jednak jesteśmy już do tego przygotowani. Mamy swoje rozwiązania, które przyniosły dobre efekty. Mimo to liczymy, że wrócimy do nauki stacjonarnej. Wszystko wskazuje na to, że tak będzie i we wrześniu wrócimy do tradycyjnej formy nauki, a co za tym idzie zostanie otwarte nowe skrzydło szkoły. – Budowa została zakończona, lada dzień rozpocznie się procedura oddania budynku do użytku. W nowej części będziemy mieli do dyspozycji cztery sale lekcyjne, salę świetlicowo-widowiskową, pokój nauczycielski, dwa gabinety pomocy psychologicznej i gabinet wicedyrektora. Przetarg na część wyposażenia został już ogłoszony przez Gminę Kłodzko. Dziękujemy za rozmowę

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.