reklama

Wraka samochodu leży już trzy lata na skarpie i wszyscy mają to w d...

Opublikowano:
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKolejna wioska - ludzie robią porządki, a władze i służby jak zwykle popijają kawę
reklama

Okazuje się, że w Polsce, która należy do UE, można w dziki sposób zezłomować auto. I wszystkie instytucje – te państwowe, jak i samorządowe – mają to głęboko gdzieś. Rozbite auto bez tablic rejestracyjnych leży na skarpie przy drodze wojewódzkiej nr 381 pomiędzy Bierkowicami a Gorzuchowem już 3 lata.

Nikt się tym nie przejmuje: ani władze samorządowe – te wojewódzkie, bo droga jest wojewódzka – ani powiatowe i gminne; policja i Wody Polskie też problemu dotychczas nie zauważyły.

Nikt nie zgłosił wypadku – stwierdziła przed trzema laty Wioletta Martuszewska, rzecznik prasowa kłodzkiej policji. Samochód nie leży w pasie drogi. Za jego usunięcie odpowiada więc właściciel terenu – dodała.

reklama

Inne służby udają, że problemu nie ma, bo jadąc samochodem, auto jest prawie niewidoczne

Rdzewiejący wrak to jasnoniebieski Ford Focus. Nie ma tablic rejestracyjnych ani szyb – przedniej i tylnej. Prawdopodobnie leżące na skarpie auto wcale nie jest efektem wypadku, tylko świadomego porzucenia, a właściwie dzikiego zezłomowania. Dzisiaj wysłaliśmy ten tekst do pięciu różnych instytucji. Czy któraś z nich zajmie się problemem? Zobaczymy!

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo