Reklama

Ma 21 lat i chce zmienić Polskę [wywiad]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Natan Gaul ma 21 lat i aktywnie działa w lokalnych strukturach Platformy Obywatelskiej, jest sekretarzem kłodzkiego koła PO. Urodził się w Krakowie, a od kilku lat razem z rodziną mieszka w Polanicy-Zdroju. O tym, że nie można być tylko biernym obserwatorem życia politycznego, z młodym politykiem rozmawiała Zuzanna Wolska.

Jak zaczęła się Twoja działalność społeczno-polityczna?

Moja działalność polityczno-społeczna zaczęła się dosyć wcześnie. Na początku byłem zwykłym, choć bardzo aktywnym, obserwatorem życia publicznego - dużo czasu poświęciłem na czytanie społecznych analiz czy komentarzy publicystów. Każdy kolejny dzień poświęcony analizie otaczającego nas świata, uświadamiał mi, że nie mogę pozostać tylko biernym obserwatorem.

Gdy do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość, pojawił się u mnie taki „efekt obronny”. Nie lubię kłamstwa, a obecna władza wygrała wybory na kłamstwie i  propagandzie. Każdy dzień władzy PiS uświadamiał mi, że muszę działać - nie chciałem być bierny i pasywny.

Zawsze najważniejsza była dla mnie godność człowieka. Gdy pozbawiano nas stopniowo tej godności, podobnie, jak wiele osób powiedziałem: Dość! Zapisałem się do Młodych Nowoczesnych (przyp. red. młodzieżówka partii Nowoczesna), tam działałem rok.

Później była kampania prezydencka Rafała Trzaskowskiego, której hasło przewodnie brzmiało „Wspólna Polska”. To kolejny raz dało mi nową nadzieję. Od prawie dwóch lat działam w kłodzkiej Platformie Obywatelskiej. Już wiem, że właśnie w tej politycznej rodzinie chcę być i chcę budować tę lepszą Polskę, bo Polska może być lepsza.

Poza tym od czasu gimnazjum działam na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale o tym może później.

Znasz wielu polityków. Z kim współpracuje Ci się najlepiej?

Jeśli mam mówić o lokalnych politykach, to zdecydowanie najlepiej współpracuje mi się ze starostą kłodzkim. Maciej Awiżeń to wspaniały, dobry i ciepły człowiek, który de facto jest moim mentorem i przewodnikiem w tej „politycznej drodze”.

Wspaniała i bardzo zaangażowana jest również pani poseł Monika Wielichowska, która bardzo mocno upomina się o nasz region w Sejmie. Poza tym muszę wspomnieć o skutecznych radnych z Kłodzka - Anecie Łosiewicz i Teresie Ludwin. Wiem, że wspomniane osoby to ludzie, na których mogę polegać również prywatnie.

Jeśli chodzi o politykę krajową, ciężko jest wymienić kilka osób. Ale jeśli muszę to zdecydowanie będa to Rafał Trzaskowski, Michał Jaros, Iwona Hartwich, Kamila Gasiuk Pihowicz, Grzegorz Schetyna, Grzegorz Rusiecki i Dariusz Joński. Doceniam te osoby również prywatnie i mam z nimi stały kontakt.

Nie mogę zapomnieć o Sławomirze Nitrasie oraz Barbarze Nowackiej - widzieliśmy się i mieliśmy okazję rozmawiać już kilka razy. Chociażby miesiąc temu na Campusie Polska Przyszłości. Poza tym, oczywiście Donald Tusk i Radosław Sikorski. Myślę, że te osoby, które wymieniłem, ukształtowały mnie w polityce.

Niedawno wróciłeś z Campusu Polska Przyszłości. Jak podsumowałbyś to wydarzenie w kilku słowach?

Przyjaźń, rozmowa, dialog. Campus Polska Przyszłości jest pierwszym wydarzeniem, które wyciągneło dłoń do młodych ludzi. Tam się nas słucha i nie wypomina młodego wieku i brak życiowego doświadczenia. Tam polityk jest na równi z młodym człowiekiem.

Campus Polska Przyszłości to również przekazywane nam wartości, czyli równość, europejskość i praworządność. Nie było to tak zwane kółko wzajemnej adoracji. W Olsztynie spotkałem młodych ludzi sympatyzujących z PO, ale też z Lewicą czy Konfederacją. To była ważna lekcja, aby móc po rozmowie podać sobie rękę i próbować budować tę lepszą Polskę razem.

Wróćmy teraz do tematu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przypomnijmy sobie tegoroczny finał WOŚP - udało Ci się zebrać 6 004,23 zł, 33,50 KCS i 2,41 EUR oraz 1 975 zł w e-Skarbonce. Wierzysz że dobro wraca?

Dobro wraca, niestety zło też. Wierzę w to bardzo. Uważam, że jeśli jesteśmy dla kogoś dobrzy, w przyszłości ta osoba będzie dobra dla nas. Staram się żyć tak, abym mógł po każdym dniu spojrzeć na siebie w lustrze i nie mieć odruchu wymiotnego. Trzeba mieć kręgosłup moralny i kierować się własnymi wartościami, ale przy tym nie zapominać o drugim człowieku.

WOŚP jest idealnym momentem, by w środku zimy podzielić się sercem z drugim człowiekiem. Dać ten przysłowiowy „bochenek chleba” drugiemu człowiekowi. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest dla mnie dobrem oczywistym. Ci którzy krytykują tę akcję są albo bardzo zmanipulowani, albo nie mają dobrych zamiarów.

Dodam, że byłem również opiekunem skarbonki WOŚP w Starostwie Powiatowym w Kłodzku. Tam udało się zebrać ponad 600 zł.

Co motywuje Cię do działania?

Możliwość stworzenia takiego kraju, gdzie nikt nie będzie dyskryminowany za to kim jest i kogo kocha. Państwa prawdziwie równego dla każdego. Polski w której przestrzegane są prawa osób LGBT+, prawa kobiet, prawo obywatela do niezależnego sądu.

Polski walczącej z ociepleniem klimatycznym, ekologicznej, silnej w Unii Europejskiej. Polski gdzie traktuje się godnie osoby z niepełnosprawnością. Polski normalnej, takiej w której żaden fanatyk nie niszczy edukacji. Potrzebujemy prawdziwej rewolucji oświatowej. Minister Czarnek sprowadził szkołę do samego dna.

A teraz opowiedz nam jak wygląda Twoja wymarzona Polska?

Marzy mi się Polska, która jest faktycznym zaprzeczeniem tego co robi aktualny rząd, tego co robi PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Marzy mi się Polska, w której każdy się do siebie uśmiecha, jest szczęśliwy. Polska, w której miłość zastąpi nienawiść.

Polska, w której każdy człowiek jest człowiekiem, a nie wymyśloną „ideologią”. Polska, w której kobiety i mężczyźni mają równe prawa oraz równe stawki godzinowe. Polska w której istnieje niezależność samorządów, a władza nie przekazuje pieniędzy tylko poklaskiwaczom.

Polska w której będzie nam wszystkim lepiej. To jest moje marzenie - Polska równych szans. Polska w której rządzi wreszcie ktoś, kto naprawdę będzie miał dobro swojego kraju i obywateli na piedestale. PiS jest zaprzeczeniem tych wartości

Mam nadzieję, że przyszłoroczne wybory już o tym rozstrzygną i za rok jako Platforma Obywatelska i Koalicja Obywatelska z naszymi partnerami z opozycji pokonamy PiS i powoli to, o czym mówiłem, będzie wprowadzane. Powoli, ale skutecznie. Tego sobie i Państwu życzę.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy