Reklama

Przez restrykcje zbankrutujemy

Opublikowano: wt, 29 gru 2020 23:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Samorządowcy i hotelarze pisali i apelowali. Odpowiedź dostali 17 grudnia. Dowiedzieli się, że rząd zamknie po świętach ich biznesy na trzy tygodnie. Decyzja znowu zapadła bez rozmów i konsultacji, arbitralnie...

- Choć widok za oknem próbuje polepszyć humor, a stok, jak gdyby nigdy nic, przygotowuje się na jutrzejsze szusowanie, nie jest nam dzisiaj do śmiechu. Dziękujemy za wszystkie słowa wsparcia. Zimo, bądź z nami długo. Wierzymy, że każdy z Was będzie mógł odwiedzić nas w nowym roku, w lepszych okolicznościach – tak czarny czwartek dla branży narciarskiej posumowano w Zieleńcu. Wpis pojawił się 17 grudnia o godz. 17.00 i był jednym z tych bardzo wyważonych.

Na granicy bankructwa

 

W powiecie kłodzkim funkcjonują dwa duże i kilkanaście małych ośrodków narciarskich, do tego kilkadziesiąt hoteli. Cała branża poniosła w tym roku olbrzymie straty. W nowy rok wejdzie z kolejnymi, bo rząd ogłosił obostrzenia, które mają obowiązywać od 28 grudnia do 17 stycznia. Tydzień przed ogłoszeniem kolejnych obostrzeń w Bystrzycy Kłodzkiej zawiązała się grupa inicjatywna Stowarzyszenie Wsparcia i Rozwoju Turystyki na Ziemi Kłodzkiej. Wystąpiła z apelem do premiera i parlamentarzystów o ratowanie, będących na granicy bankructw, turystycznych biznesów, dających w powiecie kłodzkim setki miejsc pracy. - Hotele i pensjonaty nadal muszą zwracać klientom zaliczki za okres od marca 2020 r. do czerwca 2021 r. Oczekujemy zgody na szybkie odmrożenie naszej działalności – pisał w imieniu kilkudziesięciu firm Adam Jaśnikowski z Bystrzycy Kłodzkiej. Pisał 11 grudnia, nie przypuszczał, że po tygodniu dowie się o kolejnych obostrzeniach. Grupa inicjatywna zaproponowała wykorzystanie przez rząd opracowanych przez nią 10 punktów (publikujemy jej poniżej), w których wskazuje metody pobudzenia gospodarczego branży turystycznej i hotelarskiej. Liczyła również na spotkanie jej reprezentacji z przedstawicielami władz państwowych. Liczyła, ale się przeliczyła. To nie pierwsze wystąpienie do premiera i parlamentarzystów. Wcześniej w podobnym tonie pisali i apelowali starosta, burmistrzowie i inne stowarzyszenia z powiatu kłodzkiego. Apelowali ale...

Jak grochem o ścianę

 

- Wysłaliśmy już pismo do premiera, a wcześniej próbowaliśmy nawiązać kontakt z Michałem Dworczykiem, bo to poseł z naszego okręgu. Były mejle, ale niestety bez odpowiedzi – mówi Adam Jaśnikowski. - Tymczasem sytuacja całej branży jest dramatyczna. Bardzo wiele firm nie będzie miało pieniędzy na wypłaty za grudzień i styczeń. Widmo bankructw jest bardzo realne – dodaje. Jego zdaniem rząd powinien, zamykając hotele i stoki narciarskie, mocno wesprzeć branżę. Dlatego zapowiada dalszą walkę…

Postulaty przygotowane przez Stowarzyszenie Wsparcia i Rozwoju Turystyki na Ziemi Kłodzkiej (patrz zdjęcie).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.