reklama

Zadedykował zmarłemu ojcu Karolowi Ulatowskiemu zwycięstwo. Wzruszające słowa trenera po meczu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Krzysztof Szymczak

Zadedykował zmarłemu ojcu Karolowi Ulatowskiemu zwycięstwo. Wzruszające słowa trenera po meczu - Zdjęcie główne
Autor: Fb : Karol Ulatowski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportTo był wyjątkowy moment nie tylko dla GKS-u Mirków, ale i całego dolnośląskiego środowiska piłkarskiego. Po efektownym zwycięstwie 8:1 nad WKS Wierzbice trener Paweł Ulatowski zadedykował wygraną swojemu ojcu – Karolowi Ulatowskiemu, cenionemu szkoleniowcowi, którego doskonale pamiętają również kibice z Nowej Rudy, Kłodzka i całej Ziemi Kłodzkiej.
reklama

Efektowne zwycięstwo i wzruszająca dedykacja

GKS Mirków rozpoczął sezon IV ligi od wysokiego zwycięstwa 8:1 nad WKS Wierzbice, zostając pierwszym liderem rozgrywek.

Po końcowym gwizdku trener zespołu Paweł Ulatowski zamiast mówić wyłącznie o meczu, skierował poruszające słowa do swojego zmarłego ojca.

– Dedykuję to zwycięstwo mojemu tacie. Piłka była jego całym życiem, dzięki niemu stała się również moją pasją. Można powiedzieć, że wychowałem się na boiskach i w szatniach zespołów, w których grał i które prowadził jako trener – powiedział szkoleniowiec.

reklama

Dodał również, że ojciec był dla niego trenerem, mentorem i największym kibicem.

– Za każdym razem, kiedy wychodzę na boisko, czuję, jakby był obok mnie. Chciałbym swoją pracą i każdym rozegranym meczem kontynuować to, co po sobie zostawił oraz oddać mu hołd i uczcić jego pamięć – podkreślił.

Karol Ulatowski był dobrze znany także na Ziemi Kłodzkiej

Karol Ulatowski przez wiele lat był cenionym trenerem i wychowawcą młodych piłkarzy. Prowadził zespoły na Dolnym Śląsku i pozostawił po sobie wielu wychowanków oraz ludzi, którzy wspominają go jako wymagającego, ale niezwykle oddanego szkoleniowca.

reklama

Jego nazwisko doskonale znają również kibice z Nowej Rudy, Kłodzka i okolic, gdzie przez lata dał się poznać jako trener z ogromną pasją do futbolu.

Zmarł na początku czerwca 2026 roku w wieku 65 lat. Jego odejście było dużą stratą dla dolnośląskiego środowiska piłkarskiego.

Piłka to coś więcej niż wynik

Choć wynik 8:1 zrobił duże wrażenie, po tym spotkaniu wielu kibiców zapamięta przede wszystkim słowa Pawła Ulatowskiego. Dla szkoleniowca zwycięstwo miało wyjątkowy, osobisty wymiar i stało się symbolicznym hołdem dla człowieka, który zaszczepił w nim miłość do piłki nożnej.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu nowaruda24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo