7 lipca około godziny 3:15 na drodze K46 przy skręcie na Jaszkową między Jaszkówką a Podzamkiem doszło do wypadku ciężarówki. Kierujący ciężarówką jadąc w stronę Nysy z niewiadomych przyczyn zjechał z drogi, rozorał rów i uderzył w drzewo naczepą, ciągnik pchany przez naczepę suną bokiem po ziemi, siła była tak potężna że ciągnik wygiął się o 90 stopni. Tylna oś została na ziemi a cała reszta ciągnika nie dociążona naczepą wygięła się na ramie i kabina leżała bokiem na ziemi. Mimo tak potężnych zniszczeń kierowcy kompletnie nic się nie stało. Na miejsce zdarzenia przyjechała PSP z Kłodzka i policja. Droga była zablokowana przez około dwie godziny.
Prawdopodobnie ta ciężarówka utknęła przy śmiertelnym wypadku jaki był na DK8 i kierujący chciał jak najszybciej dotrzeć na miejsce załadunku. Niestety mokra droga i prędkość zniweczyła plany.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.