Reklama

Kłodzko: mieszkanki po raz kolejny protestowały

Opublikowano: sob, 28 lis 2020 19:22
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Niecałe trzydzieści osób przyszło na plac Chrobrego w 102. rocznice nabycia przez kobiety praw wyborczych

Strajk Kobiet Kłodzko. W sobotę, 28 listopada na ulicach Kłodzka pojawiły się przedstawicielki Strajku Kobiet. Dzisiejszy przemarsz był zorganizowany z okazji 102 rocznicy uzyskania praw wyborczych przez Polki. 

Policja czuwa

W Kłodzku na rynku tym razem nieco ponad 30 osób pojawiło się o godzinie 18.00. Na strajkujące kobiety czekało pięć radiowozów. Jeden z policjantów, zanim panie rozłożyły plakaty, poinformował je, że mogą być wylegitymowane. Do zebranych przemówiła Joanna Stoklasek-Michalak. - Jak to jest, że wczoraj policja protestujących przeciwko planowanemu przebiegowi drogi ekspresowej nie legitymowała, a dzisiaj, jak tylko pojawiłyśmy się na rynku od razu nam to zapowiedziano? - pytała policjantów siedzących w samochodach mieszkanka. Mówiła też o historii walki o parwa kobiet i o tym, że mężczyźni nie powinni decydować za kobiety. Potem grupka protestujących z kilkoma transparentami przeszła przez rynek i ulicę wojska Polskiego. W ślad z nimi jechały trzy radiowozy. - To jakieś kpiny – skomentował jeden z mieszkańców Kłodzka. - Ci nasi pożal się Boże stróże prawa to naprawdę nie mają co robić, tylko jeżdżą za kobietami? - pytał drwiąco.

Strajk Kobiet Kłodzko policja legitymuje uczestników

Fot. Małgorzata Aleksandra Musiałek

Dlaczego legitymują?

- Świętowaliśmy dziś w Kłodzku 102. rocznicę praw wyborczych Polek. Policja nas spisała. Tym razem, idąc za ciosem kreatywności, zarzucono nam organizację nielegalnego zgromadzenia i zakłócanie porządku publicznego. To jest żałosny koszmar, na miarę Polski PiS - podsumowuje Małgorzata Musiałek, jedna z liderek Strajku Kobiet w Kłodzku. 

 

Kobiety nie odpuszczają

Protesty organizowane przez Ogólnopolski Strajk Kobiet trwają już ponad miesiąc. Czarę goryczy przelało orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej, które znacznie ograniczyło w Polsce prawa aborcyjnego. Zdaniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego zapis tzw. kompromisu aborcyjnego, umożliwiający legalną aborcję w sytuacji, gdy u płodu stwierdzone zostaną poważne wady, jest niekonstytucyjny. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.