Reklama

Ksiądz zapyta Cię o impotencję

Opublikowano: śr, 12 lut 2020 23:00
Autor: | Zdjęcie: foto: pixabay.com

Ksiądz zapyta Cię o impotencję - Zdjęcie główne

foto foto: pixabay.com

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od czerwca ślub może nie być już tak oczywistą sprawą. Ksiądz może nie wyrazić zgody na zawarcie związku małżeńskiego.

Będą to pierwsze zmiany od 30 lat. Od tego roku ksiądz tak szybko zgody na ślub może nie dać. Młodzi na pewno muszą przygotować się na ogromną liczbę druków, które będą musieli wypełnić. Będą też wnikliwe pytania o życie intymne. Ksiądz może nawet zapytać o problemy z impotencją, które będą mogły wpłynąć na decyzję o zgodzie na ślub. Młodzi przepytani zostaną zarówno razem jak i osobno, a zwykłe „tak” lub „nie” może nie wystarczyć. - Zmiany wejdą w życie 1 czerwca i wówczas będą mogły być publikowane i przekazywane podczas nauk przedmałżeńskich wszystkim, którzy będą chcieli zawrzeć związek małżeński – mówi ks. Daniel Marcinkiewicz, rzecznik prasowy Świdnickiej Kurii Biskupiej. - Do tego czasu nie mogę zbyt wiele na ten temat mówić, bo dokument nie uzyskał jeszcze mocy prawnej - dodaje duchowny. Do problemów z bezpłodnością i impotencją przyznać się będą musieli księdzu zarówno kobiety jak i mężczyźni. - To jest problem stary jak świat – przypomina ks. Tadeusz Duda, proboszcz parafii w Świerkach. - Jeżeli on to ukrył przed ślubem, to ślub jest nieważny. Celem zawarcia małżeństwa jest rodzenie potomstwa. Jeżeli ona wiedziała i zgodziła się na to, to wszystko gra. Ślub jest ważny. Ksiądz pyta: czy chcecie po katolicku urodzić i wychować potomstwo – no to w przypadku zatajania takiej informacji jedno przeczy drugiemu - przypomina duchowny. Zatajanie informacji o niemożności posiadania potomstwa może być późniejszą podstawą do rozwodu. - Nie mówimy o rozwodzie, a o unieważnieniu związku małżeńskiego co w pojęciach kościelnych jest dość istotne. Jeżeli były jakiekolwiek przypadki unieważnienia małżeństwa były one przez sąd bardzo szczegółowo sprawdzane. Sąd sprawdza i bierze pod uwagę, czy już na samym początku podczas rozmowy przedmałżeńskiej i spisywania przedmałżeńskiego protokołu dana osoba coś ukrywała bądź zataiła – przypomina ks. Daniel Marcinkieiwcz. - Mówiąc o unieważnieniu małżeństwa z tego powodu powiem, że to rzadko się zdarza. Jestem 45 rok księdzem i takiego przypadku nie miałem – zapewnia proboszcz Duda.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.