Reklama

Sąd bez pracy

Opublikowano: pt, 7 sie 2015 14:05
Autor:

Sąd bez pracy - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy odległych gmin powiatu kłodzkiego, np. Międzylesia, Kudowy i Nowej Rudy do sądu pracy będą musieli dojeżdżać aż do Ząbkowic Ślaskich. Zaniepokojenia nie kryją kłodzcy ławicy, sędziwie i samorządowcy. Ci ostatni zapowiadają walkę o utrzymanie wydziału pracy w Kłodzku

Z Boboszowa, najbardziej oddalonej wioski w gminie Międzylesie, do Ząbkowic Śląskich jest aż 63 km. - To absurd, żeby ludzie do sądu pracy musieli jechać taki szmat drogi – mówi wprost Leonarda Karbownik, kłodzka ławniczka. - Nie rozumiem takiej polityki, ona społecznie jest nie do zaakceptowania – dodaje. Zaniepokojeni sygnałami o możliwym przeniesieniu wydziału pracy z Kłodzka do Ząbkowic są także kłodzcy samorządowcy. Więcej przeczytasz w najnowszym wydaniu "Gazety Kłodzkiej".

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy