REKLAMA

Piłka nożna

Tego nikt się nie spodziewał. Ostatni mecz sezonu trwał w Kamieńcu Ząbkowickim tylko 3 minuty. Został przerwany, bo pseudokibice z Nowej Rudy zrobili zadymę. - Przechodząc z jednej strony boiska na drugą zaczęli rzucać petardami i racami. Podeszli do kibiców Zamkovii i zaczęła się zadyma - opowiada Andrzej Albrecht, kierownik drużyny Zamku Kamieniec Ząbkowicki. W stronę kibiców drużyny z Kamieńca poleciały butelki. - Jeden z naszych kibiców został poważnie poturbowany. Wezwaliśmy karetkę, która przewiozła go do szpitala - dodaje Albrecht.

Spotkanie świetnie rozpoczęło się dla Nysy, która w 20 minucie wyszła na prowadzenie za sprawą Gawędy. Napastnik Nysy otrzymał długie podanie od Dędysa, z dużą łatwością minął Kurasia i wpakował piłkę do siatki. Emocje i dramaturgia rozpoczęła się na dobre w drugiej połowie, w dużej mierze za sprawą arbitra, który w niespełna minutę pokazał dwie żółte kartki Jarosławowi Dędysowi. Kłodzczanie nie dość, że stracili zawodnika to dodatkowo bramkę, która padła bezpośrednio z rzutu wolnego podyktowany za wspomniany faul.

Do zawodów, oprócz dwóch drużyn Nysy, stanęły ekipy Piasta Nowa Ruda, Victorii Świebodzice, Lechii Dzierżoniów, Orła Ząbkowice Śląskie, Bielawianki Bielawa, Śląska Wrocław i Polonii Game Wrocław. Najpierw rozegrano fazę grupową w trzech grupach, z których zespoły zajmujące pierwsze miejsca i dwie ekipy z najlepszym bilansem z drugich miejsc awansowały do „ligi mistrzów”, a pozostałe rywalizowały w „lidze europejskiej”. W grupie walczącej o medale znalazły się dwie kłodzkie drużyny. Nysa I na początek zremisowała 1:1 z Bielawianką, a Nysa II pokonała 3:0 Victorię.

Tylko jeden piłkarz rezerwowy zasiadł na ławce Nysy w meczu z liderem z Żarowa. Z rożnych powodów brakowało Macieja Kaletki i Oskara Jaśkowa. W ostatniej chwili ze składu wypadł Marcin Syper, ale na szczęście gotowy do gry był Łukasz Gawęda, chociaż jeszcze dzień przed meczem jego występ był wykluczony z powodu urazu. Jak ważny to jest piłkarz dla Nysy pokazał niedzielny mecz. Zawodnik stwarzał największe zagrożenie pod bramką rywali, zdobył gola dla miejscowych i na koniec mógł Nysie zapewnić punkt. Od początku meczu zaatakowali rywale i w 9 minucie mogli cieszyć się z gola.

Żadne powyższe założenie nie zostało spełnione. Lider zremisował 2:2 w Dusznikach-Zdroju. Pogoń dwukrotnie obejmowała prowadzenie w meczu za sprawą Wesołowskiego oraz Staniszewskiego, ale rywale za każdym razem doprowadzali do remisu. Dwa gole dla Włókniarza zdobył grający trener Paweł Matecki. Unia Bardo rozgromiła 5:0 Sudety Międzylesie. Trzy punkty z Ożar przywiozła bystrzycka Polonia, która wygrała 3:1. Dwie bramki zdobył Dawid Wizimirski, a raz do siatki trafił Mateusz Grudzień. Taki sam wynik padł w Domaszkowie, gdzie Śnieżnik pokonał 3:1 Czarnych Braszowice.

Liga okręgowa juniorów starszych

A-klasa: w hicie kolejki piłkarze z Barda ograli bystrzycką Polonię

LKS Bystrzyca Górna - Nysa Kłodzko 1:2

Piłkarska A-klasa: komplet punktów zgarnęły tylko dwie z trzech drużyn z czołówki

Dobre występy młodzieżowców we Wrocławiu

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×