REKLAMA

Polityka

W 36 osobowym Sejmiku Województwa Dolnośląskiego aż 16 manatów będzie miała PO. Wspólnie z PSL-em może stworzyć silną i stabilną koalicję rządzącą. Wszystko wskazuje na to, że obecny marszałek, Cezary Przybylski, pozostanie na stanowisku . Wicemarszałkiem ma zostać Ewa Mańkowska z PSL (obecnie wicewojewoda)

Rozmowa z Julianem Golakiem, szefem Solidarności Polsko-Czesko Słowackiej i Przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej „Bądźmy Rodziną"

Małgorzata Majowicz (na zdjęciu) wraz z mężem Oktawiuszem prowadzą w Kłodzku Akademię Przedszkolaka. Dwa lata temu Majowiczowie aktywnie działali w grupie referendalnej, która chciała odsunąć od władzy burmistrza Bogusława Szpytmę i radnych miejskich. Teraz szefowa niepublicznego przedszkola stanie do wyborczej konfrontacji z burmistrzem Kłodzka.

Więcej w najnowszym wydaniu ,,Gazety Kłodzkiej" nr 260.

Wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie złożonego oświadczenia lustracyjnego Kłusaka (na zdjęciu obok), w którym napisał on, że nie współpracował z organami bezpieczeństwa PRL-u, skierował do sądu w listopadzie ubiegłego roku prokurator oddziałowego biura lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Sąd Okręgowy we Wrocławiu orzekł na podstawie dokumentów, że Kłusak współpracował z komunistyczną bezpieką.

Wojciech Szewczyk, nauczyciel polskiego z Kłodzka, walczy o zabytkowe kapliczki. Jesienią zeszłego roku, powołał Towarzystwo Przyjaciół Droszkowa w Górach Złotych, którego jest prezesem. /fot. arch. W. Szewczyka

W tygodniku Wprost czytamy: „Polacy oszaleli na punkcie zapomnianych lokalnych zabytków, które od lat niszczały w ich sąsiedztwie. Walka o ich uratowanie to trend, który ogarnia kraj”. Nie ominął i naszego zakątka. Wojciech Szewczyk, nauczyciel polskiego z Kłodzka, walczy o zabytkowe kapliczki. Jesienią zeszłego roku, powołał Towarzystwo Przyjaciół Droszkowa w Górach Złotych, którego jest prezesem. Rozmawiał z nim Przemysław Ziemacki.

Skąd pomysł ratowania kapliczek?

Szokująca decyzja kłodzkiego parlamentarzysty

Jakub Szulc, kłodzki poseł Platformy Obywatelskiej, złożył w czwartek, 21 sierpnia, rezygnację z bycie parlamentarzystą. Polityk stwierdził, że obecnych warunkach nie widzi możliwości wypełniania powierzonej mu funkcji w sposób w pełni go i jego wyborców satysfakcjonujący. Jeśli marszałek Sejmu przyjmie rezygnację Szulca, to w sejmowej ławie zastąpi go Robert Jagła ze Świdnicy.

Referendalni 2012 to nowa siła na kłodzkiej senie politycznej. Zarejestrowane tydzień temu stowarzyszenie zapowiada aktywny udział w jesiennych wyborach samorządowych. - Chcemy wystawić kandydatów do rady miasta i na burmistrza - mówi Zygmunt Jakubczyk, wiceprezes stowarzyszenia. - Będziemy alternatywą i szansą dla tych kłodzczan, którzy dwa lata temu pokazali żółtą kartkę obecnemu burmistrzowi Szpytmie, głosując za jego odwołaniem - dodaje. Referendalni zapowiadają, że wkrótce przedstawią swój program i że będzie on proobywatelski.

- Po wielu miesiącach przemyśleń podjąłem decyzję, w sprawie kandydowania na burmistrza. Oparłem ją także na zaufaniu do osób, które znam i wierzę w ich wsparcie - napisał w oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji Józef Trocki. Trocki twierdzi, że burmistrz musi polegać na swoim doświadczeniu życiowym i wykształceniu, ale przede wszystkim musi też słuchać problemów zgłaszanych przez społeczeństwo; problemów ludzi z różnych środowisk i wychodzić im naprzeciw. - Trzeba stwierdzić, że Kłodzko właściwie znajduje się w zapaści gospodarczej - ocenia kandydat na burmistrza.

Lidia Geringer de Oedenberg, jeden z najbardziej znanych dolnośląskich polityków Sojuszu Lewicy Demokratycznej, żegna się z lewicą. Europosłanka napisała o tym na swoim blogu. - Po ośmiu latach związku, nadszedł czas na rozstanie. Rozwód nigdy nie jest łatwy ani przyjemny, ale ile można znosić nielojalność, kłamstwa i intrygi? - napisała Geringer.

Marek Konieczny, Zdzisław Duda, Małgorzata Zawadzka, Tadeusz Winiarski - ci nowi członkowie RN kłodzkiej spółdzielni albo są tak przenikliwi, albo tak szybko zrażają się do ludzi, że już po jednym posiedzeniu stracili zaufanie do wiceprezesa Bogdała. Do rady nadzorczej wybrano ich 7 czerwca. 17 czerwca odbyło się pierwsze posiedzenie tego gremium, a już 27 czerwca czwórka nowych członków zawnioskowała o odwołanie z funkcji wiceprezes Marka Bogdała (na zdjęciu). Skan wniosku publikujemy obok.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×