Reklama

Ty k...o do dziecka

Opublikowano: pon, 29 paź 2018 23:00
Autor:

Ty k...o do dziecka - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Zamknij się! Zamknij się k...o” - tak młoda matka krzyczy do maleńkiego dziecka. W tle słychać ojca, który pyta „Co jej zrobiłaś? Ona cała się trzęsie”. Nagranie, które obiegło internet szokuje. Sprawą zajęli się śledczy.

Na nagraniu, które krąży w sieci nieprzerwanie słychać płacz maleńkiego dziecka. „Zamknij się! Zamknij się k...o” – mówi matka dziecka, do płaczącej córeczki. „Ona się cała trzęsie. Zobaczysz k...a. pójdziesz siedzieć. Za to wszystko do pierdla pójdziesz. Za znęcanie się nad dzieckiem. Co ty robisz, jak mnie nie ma? – mówi ojciec. W czasie trwania nagrania przewijają się zdjęcia dziewczynki trzymanej na rękach przez rodziców. Zdjęcia młodych i wydawałoby się szczęśliwych rodziców oglądamy, słuchając wyzwisk, przekleństw i płaczu dziecka. Szokuje nie tylko zachowanie matki, ale też ojca, który zamiast ratować córkę, nagrywa to, co się dzieje. Następnie nagranie trafia do internetu. Ogląda je i słyszy cała Polska. Takich nagrań wraz z filmikami jest kilka. Świat poznał Oliwię P. bo kobieta na Instagramie założyła konto, chwaląc się swoim luksusowym życiem. To miał być idealny świat jej i jej córeczki. Ojca dziecka miała poznać na jednym z portali randkowym. Czas blogerki miało wypełniać robienie i publikowanie zdjęć, na których jest szczęśliwą i bogatą mamą. Nagle wszystko się skończyło. Mąż miał ją zdradzać. Wstrzymać przypływ gotówki. Zabrać dziecko i uciec; upublicznić w sieci nagrania. Po publikacji nagrań zawrzało. Historią półrocznej Neli zainteresowała się UWAGA TVN -u (zdjęcie). Z kolei kłodzki Ośrodek Pomocy Społecznej zawiadomił prokuraturę. Szybko jednak okazało się, że sprawą zajęli się już śledczy ze Środy Śląskiej. - Prokurator wystosował pismo do prokuratury rejonowej w Środzie Śląskiej o rozważeniu wspólnego prowadzenia sprawy. Do nas zawiadomienie wpłynęło na początku września. Złożone zostało przez OPS w Kłodzku. Zostaliśmy poinformowani o zagrożeniu zdrowia dziecka, o czym mogą świadczyć materiały pojawiające się na Facebooku – informuje Joanna Pera-Lechocińska, z-ca kłodzkiego prokuratora. Niektóre komentarze na temat nagrań dają do myślenia. Sugerują, że wszystko to zostało zrobione dla kasy i medialnego rozgłosu. Czy rzeczywiście poszło o zarobienie na wywołaniu medialnego skandalu? Czy dziecku rzeczywiście dzieje się krzywda, którą wyrządza mu młoda matka? Na te pytania odpowiedzi szukają już śledczy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.