Reklama

Szwed o Wielichowskiej: mandat nie upoważnia do sterowania policją

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Szwed o Wielichowskiej: mandat nie upoważnia do sterowania policją - Zdjęcie główne

Senator Szwed skomentował wydarzenia pod sejmem, w których udział brała Monika Wielichowska

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Posłanka Monika Wielichowska z Nowej Rudy podczas protestów w Warszawie padła ofiarą jednego z funkcjonariuszy. Jak twierdzi, naruszył jej nietykalność cielesną i zniszczył mienie. Co o całym zajściu sądzi przedstawiciel obozu rządzących, senator Aleksander Szwed?

Aleksander Szwed i Monika Wielichowska obydwoje urodzili się w Nowej Rudzie i są aktywni politycznie. On - senator, ona - posłanka. Jednak partyjnie reprezentują dwa wrogie sobie obozy. Co senator Aleksander Szwed sądzi o ataku pod sejmem na Monikę wielichowską?

 

Zniszczona legitymacja nie ma znaczenia

Posłanka z Platformy Obywatelskiej, Monika Wielichowska twierdzi, że zniszczenie jej legitymacji nie ma żadnego znaczenia w zderzeniu z tym, co dzieje się w Polsce. Uważa, że jest to tylko jeden z wielu przypadków nadużywania siły przez funkcjonariuszy prawa. - Tylu kordonów Policji i Żandarmerii Wojskowej, barierek, zasieków nigdy wcześniej w Warszawie nie widziałam. Sejm oblężony został niczym twierdza, tylko dlatego, że władza boi się suwerena, boi się protestujących kobiet, boi się przedsiębiorców i rolników - tłumaczy Monika Wielichowska.  

 

Co na to senator Szwed z PiS-u

Senator Aleksander Szwed reprezentuje partię Prawo i Sprawiedliwość. W rozmowie z nami stwierdził, że nie odniesie się do tej konkretnej sytuacji z udziałem Moniki Wielichowskiej, bo nie był jej świadkiem. Twierdzi, że nie widział też żadnej relacji z interwencji pod sejmem. - Wiem jednak w kontekście protestów, które odbyły się pod sejmem w tym dniu, że wobec policji wystąpiło wiele agresywnych zdarzeń ze strony protestujących. Policja jest od tego żeby działać zgodnie i w ramach obowiązującego prawa - mówi senator Szwed.  

- Ale też należy pamiętać, że mandat parlamentarny nie upoważnia nikogo do ingerowania w czynności służbowe funkcjonariuszy w danym momencie - podkreśla Szwed. 

 

Interwencje policji

Pomimo tego, że żaden obywatel nie sprawuje władzy nad policją, istnieje jeszcze coś takiego jak immunitet materialny, który obejmuje zarówno senatora Szweda jak i posłankę Wielichowską. Gwarantuje on ochronę członków parlamentu przed próbami ograniczania ich niezależności, w szczególności swobody głosowania oraz wolności wypowiedzi. Czy policja naruszyła immunitet materialny posłanki Moniki Wielichowskiej? 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy