Reklama

Skowroński: To blamaż Panie starosto

Opublikowano: wt, 28 maj 2013 20:24
Autor:

Skowroński: To blamaż Panie starosto - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Skowroński po sesji powiatu na temat PKS Kłodzko.


Skowroński (Europa Plus) po wypowiedzi Macieja Awiżenia: Moim zdaniem bzdura i totalny blamaż Panie starosto.

Inspiracją do napisania przeze mnie  poniższego tekstu była sesja Rady Powiatu z dn. 27 maja br.

Jednym z kluczowych punktów owej sesji było sprawozdanie o stanie bezrobocia w naszym powiecie. W dużym skrócie:  wiele danych, wiele tabelek i rozłożone rączki w geście bezradności  zarówno zarządu powiatu w osobach starosty Awiżenia jak i wiece Łąckiego, tak i szefa PUP. Oczywiście próbowano ratować twarz planowaniem, marzeniem i nadzieją. Nuda bez kreatywnego podejścia do zagadnienia. Standard - 28,4 % bezrobotnych. Normalka, nic nowego, zero pomysłu, zero rozwiązań. Schemat i oklepana dyskusja.

Moje zainteresowanie wzbudziło jednak co innego, mianowicie obecność na sali obrad, licznego grona kupców oraz ich reprezentantów w  osobach lokalnych działaczy jednej z konserwatywno-lewicowych partii (celowo nie wymieniam nazw własnych).

Nieco „przygęstawa” atmosfera  pozwalała postronnemu obserwatorowi mieć nadzieję na pewną z góry nienakreśloną dynamikę zdarzeń. I stało się….Lont odpala burmistrz Nowej Rudy.

Podmiotem dominującym w spółce prawa handlowego, inaczej właścicielem  jest, kto?

Ano, nasz powiat. A prezes PKS wiadomo, tzw. swój chłop.

Obrona przez starostę spraw i tak z góry skazanych na porażkę, była żenująca. Facet podjął się obrony osób zarządzających mieniem nie do końca prywatnym, osób nie rokujących nadziei na nic. Prezes PKS sprawiał wrażenie osoby ewidentnie zrezygnowanej i wypalonej. Nie wiem czy to widmo materii, jej ciężar gatunkowy, czy widmo końca kontraktu menedżerskiego, czy też wszystkiego po kolei tak go przytłoczyło?

„Jeżeli nie sprzedamy tego gruntu po stacji PKS w Nowej Rudzie, to nie będziemy mieli wkładu własnego na nowe autobusy i stracimy… i padnie PKS Kłodzko… i co wtedy będzie z tym gruntem jak myślicie?” W pewnym momencie wypala starosta Awiżeń. I pierwsza myśl, która mnie dopada. O, Jezu! Szantaż emocjonalny? Uszom nie wierzę, szczęka opada mi, a staroście coraz trudniej zapanować nad emocjami.

Moim zdaniem bzdura i totalny blamaż panie starosto.

Dla tego terenu w Kłodzku nie ma MPZP, który przewidywałby usytuowanie w tym miejscu sklepów wielkopowierzchniowych! Starosta Awiżeń doskonale o tym wie!

Te sklepy gabarytowe, jak już niektórzy wiedzą, skutecznie wycinają mały handel w każdym mieście. O to idzie dzisiaj spór w Nowej Rudzie. Jest tam opracowany prawdopodobnie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwia instalacje tego typu przybytków. Powie ktoś, za mała działka. OK. A groźba scalenia gruntów?

Dzisiaj idzie walka o jakieś tam dofinansowanie w 85% bodajże, na nowe autobusy dla tragicznie zarządzanego PKS Kłodzko, pieniądze na reanimację trupa stawia się na szali przeciw obawom (raczej słusznym) lokalnego kupiectwa związanym z zagrożeniem wykluczeniem biznesowym? Poza tym po co o tym prawi starosta skoro, coraz częściej spekuluje się, że i kłodzki PKS do sprzedaży pójdzie? Czytaj, likwidacji.  Same sprzeczne komunikaty, same niedomówienia…Nic, nie trzyma się kupy.

Wypadam o 16-tej z gry, impreza trwa do 19-tej ponoć?

Powie ktoś, no, ale jak mieć ciastko i chcieć zjeść ciastko?

Ja powiem można. Cukiernia jest ważna, a nie samo ciastko.

Nasz PKS od lat dostaje szanse. Dziwię się związkom zawodowym w tej firmie, a jest ich ponoć tam kilka(?), że od lat grają jedynie na przetrwanie, a nie na rozwój firmy. Że od lat liczą na bilansowanie się z tzw. zdarzeń biznesowych, ale jednorazowych, nie zaś na bilans operacyjny, który jest istotą każdego zdrowego organizmu gospodarczego….?

Nie mogę wyjść z podziwu jak, ktoś taki jak prezes, który jakimś politycznym cudem, dostaje w łapki to powiatowe, duże mienie, nie ma i nie miał nic konstruktywnego do zaoferowania   do tej pory, a  nie zostaje przez Radę Nadzorczą (właściciela) zmotywowany/rozliczony za swoje „działania” w firmie?

Nikt nad tym nie panuje moim zdaniem, nikt tego nie ogarnia. Jakieś klauzule, jakieś umowy, jakieś ograniczane inne koszta, jakieś pomysły? Nic,  tylko sprzedać i przeżreć!

Smaczku tej sprawie dodaje fakt że, prawdopodobnie to dzięki związkom zawodowym (jeżeli nie wezmą spraw swoje ręce, chodzi o profesjonalne podejście do ich miejsca pracy, a nie „tu mi daj i teraz bez względu na ofiary”) dochodzi do rozczłonkowania firmy. Lokalni politycy przez lata  jak ognia unikali tematu kłodzkiego PKS-u, bowiem tam jest elektorat. Proste. Dzisiaj wszyscy stoją pod ścianą, uskuteczniają spychologię, rozmywają odpowiedzialność, bo taka jest natura człowieka, który wypycha poza swój umysł porażkę lub winę. Drodzy Państwo, samotność starosty jest przytłaczająca. Platforma totalnie rozjeżdża się. Tak w regionie, jak i w kraju. I tak jej dopomóż Panie Boże, bo mocno na to pracowali.

Zasadniczo powiem tak: Panowie związkowcy, drodzy czytelnicy - oby do wyborów w 2014 roku. Jeżeli przetrwacie w jakiejś szczątkowej formie postaramy się uratować wasze miejsca pracy, wasze małe ojczyzny-też.

Ryszard Wiktor Skowroński

*Autor o sobie

Wiceprzewodniczący Europa Plus w okręgu wyborczym nr 2. Moje zainteresowania w sferze społecznej to ekonomia, gospodarka, samorząd.

W sferze prywatnej rodzina,sport i zwierzęta domowe. W sferze emocjonalnej Bóg, honor, ojczyzna.

Hobby to opisywanie  naszej ,,idealnej" rzeczywistości.

Praca to rynek nieruchomości i instrumenty finansowe.

 

Poglądy przedstawione w powyższym tekście są subiektywną opinią autora i mają na celu wyłącznie zarysowanie proponowanych przez niego idei. Wszelka pojawiająca się w nim krytyka dotyczy działań i opinii, nie osób.


 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy