system

niedziela, 20 maja 2012

Imieniny obchodzą Anastazy, Asteriusz, Bazyli.

Powrót Przegląd prasy BOHATER z naprzeciwka

BOHATER z naprzeciwka

  • PDF
 

Tomasz Puzon, nie zastanawiał się, działał. Jak tylko zauważył pożar, zadzwonił po straż pożarną i sam ruszył na ratunek. Pomimo gryzącego dymu i ognia wszedł do mieszkania na piętrze i wyniósł z niego nieprzytomną sześćdziesięciokilkulatkę. Gdyby nie on, kobieta prawdopodobnie spłonęłaby żywcem. O skromnym bohaterze pisze Romuald Piela

Dramatyczne chwile rozegrały się w nocy z poniedziałku na wtorek w budynku przy ul. Piastowskiej w Kłodzku. - Remontowałem mieszkanie, więc dość długo pracowałem.

Kiedy wyszedłem na dwór po godz. 23.00 najpierw usłyszałem dziwne szumy i trzaski. Od razu zorientowałem się, że pali się w domu naprzeciwko – wspomina pan Tomasz. - Zadzwoniłem po straż pożarną, a potem od razu ruszyłem na ratunek - dodaje.

W mieszkaniu na piętrze ogień palił się już dość intensywnie. Tomasz Puzon musiał wyważyć drzwi, żeby dostać się do mieszkania i wyciągnąć z niego kobietę, która z oparzeniami trafiła do Specjalistycznego Centrum Medycznego w Polanicy. On także został przewieziony do SCM-u.

- Lekarze chcieli sprawdzić, czy nie podtrułem się tlenkiem węgla - wyjaśnia pan Tomasz. - Na szczęście nie, więc rano wypisano mnie ze szpitala - dodaje. Chwile grozy przeżyli także inni mieszkańcy płonącego budynku i drugiego, który z nim sąsiaduje.

Więcej w 124. numerze Gazety Kłodzkiej


POBIERZ E-WYDANIE



Komentarze (2)Add Comment
0
Podziwiam
Napisane przez Dominik, luty 19, 2012
Podziwiam. Ten pan jest dla mnie bohaterem
0
...
Napisane przez wojtek52, luty 21, 2012
i chwała taki ludziom jak ten PAN.

Napisz komentarz
mniej miejsca | więcej miejsca

busy