Powódź 2024. W wyniku wylania rzeki Biała Lądecka oraz pęknięcia zbiornika retencyjnego w Stroniu Śląskim we wrześniu 2024 r. dom jednorodzinny w Stójkowie 35 (gmina Lądek-Zdrój) został zalany i zniszczony.
Po powodzi została przygotowana ekspertyza przez inspektora budowlanego, która jasno stwierdza, że dom nie nadaje się do odbudowy. Budynek był zalewany wodą z rzeki podczas powodzi już wcześniej (w 1997 oraz w 2010 r.), lecz zniszczenia nie były wtedy aż tak duże – informuje pani Agnieszka, córka właścicielki.
Chciałam skorzystać z programu dobrowolnego wykupu, jednak Wody Polskie stwierdziły, że mój i mojej mamy dom oraz działka znajdują się na terenie niezalewowym
– dodaje.
Jak to możliwe, że dom, który był już kilkakrotnie zalewany podczas powodzi, znalazł się – na mapie przygotowanej przez Wody Polskie – w strefie niezalewowej?
Z lakonicznego pisma w sprawie odmowy wykupu nieruchomości w Stójkowie nie dowiemy się tego. Sylwia Jankowska, zastępca dyrektora Wód Polskich we Wrocławiu, pisze tylko, że wniosek z 29 maja 2025 r. o dokonanie wykupu nie może być procedowany, gdyż nie spełnia warunków ustawy.
Wnioskowana nieruchomość nie leży w strefie szczególnego zagrożenia powodzią
– stwierdza Jankowska.
Warto zauważyć, że wniosek mieszkanki Stójkowa pochodzi z końca maja 2025 r., a odpowiedź Wód Polskich przyszła dopiero w styczniu 2026 r.
Moja mama ma 82 lata, jest osobą schorowaną i niepełnosprawną ruchowo, mieszka obecnie w kontenerze blaszanym o powierzchni 16 m². Potrzebuje pilnie pieniędzy, aby móc zapewnić sobie starość w normalnych warunkach. Nie chcemy już mieszkać w Stójkowie ze względu na niebezpieczeństwo kolejnych zalań – zaznacza pani Agnieszka.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.