Reklama

Bohater z Żelazna

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bohater z Żelazna - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Bez namysłu ruszył na pomoc. Wszedł do przygniecionego wraku.

Bez namysłu ruszył na pomoc. Wszedł do przygniecionego wraku.

Grzegorz Cieślik z Żelazna (na zdjęciu) jest członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Na co dzień pracuje jako kierowca ciężarówki. W poniedziałek, 24 lutego, jadąc swoją ciężarówką, natrafił na krajowej piątce pomiędzy Trzebnica a Żmigrodem na wypadek drogowy. - Z jednej strony szosy w rowie leżała betoniarka, z drugiej osobówka. Na pierwszy rzut oka nie wyglądało to groźnie, ale odruchowo zatrzymałem się, żeby zobaczyć, czy nikt nie potrzebuje pomocy. Dopiero jak wysiadłem z szoferki, zobaczyłem, że pod betoniarką wciśnięty jest trzeci samochód – opowiada Cieślik. We wraku Audi był uwięziony, ciężko ranny kierowca. miał przygniecione nogi. O wyciągnięciu go bez specjalistycznego sprzętu nie było nawet mowy. - Grzegorz Cieślik pierwszy przystąpił do działań ratowniczych. Wszedł do środka rozbitego auta i stabilizował głowę rannego. Udzielił mu także wsparcia psychicznego, co również ma bardzo duże znaczenie – mówi młodszy brygadier Dariusz Zajączkowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Trzebnicy.

Więcej w najnowszym wydaniu "Gazety Kłodzkiej" nr 231.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy