Reklama

RETORSJA POLITYCZNA SZPYTMY

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

RETORSJA  POLITYCZNA SZPYTMY   - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Przeczytaj najnowszy felieton Zygmunta Jakubczyka.

Przeczytaj najnowszy felieton Zygmunta Jakubczyka

Zdarza mi się zabierać głos w sprawach publicznych. Czynię to zarówno, jako osoba prywatna, ale również, jako działacz partyjny TWOJEGO RUCHU. Wszystko, co napisane, przesyłam do publikacji na lokalne media. Przykro to powiedzieć, ale odnoszę wrażenie, że ostatnimi czasy mam do czynienia z cenzurą prewencyjną ze strony tychże mediów. Zawsze myślałem, że obowiązkiem dziennikarskim jest szeroko rozumiany obiektywizm, a tu okazuje się, że mamy do czynienia z osobistymi preferencjami poglądów mass mediów. Tu nawet nie daje się potencjalnej szansy wyrobienia własnej opinii i zdania w sprawach istotnych dla społeczności lokalnej. Sekowanie, reglamentowanie, a już na pewno brak informacji obiektywnej, stwarza istotne zagrożenia dla demokracji. Nie chcę tu mówić o domniemaniu miejscowych układów, bo w tej sprawie dość wyraźnie wypowiedział się Sąd Najwyższy, formułując Postanowienie z dnia 21 lutego 2013 roku i to powinno być dla nas wszystkich przestrogą. Nie pozostaje mi zatem inna droga, jak publikacja w każdej inne dopuszczalnej formie.

 

„Co się jeszcze w tym Kłodzku stać musi, abyśmy zrozumieli, że rządy Szpytmy przynoszą temu miastu więcej szkody niż pożytku?”

 

RETORSJA POLITYCZNA SZPYTMY

 

W ustawie o partiach politycznych (Dz.U. z 1997 r. nr 98, poz. 604 z dnia 27 czerwca 1997 r.) czytamy: art. 4 „Organy władzy publicznej są obowiązane do równego traktowania partii politycznych”. Nic dodać, nic ująć. A jak ten ustawowy nakaz realizuje Burmistrz Kłodzka?

 

Lokalna struktura Ruchu Palikota, długo zabiegała o stworzenie Biura Poselskiego na terenie miasta Kłodzka – jednego z największych w Polsce powiatów. Pod koniec listopada 2012 roku, przy ul. Bohaterów Getta 1, w zasobach lokalowych Gminy Miejskiej Kłodzko, otwarto Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Haliny Szymiec - Raczyńskiej. Nikt w najśmielszych oczekiwaniach nie mógł zakładać, że Pani tej, tak szybko odwidzi się współpraca z partią polityczną, z której uzyskała mandat posła. Po niespełna półrocznej działalności doszło do likwidacji biura, co postawiło lokalną strukturę Ruchu Palikota w dość trudnej sytuacji organizacyjnej. Tak się śpieszyło tej Pani Poseł z likwidacją biura, że zapomniała o dopełnieniu podstawowego obowiązku rozliczenia się z miejscową strukturą organizacyjną, która współuczestniczyła w wyposażeniu biura własnym, a nawet prywatnym sprzętem. Swego rodzaju likwidatorami tego biura były współpracujące dziś z Panem Burmistrzem osoby, których z grzeczności nie wymienię. Najprawdopodobniej w ich posiadaniu od kilku już miesięcy pozostają klucze od owego lokalu. Na nasze kolejne wystąpienia o przydział lokalu na cele partyjne, otrzymujemy odpowiedź, że dopiero z chwilą pojawienia się możliwości udostępnienia lokalu, zostaniemy o takiej możliwości poinformowani odrębnym pismem. Nie mamy złudzeń. Zapewne długo przyjdzie nam czekać na taki lokal, a już na pewno nie w tej kadencji samorządu lokalnego pod rządami Burmistrza Szpytmy. Nie jest tajemnicą, że ten wielki (w swych deklaracjach) demokrata, różną miarą traktuje przedstawicielstwa partii politycznych. W stosunku do jeszcze innych przykłada miarę wyjątkowej wręcz życzliwości. Biuro Posła na Sejm RP Andrzeja Dąbrowskiego mieści się w siedzibie jednostki organizacyjnej UM - KCSiR i władzy lokalnej zupełnie to nie przeszkadza. Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia. Funkcjonował ustawowy zakaz otwierania biur poselskich w siedzibach jednostek samorządu terytorialnego i jednostek z udziałem Skarbu Państwa.

Skąd ta przychylność?. Chyba nie stąd, że relacje, nie tylko towarzyskie pomiędzy oboma panami, nadal pozostają bardzo nazwijmy to zażyłe. Pamiętacie o artykule „Zamiana żon”. Chodziło o wymianę miejsc zatrudnienia żon. Posła, w Urzędzie Miasta w Kłodzku i Burmistrza Szpytmy w Biurze Poselskim we Wrocławiu. Zażyłość pewnie się jeszcze zwiększyła, bo zwiększyło się zatrudnienie w Biurze Posła o kolejnego członka rodziny Burmistrza Szpytmy – Filipa. Pominę całkowitym milczeniem aspekt moralny takiej transakcji, bo przecież wszyscy wiedzą o nieskazitelnej uczciwości i moralnej poczciwości włodarza naszego miasta.

 

Pytamy: skąd ta dyskryminacja przedstawicielstwa partii politycznej TWÓJ RUCH zarejestrowanej w Rejestrze partii politycznych w Sądzie Okręgowym w Warszawie? W tym samym, w którym rejestracji podlegają wszystkie partie polityczne działające w Polsce. By nie trudzić Pana Burmistrza podpowiemy.

Może dlatego, że nie spodobała się Panu Burmistrzowi inicjatywa Ruchu Palikota dotycząca likwidacji Straży Miejskich we wszystkich samorządach? W tej sprawie wystąpiliśmy z inicjatywą Apelu obywatelskiego. Wsparliśmy ją wnioskiem o wniesienie uchwały tworzącej możliwość stworzenia podstawy prawnej dla wnoszenia projektu uchwał przez grono obywateli. W tej sprawie poczyniono rozmowy z lokalną PO. Chcieliśmy doprowadzić do stworzenia wspólnego projektu uchwały. Ta wypięła się na Ruch Palikota, po czym sama z projektem uchwały wystąpiła.

Może dlatego, że nie spodobała się Panu Burmistrzowi inicjatywa Ruchu Palikota dotycząca propozycji częściowego finansowania leczenia młodych par z wykorzystaniem metody In vitro, a także dofinansowania szczepienia ochronnego młodego pokolenia kobiet przeciw chorobom nowotworowym szyjki macicy? W końcu być może dlatego, że nie spodobała się Panu Burmistrzowi inicjatywa Ruchu Palikota wprowadzenia Budżetu Partycypacyjnego – Obywatelskiego, który z ogromnym powodzeniem wprowadzany jest wielu samorządach w Polsce? A może za wsparcie inicjatywy referendalnej wspólnym Oświadczeniem posłów Platformy i Ruchu Palikota?

Na żadną z tych inicjatyw, zresztą do dnia dzisiejszego, nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi, ani ze strony Burmistrza, ani Rady Miejskiej Kłodzka.

Zygmunt Jakubczyk – Przewodniczący Klubu Powiatowego TWOJEGO RUCHU w Kłodzku.

Zygmunt Jakubczyk*


*Autor był posłem na Sejm RP od 1993 do 1997 roku z ramienia Unii Pracy. Podczas stanu wojennego został wyrzucony z Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Był również członkiem NSZZ "Solidarność".

 

Poglądy przedstawione w powyższym tekście są subiektywną opinią autora i mają na celu wyłącznie zarysowanie proponowanych przez niego idei. Wszelka pojawiająca się w nim krytyka dotyczy działań i opinii, nie osób.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy