Do zdarzenia doszło w Kłodzku, gdzie mężczyzna wykorzystał chwilową nieuwagę personelu sklepu jubilerskiego. Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca wszedł do sklepu, poprosił o pokazanie złotego łańcuszka, a następnie, korzystając z nieuwagi sprzedawczyni, wybiegł z biżuterią, nie płacąc za nią.
Szybka reakcja Policji
Natychmiast po zdarzeniu powiadomiono Policję. Funkcjonariusze pionu kryminalnego szybko przeanalizowali zebrane informacje, w tym zapis monitoringu miejskiego, i wytypowali sprawcę oraz jego aktualną lokalizację na terenie Kłodzka. Mężczyzna został zatrzymany zaledwie godzinę po kradzieży.
Odzyskanie skradzionej biżuterii
Podczas zatrzymania okazało się, że skradziony łańcuszek mężczyzna schował w kieszeni swojej kurtki. Biżuteria została odzyskana przez policjantów i zwrócona właścicielce sklepu.
Motywy i konsekwencje
Zatrzymany przyznał się do popełnienia kradzieży. Tłumaczył swoje zachowanie trudną sytuacją finansową, wskazując, że potrzebował pieniędzy na zakup biletu do Wrocławia. Wartość skradzionego mienia wynosiła 1030 zł. Teraz mężczyzna musi się liczyć z konsekwencjami prawnymi, ponieważ za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zdjęcie: KPP Kłodzko
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.