reklama
reklama

Ci, którzy pamiętali. Jak zwykli ludzie robią to, czego nie zrobiło państwo

Opublikowano:
Autor:

Ci, którzy pamiętali. Jak zwykli ludzie robią to, czego nie zrobiło państwo - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WiadomościMieszkańcy Lądka-Zdroju szybko zrozumieli, że nie mogą liczyć na natychmiastową reakcję władz. Czekali na decyzje, na fundusze, na konkretne działania. I czekaliby do dziś, gdyby nie oni – ludzie z zewnątrz, którzy nie zapomnieli.
reklama

„Gdyby nie ci dobrzy ludzie, to my byśmy tu wszyscy poumierali” – mówi jeden z mieszkańców. „Państwo? Może za rok się obudzi.”

Ratunek przyszedł spoza miasta

Zanim władze się zorganizowały i mogły przystąpić do działania, w Lądku już pojawili się wolontariusze. Przywozili wodę, jedzenie, środki czystości. Przyjeżdżali własnymi samochodami, często z odległych zakątków Polski.

„To byli zwykli ludzie, którzy zobaczyli w telewizji, co się stało, i nie mogli tego tak zostawić” – opowiada jeden z poszkodowanych.

reklama

Nie tylko oni. Organizacje charytatywne i grupy pomocowe wzięły sprawy w swoje ręce. Wsparcie przyszło też od wojska, które pojawiło się tam, gdzie infrastruktura po prostu przestała istnieć.

„Oni sprzątali, zasypywali dziury, pomagali ludziom wyciągać resztki dobytku z błota” – mówi kolejny mieszkaniec.

Najwięcej dali ci, którzy sami mają niewiele

W tej tragedii wydarzyło się coś niezwykłego – pomoc przyszła nie tylko od bogatych darczyńców czy dużych organizacji. To lokalni przedsiębiorcy, którzy sami mieli trudności, postanowili działać.

reklama

„Facet z piekarni codziennie rozdawał bułki. Ludzie podrzucali sobie nawzajem jedzenie. Kto miał czym, ten się dzielił” – opowiada jeden z rozmówców.

Kto naprawdę pomógł?

Wielu mieszkańców podkreśla, że największym wsparciem była Republika. „Bez nich szkoła by nie funkcjonowała” – mówi jeden z rozmówców. To oni zajęli się tym, co było potrzebne tu i teraz - bez zwłoki, bez papierologii, bez obietnic bez pokrycia.

Państwo? „Tylko gadali” – mówią mieszkańcy.

reklama

Dziś Lądek powoli staje na nogi, ale nie dzięki systemowi. To zwykli ludzie – niekoniecznie z tej miejscowości, niekoniecznie bogaci – podali rękę, gdy było najgorzej.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo