Reklama

Kłodzko. W szpitalu nie ma już miejsc

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Fot. Wikipedia

Kłodzko. W szpitalu nie ma już miejsc - Zdjęcie główne

W piątek, 26 lutego do kłodzkiego szpitala trafiła trójka dzieci zarażonych koronawirusem. | foto Fot. Wikipedia

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Gwałtownie przybywa zakażonych koronawirusem. Chorują już także dzieci. Gdzie są przewożone?

Kłodzko. Niepokojące informacje dotyczące wzrostu ilości osób zakażonych koronawirusem w powiecie kłodzkim. Według informacji Ministerstwa Zdrowia w piątek 5 marca odnotowano rekordową ilość 158 nowych przypadków zakażeń w powiecie kłodzkim. Sytuacja wymyka się spod kontroli. Od końca lutego do 5 marca zarejestrowano 606 nowych przypadków. Tylko w środę, 3 marca było ich 88. Oddział covidowy w kłodzkim szpitalu jest w 100 procentach obłożony. Podobnie jest z oddziałami w Wałbrzychu, Bolesławcu i Wrocławiu. W związku z tym wojewoda dolnośląski podjął decyzję o uruchomieniu szpitala tymczasowego przy ul. Rakietowej we Wrocławiu.

 

 

Jak mówi Maciej Awiżeń, starosta kłodzki ostatnio jesteśmy mocno czerwonym powiatem. U ponad połowy osób testowanych w powiecie kłodzkim, wynik jest pozytywny. Awiżeń zwraca się za naszym pośrednictwem do placówek medycznych z apelem, aby osoby z objawami grypopochodnymi kierować na testy. Okazuje się bowiem, że brytyjska mutacja koronawirusa nie wiąże się z utratą węchu i smaku. Lekceważenie takich przypadków i nie sprawdzanie np. saturacji krwi prowadzi do wzrostu śmiertelności osób zarażonych. Co jest przyczyna tak gwałtownego wzrostu zarażeń w naszym powiecie? Zdaniem Macieja Awiżenia wpływ na to mieli Czesi, którzy do soboty, 27 lutego mogli bez problemów przyjeżdżać do nas na zakupy i chętnie z tego korzystali, odwiedzając galerie handlowe. - Nie uważam, żeby przyczyną dużego wzrostu zakażeń było niedawne otwarcie hoteli i uruchomienie wyciągów narciarskich jak twierdzi wojewoda dolnośląski – mówi starosta. - Na stoki narciarskie przeważnie przyjeżdżają osoby spoza naszego powiatu i jeżeli się zarazili, to „zarażenia wywożą poza powiat” – dodaje.

Zarażone dzieci

Jadwiga Radziejewska, dyrektor ZOZ Kłodzko zauważa też jeszcze jedną rzecz. Dotychczas rzadko zdarzało się zarażenie COVID-19 wśród dzieci. W piątek, 26 lutego do kłodzkiego szpitala trafiła trójka dzieci zarażonych koronawirusem. W jednym przypadku było to dziecko z chorobami współistniejącymi. Niestety zakaźny oddział dziecięcy we Wrocławiu nie przyjął malucha w ciężkim stanie twierdząc, że nie ma miejsca. Dziecko było leczone w Kłodzku do wtorku, 2 marca. Wtedy dopiero zostało przewiezione do Wrocławia.

 

Arkadiusz Balcerzak

 

 

 

 

 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy