Zabawki te były wykonane z materiałów niskiej jakości i nie posiadały wymaganych certyfikatów. Brakowało również instrukcji w języku polskim, a same maskotki nie spełniały norm technicznych. Wśród nich były m.in. popularne postacie z filmów animowanych. Towar miał trafić do sprzedaży poprzez automaty, a jego wartość oszacowano na ponad 1,1 mln zł.
Śledztwo i wyjaśnienia
Kierowca i pasażer pojazdu zostali przesłuchani. Wyjaśnili, że maskotki zostały zakupione w wietnamskim centrum handlowym w Pradze i miały być sprzedawane w Polsce jako zabawki w automatach.
Konsekwencje prawne
Jeśli potwierdzi się, że sprawca oznaczał towary podrobionym znakiem towarowym lub dokonywał obrotu takimi towarami w celu ich wprowadzenia do obrotu, może grozić mu grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. W przypadku towaru o znacznej wartości, ustawa przewiduje karę pozbawienia wolności do 5 lat.
Zdjęcia: Izba Administracji Skarbowej we Wrocławiu
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.