Reklama

Policja zajęła się zamkiem

Opublikowano: czw, 30 lip 2020 22:00
Autor: | Zdjęcie: foto: Fundacja Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody

Policja zajęła się zamkiem - Zdjęcie główne

foto foto: Fundacja Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wałbrzyski konserwator zabytków złożył kolejne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez właściciela zamku w Ratnie Dolnym. Sprawą zajęła się policja.

- Zostało złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa poprzez zniszczenie obiektu - potwierdza Anna Nowakowska-Ciuchera, szefowa wałbrzyskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.- Na razie sprawa analizowana jest przez policję i to śledczy prowadzą postępowanie przygotowawcze – dodaje konserwator. Uczestnikiem postępowania jest też przedstawiciel Fundacji Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody, która o ten zamek walczy od lat. Jej prezes Karol Marczak w piątek, 17 lipca był przesłuchiwany w tej sprawie przez noworudzkich policjantów. - Zarzutem dla właściciela zamku jest doprowadzenie do zniszczenia zabytku - przypomina Karol Marczak, prezes Fundacji Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody. - Nie mam żadnych informacji, aby właściciel zrobił tam cokolwiek. W ubiegłym roku, kiedy mieliśmy w marcu kontrolę, to jedyne co zrobił to wyciął kilka samosiejek, bezpośrednio zagrażającym fundamentom, które wyrastały z murów – dodaje prezes fundacji. Jeżeli potwierdzą się znamiona przestępstwa, policja sprawę przekaże do prokuratury. Do trzech razy sztuka Karol Marczak przypomina, że to już trzecie, podobne zawiadomienia o popełnienie przestępstwa na zamku w Ratnie Dolnym. Dwa poprzednie prowadzone były z zawiadomienia fundacji i w obu przypadkach zakończyły się wyrokami skazującymi właściciela zamku, czyli Edwarda P. - Na właściciela została też nałożona kara administracyjna w wysokości 50 tys. zł. Przy drugim wyroku dostaliśmy jeszcze nawiązkę od właściciela w wysokości 10 tys. zł., więc te takie kąsanie, wkładanie igieł jest w jakiś sposób skuteczne. Właściciel w ubiegłym roku ustanowił pełnomocnika, zmienił zarząd, zaczął odpowiadać na pisma, które delegatura do niego śle, zaczął się odwoływać. W pewnym sensie efekt jest taki, że w jakiś sposób reaguje – ocenia skuteczność swoich działań prezes fundacji.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.