Reklama

Kłodzko. Nóż, groźby i sprzeczne relacje

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Kłodzko. Nóż, groźby i sprzeczne relacje - Zdjęcie główne

Zanim patrol dojechał na miejsce dwaj mężczyźni obezwładnili agresywnie zachowującego się kłodzczanina, który miał nóż kuchenny oraz kilka mniejszych scyzoryków

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Policja mówi o obywatelskiej postawie, mieszkańcy o chuligańskiej zadymie. Co się tak naprawdę wydarzyło wieczorem na ul. Malczewskiego?

Kłodzko. Policja otrzymała zgłoszenie o godz. 21.45. Była niedziela, 22 sierpnia. Patrol pojechał na ul. Malczewskiego. Obok boiska funkcjonariusze znaleźli leżącego 58-letniego mężczyznę. Obok stali dwaj młodzi mężczyźni i kobieta. Groził, więc go zatrzymali. - Ten starszy mężczyzna groził nożem kobiecie, dlatego wezwano policję. Zanim patrol dojechał na miejsce dwaj mężczyźni obezwładnili agresywnie zachowującego się kłodzczanina, który miał nóż kuchenny oraz kilka mniejszych scyzoryków – informuje Wioletta Martuszewska, rzecznik prasowa kłodzkiej policji. - Wezwana karetka zabrała go do polanickiego SCM. Okazało się, że mężczyzna był pijany, badanie wykazało u niego 2,4 promila alkoholu – dodaje oficer prasowa. Tak przebieg wydarzeń można przedstawić na podstawie policyjnych notatek. Co innego mówią jednak mieszkańcy pobliskich bloków, którzy z okien swoich mieszkań widzieli zajście.

 

Powalił jak kodę

Zdaniem dwóch mieszkanek, z którymi udało się nam porozmawiać, starszy mężczyzna rzeczywiście zachowywał się nieco dziwnie, ale nie był agresywny. Pomiędzy nim, a młodszym mężczyzną i kobietą doszło do kłótni. - Ten starszy mężczyzna, który nie miał koszulki, był z nagim torsem, chyba chciał odejść, ale wtedy pojawił się ten drugi młody chłopak. Rozpędził się i z całym impetem staranował starszego, który przewrócił się na ziemię – opowiada mieszkanka ul. Malczewskiego. - Przyjazd policji na miejsce tego zdarzenia wyglądał bardzo dziwnie. Policjanci, do stojących nad powalonym mężczyzną osób, mówili cześć. To wyglądało tak jakby się znali. Nawet pomyślałam, że może ci dwaj to też policjanci tylko po służbie i w cywilu – dodaje.

Błyskało z dwóch stron

Zdaniem drugiej mieszkanki, z którą rozmawialiśmy, noże były w rękach po obu stronach. - To był już późny wieczór, więc pewna nie jestem, ale w ręce tego starszego i tego młodego mężczyzny, kiedy się kłócili, coś w dłoniach metalicznie błyskało, tak jak może błyskać np. nóż – opowiada. - Policjanci, kiedy przyjechali zachowywali się tak, jakby znali tych dwóch młodych mężczyzna. Jeden z nich chciał kopnąć leżącego, ale funkcjonariusze odciągnęli go – dodaje.

Postępowanie trwa

Policja o niczym nie przesądza. Twierdzi, że trwa postępowanie, które ma na celu ustalenie okoliczności zajścia. - Będzie przesłuchany mężczyzna, który trafił do SCM-u oraz osoby, które go obezwładniły – zaznacza Wioletta Martuszewska. - Prokurat zastosował wobec zatrzymanego 58-latka nadzór policyjny i zakaz zbliżania się do osób, którym groził nożem - dodaje. Mieszkańcy bloków przy ul Malczewskiego od wielu lat skarżą się na uciążliwe grupy, które pod ich domami piją alkohol, hałasują, a nierzadko wszczynają burdy. W sierpniu tego roku zdesperowani kłodzczanie zaczęli wysyłać listy do policji z apelem o podjęci zdecydowanych kroków i ukrócenie chuligaństwa.

R.Piela

 

Przeczytaj także:

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy