reklama

Kłodzko. WSA odrzucił skargę ws. referendum. Inicjatorzy chcą przywrócenia terminu

Opublikowano:
Autor: Krzysztof Szymczak

Kłodzko. WSA odrzucił skargę ws. referendum. Inicjatorzy chcą przywrócenia terminu - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę inicjatora referendum w sprawie odwołania burmistrza Kłodzka Michała Piszki przed upływem kadencji. Sąd nie rozpoznał jednak merytorycznie zarzutów dotyczących weryfikacji podpisów – powodem odrzucenia skargi było uchybienie terminowi. W uzasadnieniu WSA zwrócił jednocześnie uwagę na nieprecyzyjne pouczenie dotyczące sposobu wniesienia skargi. Grupa Referendalna zapowiada złożenie wniosku o przywrócenie terminu.
reklama

WSA odrzucił skargę inicjatora referendum

Postanowienie w sprawie zapadło 18 września 2026 roku przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu. Sprawa otrzymała sygnaturę IV SA/Wr 564/26.

Skarga dotyczyła postanowienia Komisarza Wyborczego w Wałbrzychu II z 13 sierpnia, którym odrzucono wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania burmistrza Kłodzka przed upływem kadencji.

WSA skargę odrzucił, ale nie oceniał przy tym, czy Komisarz Wyborczy prawidłowo zakwestionował poszczególne podpisy mieszkańców.

reklama

Powód rozstrzygnięcia był proceduralny – dotyczył terminu wniesienia skargi.

Skargę nadano 26 sierpnia, do sądu wpłynęła 28 sierpnia

Z uzasadnienia postanowienia wynika, że skarga została nadana 26 sierpnia, natomiast do WSA wpłynęła 28 sierpnia 2026 roku.

W tej procedurze znaczenie miało to, kiedy skarga została skutecznie wniesiona do sądu. WSA uznał, że samo nadanie jej pocztą w terminie nie wywoływało takiego skutku jak w wielu standardowych postępowaniach sądowych.

reklama

W konsekwencji skarga została uznana za wniesioną po ustawowym terminie.

Sąd zwrócił uwagę na pouczenie Komisarza

I właśnie ten fragment uzasadnienia stał się podstawą najnowszego stanowiska Grupy Referendalnej.

W postanowieniu Komisarza Wyborczego z 13 sierpnia pouczenie brzmiało, że inicjatorowi przysługuje skarga do sądu administracyjnego w terminie 14 dni od dnia doręczenia postanowienia. Nie zawierało jednak dodatkowej informacji o szczególnym sposobie zachowania tego terminu.

WSA w uzasadnieniu zwrócił uwagę, że skarżący został poinformowany jedynie o treści art. 26 ust. 1 ustawy o referendum lokalnym.

reklama

Sąd wskazał przy tym na „nieprecyzyjne pouczenie o sposobie i trybie wniesienia skargi” oraz możliwość pozostawania przez skarżącego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że nadanie przesyłki w polskim urzędzie pocztowym jest równoznaczne z wniesieniem jej do sądu.

Grupa Referendalna: składamy wniosek o przywrócenie terminu

Po opublikowaniu rozstrzygnięcia grupa „Kłodzko Referendum 2026” poinformowała, że zamierza kontynuować postępowanie.

Inicjatorzy oceniają, że uchybienie terminowi było konsekwencją niepełnego pouczenia otrzymanego od Komisarza Wyborczego.

reklama

Zapowiedzieli złożenie wniosku o przywrócenie terminu.

Na tym etapie nie oznacza to jednak, że termin został już przywrócony ani że WSA rozpozna skargę merytorycznie. O tym będzie można mówić dopiero po rozstrzygnięciu wniosku przez sąd.

O co toczy się spór?

Przypomnijmy, że inicjatywa dotycząca referendum w sprawie odwołania burmistrza Michała Piszki rozpoczęła się 2 czerwca. 31 lipca do Komisarza Wyborczego wpłynął wniosek o przeprowadzenie referendum wraz z kartami poparcia.

Inicjatorzy przedstawili 2337 podpisów. Po ich sprawdzeniu Komisarz uznał za prawidłowe 1676. Do spełnienia ustawowego wymogu potrzebnych było co najmniej 1906 ważnych podpisów, czyli zabrakło 230.

Łącznie zakwestionowano 661 podpisów. Najwięcej przypadków dotyczyło nieprawidłowego lub niezgodnego z Centralnym Rejestrem Wyborców adresu – 258. Kolejne 216 dotyczyło osób bez prawa wybierania do właściwej rady, a 81 błędnego lub brakującego numeru PESEL.

Inicjatorzy kwestionują sposób weryfikacji podpisów

Już po decyzji Komisarza Grupa Referendalna informowała, że nie zgadza się ze sposobem zakwestionowania części podpisów i zamierza poddać tę decyzję kontroli sądu.

Do takiej merytorycznej kontroli na razie jednak nie doszło.

Postanowienie WSA z 18 września dotyczyło wyłącznie kwestii proceduralnej – terminowego wniesienia skargi. Sąd nie rozstrzygnął więc, czy 661 podpisów zostało prawidłowo zakwestionowanych przez Komisarza Wyborczego.

Co może wydarzyć się teraz?

Kolejnym krokiem zapowiedzianym przez inicjatorów jest wniosek o przywrócenie terminu.

Jeżeli zostanie uwzględniony, może otworzyć drogę do dalszego rozpoznania skargi. Jeśli nie – postanowienie Komisarza o odrzuceniu wniosku referendalnego pozostanie bez merytorycznej kontroli WSA w ramach tej skargi.

Na razie nie ma jeszcze rozstrzygnięcia w sprawie zapowiedzianego wniosku o przywrócenie terminu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo