reklama

ZOO Łączna. Marta Zając-Ossowska wydała oświadczenie po piśmie burmistrza. „Ogromne zaniepokojenie"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Redakcja Klodzko24.eu

ZOO Łączna. Marta Zając-Ossowska wydała oświadczenie po piśmie burmistrza. „Ogromne zaniepokojenie" - Zdjęcie główne
Autor: Redakcja Klodzko24.eu | Opis: Konferencja prasowa 20.10.2026 ZOO Łączna

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KRAJKolejny zwrot w sprawie ZOO Łączna. Po tym, jak burmistrz Mieroszowa Andrzej Lipiński wystąpił do prokuratury o natychmiastowe uchylenie postanowienia dotyczącego przechowywania zwierząt, głos zabrała Marta Zając-Ossowska. Osoba koordynująca obecnie opiekę nad zwierzętami i pracę zespołu wyraziła ogromne zaniepokojenie sytuacją. Przyznała również, że nie jest w stanie określić, jakie będą dalsze kroki ani kiedy można spodziewać się konkretnych rozstrzygnięć.
reklama

Burmistrz chce uchylenia decyzji. Marta Zając-Ossowska reaguje

Sytuacja ZOO Łączna staje się coraz bardziej skomplikowana. Burmistrz Mieroszowa Andrzej Lipiński w piśmie z 20 października wystąpił do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu o natychmiastowe uchylenie postanowienia z 16 października, na podstawie którego powierzono mu zwierzęta pozostające w ogrodzie na przechowanie.

Burmistrz wskazał, że gmina nie posiada środków niezbędnych do zapewnienia zwierzętom odpowiedniego wyżywienia, opieki weterynaryjnej oraz bezpiecznego schronienia. Dokument wpłynął do prokuratury 21 października, a jego kopię opublikowała Telewizja Dami Region.

Teraz do sytuacji odniosła się Marta Zając-Ossowska, która zaangażowała się w organizację opieki nad zwierzętami oraz bieżącej pracy zespołu ZOO Łączna.

reklama

W przekazanym oświadczeniu wyraziła zaniepokojenie nie tylko dalszym losem zwierząt, ale również sytuacją pracowników ogrodu.

Liczyła na przełom. Teraz nie wie, jakie będą dalsze kroki

Zając-Ossowska wskazuje, że spodziewała się w tym tygodniu postępów w wyjaśnianiu sytuacji prawnej ZOO Łączna.

Jak podkreśla, rozwiązanie obecnych problemów wymaga współpracy właściwych organów i instytucji. W jej ocenie rozwój wydarzeń nie przybliża jednak stron do porozumienia.

W oświadczeniu przyznaje także, że mimo swojego zaangażowania nie potrafi obecnie wskazać dalszych kroków ani terminu konkretnych rozstrzygnięć.

Pełna treść oświadczenia Marty Zając-Ossowskiej

Poniżej publikujemy oświadczenie w całości:

OŚWIADCZENIE

reklama

Szanowni Państwo,

w związku z pismem Burmistrza Mieroszowa - Pana Andrzeja Lipińskiego, z dnia 20.10.2026 r, złożonym w dniu dzisiejszym w biurze podawczym Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, a zawierającym wniosek o natychmiastowe uchylenie postanowienia Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu z dnia 16.10.2026 r. o powierzeniu Burmistrzowi Miasta i Gminy Mieroszów, jako osobie godnej zaufania, zwierząt znajdujących się w ZOO Łączna, czuję się w obowiązku wyrazić swoje ogromne zaniepokojenie obecną sytuacją zarówno zwierząt jak i opiekujących się nimi pracowników.

Miałam nadzieję, że zgodnie z deklaracjami jakie składano mi równocześnie z prośbą o zaangażowanie się w pomoc w opiece nad zwierzętami ZOO Łączna, w tym tygodniu pojawi się realna szansa na istotny przełom i klasyfikację sytuacji prawnej ZOO Łączna tak niezbędna dla zapewnienia warunków utrzymania dobrostanu zwierząt i zabezpieczenia pracowników w warunkach toczącego się postępowania. Wierzyłam, że dla wszystkich jest oczywiste, że osiągnięcie tego celu, wymaga pełnej współpracy i zaangażowania właściwych organów i instytucji. Niestety, rozwój wydarzeń nie przybliża nas do tego celu, a wręcz oddala perspektywę rozwiązania obecnej, bardzo trudnej sytuacji.

reklama

Mimo mojego pełnego zaangażowania i najszczerszych chęci nie jestem dziś w stanie powiedzieć Państwu, jakie będą dalsze kroki ani kiedy można spodziewać się konkretnych rozstrzygnięć. Rozumiem Państwa niepokój i sama go podzielam. Gdy tylko będę mogła przekazać potwierdzone informacje, na pewno to zrobię.

Z poważaniem
Marta Zając-Ossowska

Co dalej z ZOO Łączna?

Nowe oświadczenie pojawia się kilka dni po porozumieniu, które 16 października wypracowano podczas spotkania przedstawicieli prokuratury, policji, samorządu oraz strony związanej z ogrodem.

Ustalono wówczas m.in. powrót dotychczasowych pracowników do opieki nad zwierzętami i dalszą współpracę przy rozwiązywaniu problemów placówki.

Obecnie jednym z najważniejszych nierozstrzygniętych zagadnień pozostaje finansowanie codziennego utrzymania zwierząt i zabezpieczenie sytuacji pracowników.

reklama

Nie ma potwierdzenia, że prokuratura uwzględniła wniosek burmistrza o uchylenie postanowienia dotyczącego przechowywania zwierząt.

Oświadczenie Marty Zając-Ossowskiej pokazuje, że osoby bezpośrednio zaangażowane w opiekę nad zwierzętami nadal oczekują na jasne rozstrzygnięcia ze strony odpowiedzialnych instytucji.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo