reklama

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. popowodziowej zrzutki. O co chodzi?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: RED

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. popowodziowej zrzutki. O co chodzi? - Zdjęcie główne
Autor: pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościProkuratura Rejonowa w Kłodzku umorzyła śledztwo dotyczące zbiórki pieniędzy prowadzonej na portalu Zrzutka.pl pod hasłem „Olena i Łukasz – na stworzenie Nowej Restauracji”. Sprawa dotyczyła podejrzeń, że darczyńcy mogli zostać wprowadzeni w błąd co do celu zbiórki.
reklama

Powódź 2024. Zrzutka została uruchomiona po powodzi we wrześniu 2024 roku. Organizatorzy informowali, że lokal gastronomiczny został zniszczony przez żywioł, a zebrane pieniądze miały posłużyć do jego odbudowy. W ten sposób wpłacający przekazali łącznie co najmniej 4 720 zł.

Okzało się jednak, że lokal, który miał zostać zniszczony, nie należał do organizatorów zbiórki, lecz do osoby trzeciej. Co więcej, pieniądze z darowizn miały w rzeczywistości zostać przeznaczone na otwarcie nowej restauracji w innej lokalizacji, a nie na odbudowę zalanego miejsca.

To właśnie te rozbieżności stały się podstawą zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa oszustwa. Prokuratura badała, czy doszło do wprowadzenia darczyńców w błąd i czy mogli oni niekorzystnie rozporządzić swoimi pieniędzmi.

reklama

Prokuratura uznała, że nie doszło do przestępstwa

W wydanym postanowieniu wskazano, że analizowane działania nie spełniają znamion czynu zabronionego, a tym samym brak jest podstaw do prowadzenia dalszego postępowania karnego. Śledztwo zostało więc ponownie umorzone.

Prokurator Rejonowy w Kłodzku informuje użytkowników portalu Zrzutka.pl, którzy wsparli datkiem zbiórkę o numerze ID 68mtjf o nazwie: „Olena i Łukasz - na stworzenie Nowej Restauracji”, będących pokrzywdzonymi w sprawie o sygn. akt 4346-4.Ds.1528.2025, iż postanowieniem z dnia 18 grudnia 2025 roku ponownie umorzono dochodzenie - czytamy w komunikacie pod którym podpisała się Aneta Michoń, Zastępca Prokuratora Rejonowego w  Kłodzku.

reklama

Zaufanie do internetowych zbiórek

Sprawa budzi emocje, bo dotyka czegoś bardzo wrażliwego - ludzkiej tragedii. W takich momentach ludzie wpłacają pieniądze z potrzeby serca, często nie sprawdzając szczegółów, bo chcą po prostu pomóc komuś, kto znalazł się w trudnej sytuacji.

Gdy później okazuje się, że pieniądze miały być przeznaczone na coś innego, nawet jeśli formalnie nie uznano tego za przestępstwo, pozostaje poczucie rozczarowania i zawodu. Takie sytuacje sprawiają, że ludzie zaczynają podchodzić z rezerwą do kolejnych zbiórek - również tych prowadzonych w dobrej wierze.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo