Reklama

Krechowie przygotowali kaszankę na miarę zwycięstwa

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Fot. Polsat

Krechowie przygotowali kaszankę na miarę zwycięstwa - Zdjęcie główne

Rodzina z Krechów wygrała 100 tys zł, ale na dzień dobry państwo zabrało jej – jako podatek - 10 tys. zł. | foto Fot. Polsat

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Najlepiej gotująca rodzina mieszka u nas. Ich popisowe dania to sviczkova na śmietanie z domowymi knedlikami, pstrąg z pędami świerku i limonką oraz cytrusowa kaszanka

Na początku września 3-osobowe teamy z całej Polski stanęły do walki o tytuł najlepiej gotującej rodziny w Polsce. Ich poczynania w walce o główną nagrodę - 100 tys. zł - co tydzień oceniali jurorzy: Ewa Wachowicz, Piotr Gąsowski i Adam Borowicz. Do finału dotarły dwa zespoły: rodzina Szatanów z województwa Zachodniopomorskiego oraz rodzina Krechów z Krosnowic.

* Odwiedź nasz profil na Instagramie. Znajdziesz tam wyjątkowe zdjęcia i filmy: https://www.instagram.com/klodzko24/

Weselny popis

- Zwyciężyliśmy, ale to dotarło do mnie tak naprawdę dopiero po kilku dniach – przyznaje Hubert Krech. - Byliśmy wtedy już bardzo zmęczeni. Nagranie jednego odcinka trwało do dwóch dni. Poza tym finałowe konkurencje były wyjątkowo trudne, bo trzeba było przygotować po 30 porcji dań na wesele – dodaje. Krechowie ugotowali zupę, dziczyznę z kaszą oraz bułeczkę z kaszanką i... - Sądzę, że to danie z kaszką zadecydowało o naszym zwycięstwie. To było dostawka, która zasmakowała i jurorom i gościom weselnym – wspomina Hubert. - Mieliśmy z tym daniem pewien problem, bo kaszanka nie był najwyższej jakości, ale majeranek i cytrusy nadały jej wyjątkowego smaku – dodaje.

Były wpadki

Nie zawsze jednak naszej rodzinie szło tak dobrze jak w finale. Zanim do niego trafili zaliczyli dwie dogrywki oraz wpadkę z tortem. - Jesteśmy amatorami, nie zawodowymi kucharzami. Dlatego dość często zdarzały się nam wpadki. Największą wtopę zaliczyliśmy z flambirowaniem (podpalenie potrawy na patelni lub na talerzu przy udziale wysokoprocentowego alkoholu – przyp. red. ). Wznieciliśmy mały pożar w naszej telewizyjnej kuchni – wspomina ze śmiechem Hubert Krech. - Wiele problemów mieliśmy także przy pieczeniu tortu, który był wielowarstwowy i bardzo wymyślny. Po prostu polegliśmy na nim, ale nie tylko my – dodaje mieszkaniec Krosnowic.

Były i zachwyty

Potrawy przygotowywane przez uczestników show zawsze oceniało trzyosobowe jury: Ewa Wachowicz, Piotr Gąsowski i Adam Borowicz. Kilka przygotowanych przez Krechów potraw bardzo przypadło im do gustu, między innymi pstrąg z pędami świerku i limonką oraz czeskie świąteczne danie, czyli sviczkova na śmietanie z domowymi knedlikami. Po skosztowaniu tego dania, Ewa Wachowicz stwierdziła, że Krechowie mogliby się doktoryzować z kuchni czeskiej. - Od początku do końca konsekwentnie powtarzaliśmy, że gotujemy w oparciu o to, co mamy w ogrodzie. I to chyba się opłaciło – podsumowuje Hubert Krech.

Restauracji nie otworzą

Rodzina z Krechów wygrała 100 tys zł, ale na dzień dobry państwo zabrało jej – jako podatek - 10 tys. zł. Co zamierzają zrobić z resztą? - Każdy dostanie po 30 tys. zł – śmieje się Hubert i dementuje pogłoski, że otworzą w najbliższym czasie restaurację. - Co to, to nie, ale... W przyszłym roku chcemy uruchomić grill, gdzie nie tylko będzie można dobrze zjeść i napić się domowego piwa, ale także poznać przepisy, np. na potrawy z topinamburem – zapowiada Krech.

R.Piela

 

Czytaj także:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy