Reklama

Kłodzko. Czy pracownicy socjalni usłyszą zarzuty?

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Fot. Redakcja

Kłodzko. Czy pracownicy socjalni usłyszą zarzuty? - Zdjęcie główne

Tragedia rozegrała się w tej kamienicy. Rodzina Hani była pod opieką kuratora i OPS-u. Także policja miała sygnały, że w tej rodzinie źle się dzieje | foto Fot. Redakcja

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Hanię skatowano w lutym tego roku, na razie tylko kurator sądowej przedstawiono zarzuty

Kłodzko. Na razie tylko kurator usłyszała zarzuty. Śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez pracowników kłodzkiego OPS-u i policjantów trwa. Na razie nie ma przełomu w śledztwie. W przypadku pani kurator to jest ona funkcjonariuszem publicznych, a pisma sporządzane przez nią to dokumenty w rozumienia kodeksu karnego. Inaczej jest z pracownikami opieki społecznej, którzy nie są funkcjonariuszami publicznymi, a dokumenty jakie przygotowują to notatki służbowa – wyjaśnia Tomasz Orepuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

- W tym przypadku dochodzenie jest trudniejsze, bo wiele nieprawidłowości wykazane w notatkach nie kwalifikuje się do postawienia zarzutów karnych, tylko wyciągnięcia odpowiedzialności służbowej – dodaje śledczy. Dziewczynka została pobita 19 lutego przez konkubenta matki Hani i zmarła. Aresztowani zostali matka dziewczynki i jej partner. Świdnicka prokuratura sprawdza także, czy nie doszło do zaniedbań ze strony instytucji, które sprawowały pieczę na rodziną Hani. Pierwsze postanowienie w tej sprawie zapadło w maju.

O ŚMIERCI 3-LETNIEJ HANI PISALIŚMY TUTAJ

Zarzuty dla kurator

Zarzuty usłyszała zawodowa kurator sądowa, sprawująca nadzór nad rodziną 3-letniej Hani. Prokuratura zarzuca kurator, że w okresie od października 2018 roku do 16 lutego 2021 roku, będąc funkcjonariuszem publicznym, nie dopełniła ciążących na niej obowiązków wynikających ze sprawowania rzetelnego, pełnego i wnikliwego nadzoru nad rodziną Hani. - Nie weryfikowała w sposób właściwy informacji dotyczących stosowania przemocy wobec małoletniej pokrzywdzonej, ograniczając się w tym zakresie tylko do rozmowy z matką Hani. Bagatelizowała ujawnione u dziecka obrażenia ciała i nie wdrażała wymaganych procedur, ani nie zawiadamiała organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – dodaje Orepuk. Kuratorka – zdaniem śledczych - nie wykazywała w opracowywanych przez siebie sprawdzaniach z wykonywanego nadzoru wszystkich istotnych danych dotyczących funkcjonowania rodzin oraz podała w nich nieprawdę, co do wykonanych czynności.

Nie przyznała się

Przesłuchana w charakterze podejrzanej kobieta nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Wyjaśniła, że nadzór kuratorski sprawowała w sposób prawidłowy i rzetelny. Wobec podejrzanej zastosowano środki zapobiegawcze: zawieszenie w obowiązkach zawodowych kuratora sądowego i poręczenie majątkowe. Podejrzanej grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Asystentka rodziny, która pełniła pieczę nad Hanią z ramienia OPS, jest na długotrwałym chorobowym. Natomiast Jolanta Leszko, szefowa OPS-u, w kwietniu złożyła na ręce burmistrza prośbę o rozwiązanie umowy o pracę. - W lipcu ogłoszę konkurs na dyrektora OPS-u – zapowiada burmistrz Piszko.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy