Reklama

Michał Piszko dementuje plotki. O co chodzi?

Opublikowano:
Autor:

Michał Piszko dementuje plotki. O co chodzi? - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kłodzko: Burmistrz postanowił sprostować nieprawdziwe informacje na temat warunków w jakich muszą przebywać przybyli z Ukrainy uchodźcy. Michała Piszko ewidentnie zdenerwowały plotki.

Kłodzko. Od blisko czterech tygodni za naszą wschodnią granicą trwa wojna. Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainie, do Polski przybyło ponad 2 mln uchodźców. Część z nich znalazła schronienie w naszym regionie. 

Wraz z przybyciem do Kłodzka uchodźców, zaczęły pojawiać się nieprawdziwe informacje na temat warunków w których muszą teraz przebywać. Burmistrz Michał Piszko postanowił dosadnie sprostować plotki:

Dzięki wspaniałym Wolontariuszom i Pracownikom jednostek miejskich w hali sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji udało się stworzyć miejsce, w którym każdy traktowany jest z szacunkiem i w którym, staramy się spełnić potrzeby uchodźców.

A tych jest wiele, bo i ludzie – z reguły matki z dziećmi – mają straszne doświadczenia. W Kłodzku schronienia szukają osoby, które doświadczyły wojny, które często uciekały wyłącznie w tym, w czym stały, których domy zostały doszczętnie zniszczone. Przykład? Jest mama, która z dwuletnim dzieckiem na rękach przez dwa tygodnie próbowała wydostać się z regionów, w których toczą się walki. Inne kobiety, również z dziećmi, przez 10 dni ukrywały się w piwnicy. Jeszcze inne do Polski jechały przez Rumunię, Węgry, Słowację. Historie można mnożyć...

W naszym mieście w końcu mogą odetchnąć, zaplanować co dalej.

W hali sportowej stworzyliśmy izolatki dla chorych, pokój dla kobiety w ciąży, jest sala zabaw dla dzieci, sanitariaty, punkt medyczny, zaplecze, w którym można przygotować jedzenie dla dzieci, pralki. Dla dzieci odbywają się animacje. No i oczywiście zapewniamy posiłki. Cały sztab Wolontariuszy, w tym tłumacze, dbają o to, aby uchodźcy mogli poczuć choć namiastkę spokoju. 24 godziny na dobę jest z nami także kłodzka straż miejska, która dba o bezpieczeństwo.

I wielka w tym pomóc także Państwa, bo bez darów od Was nie dalibyśmy pewnie rady. Otrzymaliśmy i otrzymujemy całe mnóstwo potrzebnych rzeczy. Ponadto mamy już skompletowany kolejny transport do Ukrainy. Robimy, co tylko możemy, aby pomóc.

Jeśli zachodzi taka potrzeba, wykorzystujemy także dom wycieczkowy i domki znajdujące się na terenie OSiR-u. I powiemy szczerze, koszty tego wszystkiego są duże, ale czy moglibyśmy zachować się inaczej? Z mojej perspektywy nie! Bo również i my moglibyśmy znaleźć się w podobnej sytuacji (choć mam nadzieję, że nigdy nie będziemy musieli czegoś takiego doświadczać).

Do hali sportowej przyjechało 151 osób. Część z nich znalazła już schronienie gdzie indziej, inni pojechali dalej. W każdym razie mogli u nas odetchnąć, zebrać siły... Obecnie zostało 90 osób, ale za moment przyjadą kolejne – i może ich być znacznie więcej.

I prosiłbym o nie rozpowiadanie głupich plotek, bo nie ma w nich krzty prawdy, a tylko wprowadzają niepotrzebny zamęt. Nikogo nie zmuszamy do pomocy – każdy ma wybór. A jeśli ktoś chce coś zrobić, to zapraszamy do dołączenie do Wolontariuszy. Zajęcie z pewnością się znajdzie, ale od razu zastrzegamy, że nie jest to łatwa praca – zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie.

I jeszcze jedna sprawa. Nie robimy zdjęć, nie pokazujemy uchodźców, bo uważamy, że nie powinniśmy tego robić. Ukraińcy są wolnymi ludźmi i mają prawo do prywatności.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy