reklama

Rodzinny dramat. Mała Sandra i jej tata potrzebują pilnej pomocy [zbiórka]

Opublikowano:
Autor: RED

Rodzinny dramat. Mała Sandra i jej tata potrzebują pilnej pomocy [zbiórka] - Zdjęcie główne
Autor: zrzutka.pl

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościByli zwyczajną, szczęśliwą rodziną, cieszyli się wspólnym życiem i codziennością. Wszystko zmieniło się nagle, gdy czteroletnia Sandra usłyszała diagnozę, która zmroziła serca jej bliskich - neuroblastoma IV stopnia, jeden z najcięższych nowotworów wieku dziecięcego. Od tamtej chwili życie rodziny podporządkowane zostało jednemu celowi: ratowaniu życia dziewczynki. Na początku tego roku spadł na nich kolejny cios.
reklama

Rodzice od początku robili wszystko, co było w ich mocy, by dać Sandrze szansę na życie. Leczenie było długie i wyczerpujące. Dziewczynka miała zbyt małą ilość własnych komórek macierzystych, co oznaczało konieczność przeszczepu. Przez wiele tygodni trwały poszukiwania zgodnego dawcy.

Ani mama, ani tata nie byli w pełni zgodni. Dopiero po około czterech miesiącach pojawiła się nadzieja - tata okazał się dawcą częściowo zgodnym. Bez wahania oddał córce swój szpik. To był akt bezwarunkowej miłości ojca, który był gotów zrobić wszystko, by ratować swoje dziecko.

Od tego czasu Pani Patrycja i Pan Piotr na zmianę czuwają przy córce w szpitalach, przemieszczając się między placówkami w Wrocławiu i Warszawie. Przed Sandrą wciąż kolejne etapy leczenia - radioterapia i długotrwała immunoterapia, które potrwają wiele miesięcy.

reklama
reklama

Kolejny cios. Tata Sandry sam walczy o życie

Na początku 2026 roku los po raz kolejny okazał się bezlitosny. Pan Piotr nagle doznał paraliżu lewej strony ciała. Trafił do szpitala w Kłodzko, gdzie lekarze zdiagnozowali guz mózgu.

Sytuacja była dramatyczna. Guz był na tyle duży, że konieczna była natychmiastowa interwencja. Tata dziewczynki został pilnie przewieziony do szpitala we Wrocławiu, gdzie wykonano biopsję. Lekarze nie ukrywają powagi sytuacji - wstępne wyniki wskazują na bardzo poważny stan, prawdopodobnie nowotworowy.

reklama

Pan Piotr, który jeszcze niedawno ratował życie swojej córki, sam potrzebuje pomocy. Lewostronny zanik mięśni sprawia, że nie jest w stanie normalnie funkcjonować i wymaga stałej opieki.

Pani Patrycja stoi dziś przed niewyobrażalnie trudnym wyzwaniem

Kobieta przebywa w szpitalu z Sandrą, jednocześnie martwiąc się o męża, który również walczy o życie.

Ich syn Tomasz, przez chorobę siostry, już wcześniej rzadko widywał rodziców. Obecnie znajduje się pod opieką dziadków. Rodzina została rozdzielona przez chorobę, a codzienność zamieniła się w walkę o przetrwanie. Mimo wszystko nie tracą nadziei.

reklama

Ostatnia szansa dla Sandry jest w Stanach Zjednoczonych

Szansą na trwałą ochronę przed nawrotem choroby jest specjalistyczna szczepionka dostępna w Stany Zjednoczone. Terapia daje realną nadzieję, ale jej koszt wraz z podróżą wynosi około 2 milionów złotych. Niestety leczenie nie jest refundowane.

To kwota całkowicie poza zasięgiem rodziny.

Rodzina zwraca się z ogromną prośbą do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc w ratowaniu życia Sandry oraz wsparcie w tej dramatycznej sytuacji.

Chcesz pomóc? Kliknij TUTAJ.

Można również pomóc poprzez przekazanie 1,5% podatku:

  • Cel szczegółowy: SANDRA RUSAK
  • Numer KRS: 0000581036
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo