Reklama

Kłodzko. Mieszkańcy uczcili pamięć zmarłej Izy z Pszczyny [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Mieszkańcy spotkali się pod ratuszem, przynieśli transparenty, a także znicze. Zostawili je m.in. pod biurem senatora Szweda.

Kłodzko. W czwartek, 11 listopada w dniu Narodowego Święta Niepodległości mieszkańcy uczcili pamięć zmarłej Izy z Pszczyny. Spotkali się pod ratuszem, przynieśli transparenty, a także znicze, które zostawili między innymi pod biurem senatora Aleksandra Szweda. 

- Rok po pseudowyroku pseudotrybunału ponownie musimy wracać na ulice naszych miast, tym razem z bolesną świadomością, że jedna z nas, kobiet, stała się realną ofiarą śmiertelną barbarzyńskiego pomysłu rzadzących nami fundamentalistów religijnych. Miała na imię Iza, była córką, siostrą, żoną i matką. To mogła być i nadal może być każda z nas  - Kasia, Magda, Ela... Ta śmierć pozostanie na zawsze symbolem i wyrzutem sumienia. Polska nas zabija. Iza umarła, bo patriarchalny, ultrakatolicki polityczno - kościelny układ u władzy marzy o władaniu kobiecymi macicami i decyzjami. Tyle, że my myślimy, czujemy i decydujemy, i ostatecznie to my wygramy tę wojnę o Prawa Kobiet - mówi Małgorzata Musiałek, jedna z organizatorek spotkania, które odbyło się 11 listopada w Kłodzku.  Jesteśmy wściekłe, rozżalone, przerażone - o siebie, o swoje siostry, córki, matki, partnerki. A ta banda psychopatów chce karać kobiety za usuwanie ciąży z gwałtów, projekt trafił już do prac sejmowych.My nie możemy zejść z ulicy. My musimy to przerwać i posprzątać ten mizoginistyczny plac tortur w piekle kobiet, jakim stała się dla nas Polska PiS i Kaczyńskiego - dodaje.

"Ani jednej więcej"

6 listopada w całej Polsce odbyły się protesty po śmierci Izy z Pszczyny pod hasłem "Ani jednej więcej". 30-letnia ciężarna zmarła 22 września na skutek wstrząsu septycznego w Pszczynie. Opuściła męża i córkę. Będąc w szpitalu napisała do bliskich, że lekarze muszą czekać, aż przestanie bić serce płodu. Relacjonowała, że wiązało się to z obowiązującymi przepisami ograniczającymi możliwość legalnej aborcji. 6 i 7 listopada w 80 miastach Polacy zapalili znicze ku jej pamięci.

K.Golak

 

CZYTAJ TAKŻE:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy