reklama

Radochów walczy o KOLEJ

Opublikowano:
Autor: PIERO

Radochów walczy o KOLEJ - Zdjęcie główne
Autor: pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościJaskinia Radochowska, Stowarzyszenie Turystyczna 13, Koło Przewodników Sudeckich Ziemi Kłodzkiej, PTTK oddział w Kłodzku oraz Wydział Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego… co łączy te instytucje? Wspólny apel o utworzenie przystanku kolejowego w Radochowie na reaktywowanej linii Kłodzko – Lądek-Zdrój – Stronie Śląskie.
reklama

Apele o utworzenie przystanku w Radochowie (Istniał, kiedy 20 lat temu po tej linii jeździły pociągi pasażerskie) wysyłane są do Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei (DSDiK) oraz marszałka województwa dolnośląskiego. Tomasz Maciejewski, dyrektor departamentu kolei w DSDiK, twierdzi, że wstępny kosztorys ewentualnej budowy przystanku wynosi ok. 1,16 mln zł.

Został przedstawiony lokalnym władzom, a następnie zwrócono się również pismem w sprawie finansowania (w całości) jego budowy. Na chwilę obecną nie otrzymaliśmy informacji zwrotnej w tym zakresie
– informuje Maciejewski.

Takie podejście oburza mieszkańców gminy Lądek-Zdrój. Złożenie propozycji sfinansowania przez gminę zdemolowanej przez powódź budowy przystanku nazywają skandalem.

reklama

Lądecki samorząd, tak pokiereszowany żywiołem, potrzebuje teraz wsparcia! Nowych inwestycji potrzebujemy tu teraz jak tlenu! Przecież główną ideą uruchomienia linii kolejowej na trasie Kłodzko–Lądek–Stronie Śląskie ma być ożywienie i rozwój tej części Dolnego Śląska
– stwierdza Natalia Wellmann-Piotrowicz, szefowa Jaskini Radochowskiej.

Dlaczego pomijacie miejscowości, które najbardziej tego potrzebują? Wydajecie na tę inwestycję mnóstwo publicznych pieniędzy. Zróbcie więc tę inwestycję porządnie! Nie omijajcie atrakcyjnego turystycznie Radochowa tylko dlatego, że nie możecie znaleźć 1 mln zł w budżecie, ponoć rekordowym w historii tego samorządu – dodaje mieszkanka Radochowa.

reklama

W najbliższy czwartek, 5 marca, w Lądku-Zdroju zaplanowano spotkanie dotyczące przywrócenia ruchu pociągów, a właściwie organizacji przystanków na trasie Kłodzko–Lądek–Stronie. Organizacje turystyczne zapowiadają dalszą walkę o Radochów.

Ostatnio marszałek Paweł Gancarz spotkał się z Tomaszem Nowickim, burmistrzem Lądka-Zdroju. Jednym z tematów spotkania była kwestia przystanku w Radochowie na rewitalizowanej właśnie przez samorząd województwa linii kolejowej Kłodzko–Lądek-Zdrój–Stronie Śląskie.

Obecnie analizujemy możliwości, wsłuchując się uważnie w głos mieszkańców – stwierdził po spotkaniu Paweł Gancarz. – Chcemy mieć pewność, że z uruchamianych przystanków korzystać będzie na co dzień wystarczająco dużo osób, aby miały one realny sens i ułatwiały podróże. Zależy mi, żeby kolej pomagała Dolnoślązakom w codziennym życiu – dodaje marszałek Gancarz.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo