Reklama

Wysuszony powiat

Opublikowano: śr, 5 wrz 2018 22:00
Autor:

Wysuszony powiat - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W Topolicach, małej wiosce między Krosnowicami a Bystrzycą Kłodzka przy potoku Duna stoi rzeźba św. Nepomucena, który ma chronić ludzi przed powodziami.

Od kilku tygodni święty jest bezrobotny, bo w potoku, przy którym go ustawiono, nie ma kropli wody. - Takiej suszy nie było od 25 lat – mówi Tadeusz Kostuś, mieszkaniec Topolic. - W naszej odnodze Duny zawsze było więcej wody. Teraz nie ma nic. Ryby pozdychały, a pamiętam jak dzieci budowały tamy i kąpały się w potoku – dodaje. Wyschnięta Duna (wody nie ma ani w górnej, ani w dolnej odnodze) to nie główny problem mieszkańców wielu wsi. Ci, którzy nie są podłączeni do gminnych wodociągów z trwogą zaglądają do swoich przydomowych studni. - W mojej wody jest coraz mniej. Zaczęliśmy oszczędzać – przyznaje pan Tadeusz. - U sąsiada sytuacja była gorsza. Musiał wywiercić dużo głębszy otwór, żeby mieć wodę – dodaje. Gminy H2O mają Na razie wody nie brakuje w gminnych wodociągach. To dlatego, że spółki samorządowe mają głębsze ujęcia. - A na 40-50 metrach woda jest – mówi Piotr Bryła, prezes wodociągów gminy wiejskiej Kłodzko. - Problem z niedoborem wody mieliśmy 2 lata temu w Krosnowicach, ale zrobiliśmy nowe ujęcie o głębokości 70 metrów i problem zniknął – dodaje prezes Bryła. Na brak wody nie narzekają również wodociągi w Bystrzycy Kłodzkiej i Kłodzku. W stolicy powiatu zakończono właśnie budowę nowego ujęcia wody pitnej o głębokości 42 m. Wydajność studni wynosi 97 metrów sześciennych na godzinę tj. ponad 2.300 m sześciennych na dobę, a miasto w ciągu 24 godzin zużywa 5300 m sześciennych, zatem nowe ujęcie zapewnia blisko połowę zapotrzebowania. Usychają lasy Susza spowodowana tegorocznymi upałami daje się mocno we znaki nie tylko rolnikom, ale także leśnikom. Nadleśnictwie Zdroje wycina blisko 600 świerków tygodniowo. Jeśli susza utrzyma się, za kilkanaście lat świerki mogą zniknąć z naszych lasów. Na tle zielonych drzew, coraz więcej jest brązowych plam. A uschnięte drzewa to matecznik dla wylęgu korników. - Jeśli zmiany klimatyczne utrzymają się to za kilkanaście lat świerków będzie bardzo mało –mówi Zbigniew Pleśniarski, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Zdroje w Szczytnej. Już teraz leśnicy na naszym terenie, sadząc nowe drzewa, coraz częściej sięgają po jodły i sosny. Zbiornik na wyschniętej rzece W tym roku ma ruszyć budowa suchego zbiornika przeciwpowodziowego na potoku Duna w Krosnowicach. Zbiornik projektuje się w dolinie rzeki Duna w jej ujściowym odcinku, w odległości 500 m powyżej miejscowości Krosnowice. Pojemność zbiornika to 1,9 mln m3, a powierzchnia zalewu przy maksymalnym piętrzeniu wynosi 44 ha. Na razie jest to suchy zbiornik na wyschniętym potoku.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.