Choć większość kierowców powitała decyzję rządu z ulgą, część ekspertów i organizacji branżowych zwraca uwagę na pewne ograniczenia, np. brak objęcia obniżką paliw LPG. Mimo to wprowadzone rozwiązania mają na celu złagodzenie skutków wysokich cen paliw dla przeciętnego konsumenta.
Najważniejsze zmiany:
- Obniżka podatku VAT z 23% do 8%.
- Zmniejszenie akcyzy na benzynę i olej napędowy o około 0,28–0,29 zł na litrze.
- Wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych paliw na stacjach, codziennie aktualizowanych przez ministra energii.
31 marca, czyli w pierwszym dniu obowiązywania rządowego projektu CPN (Ceny Paliwa Niżej) maksymalne stawki na stacjach wynosiły:
- benzyna 95 – 6,16 zł/l,
- benzyna 98 – 6,76 zł/l,
- olej napędowy – 7,60 zł/l.
Zdaniem czytelników
Zapytaliśmy naszych czytelników o zdanie w kwestii obniżki cen paliw. Mimo obniżki nie wszyscy kierowcy odczuwają realną ulgę w portfelach, a część postrzega działania rządu jako element gry politycznej.
Wiesław Sulkowski: Wielka ściema, głupków z nas robią – wyjeb*** do góry, a teraz chwalą się jakąś obniżką.
Agnieszka Agnieszka: W magazynach jest paliwo zakupione jeszcze przed wojną po starych cenach. Cała ta podwyżka to była tylko po to, by Orlen mógł się dorobić na panikarzach. Obniżka to polityczna zagrywka rządu pod wybory.
Grzegorz Emerle: Do góry 3 zł, w dół 1 zł i trzeba im klaskać. A ci, co płacą w netto, zabulą jeszcze więcej.
Marek Wojewoda: Super promocja, tylko szkoda, że netto wyższe niż wcześniej. Zaraz odbije się to na cenach transportu i towarów w sklepach.
Maciej Babiński: Cena paliwa się nie zmieniła. Zmieniło się tylko jego opodatkowanie.
Tomasz Chromiński: Rząd pokazał, jak nas łupi na co dzień.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.