Reprezentant powiatu kłodzkiego z medalem mistrzostw Europy
Jeszcze we wrześniu informowaliśmy na Kłodzko24, że Mikołaj Legieć reprezentuje Polskę podczas mistrzostw świata w Montrealu.
Teraz zawodnik z powiatu kłodzkiego osiągnął kolejny ważny sukces – tym razem na mistrzostwach Europy.
6.10 wystartował w juniorskiej sztafecie mieszanej reprezentacji Polski.
W męskiej części zespołu jechali Mikołaj Legieć, Igor Mitoraj i Mateusz Błaszak, a w kobiecej Amelia Szymańska, Agata Sekta i Kinga Słomka.
44 kilometry walki o medal
Format sztafety różni się od klasycznej indywidualnej jazdy na czas.
Najpierw 22-kilometrową część trasy pokonywała trzyosobowa grupa juniorów. Następnie do rywalizacji przystępowały juniorki, a wynik obu zespołów składał się na końcowy rezultat reprezentacji.
Polska przez całą rywalizację znajdowała się w walce o podium i zakończyła mistrzostwa ze srebrnym medalem.
Złoto zdobyli Włosi.
Do zwycięzców biało-czerwoni stracili 23,02 s. Polska wyprzedziła natomiast Szwajcarię, która zakończyła rywalizację ze stratą 30,08 s do Włochów.
Legieć nie zwolnił dzień później
Po medalowej sztafecie na zawodników czekała rywalizacja indywidualna.
7.10 Legieć wystartował w jeździe na czas juniorów na 22-kilometrowej trasie w Šenčur.
Profil nie należał do łatwych – na całej trasie znajdowały się 374 metry przewyższenia.
Do zawodów przystąpiło 63 młodych kolarzy z całej Europy.
Najlepszy Polak w czasówce
Mikołaj Legieć przejechał trasę w czasie 31:06,23.
Dało mu to 14. miejsce w mistrzostwach Europy i najlepszy wynik spośród reprezentantów Polski.
Maksymilian Matyasik był 16., a Mateusz Błaszak zakończył rywalizację na 37. pozycji.
Mistrzem Europy został Hiszpan Benjamin Noval Suarez z wynikiem 29:46,98.
Mocna druga część przejazdu
Kolarz z powiatu kłodzkiego rozpoczął próbę spokojniej.
Po 8 kilometrach zajmował 28. miejsce. Na drugim punkcie kontrolnym był już 20., a bardzo mocna końcówka pozwoliła mu awansować na 14. pozycję.
To o tyle interesujące, że zawodnik uchodzi przede wszystkim za kolarza dobrze radzącego sobie w szybkich wyścigach i klasykach, natomiast w Słowenii bardzo dobrze poradził sobie także na wymagającej trasie z mocnym podjazdem.
Wychowanek Nowej Rudy
Mikołaj Legieć pochodzi ze Słupca i jest wychowankiem UKS Centrum Nowa Ruda.
W barwach noworudzkiego klubu rozwijał się od młodszych kategorii, zdobywając medale mistrzostw Polski i odnosząc sukcesy w zawodach ogólnopolskich.
Obecnie reprezentuje międzynarodową ekipę Cannibal–Victorious U19 Development Team, a w polskich zawodach również UKS Copernicus Toruń CCC.
Już w 2024 roku, jako zawodnik UKS Centrum Nowa Ruda, zdobył złoto Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w wyścigu ze startu wspólnego i brąz w jeździe indywidualnej na czas.
We wrześniu mistrzostwa świata, teraz europejskie podium
Ostatnie tygodnie były dla niego wyjątkowo intensywne.
22.09 Legieć wystartował w mistrzostwach świata w Montrealu. W juniorskiej czasówce był 37., uzyskując średnią prędkość blisko 45 km/h.
Dwa dni później wystartował w niezwykle wymagającym wyścigu ze startu wspólnego. Trasa miała 134 km i niemal 2700 metrów przewyższenia. Legieć nie ukończył rywalizacji, ale był bardzo aktywny i przeprowadził pierwszy atak całego wyścigu.
Niespełna dwa tygodnie później w Słowenii przyszedł największy rezultat tej części sezonu – srebrny medal mistrzostw Europy.
Kolejny duży sukces sportowca z ziemi kłodzkiej
Legieć ma zaledwie 18 lat, a za sobą już starty w mistrzostwach świata i Europy oraz liczne medale krajowych imprez.
Srebrny medal wywalczony w reprezentacyjnej sztafecie jest kolejnym etapem kariery zawodnika, który zaczynał szkolenie w Nowej Rudzie, a obecnie regularnie mierzy się z najmocniejszymi juniorami na międzynarodowych trasach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.