REKLAMA

Piłka nożna

Hat-tricka skompletował Kowalski

Dziewięć kolejek musieli czekać piłkarze z Jaszkowej Dolnej na zwycięstwo w rozgrywkach ligi okręgowej juniorów starszych. Iskra na własnym boisku ograła 4:0 Górnika Nowe Miasto (dwie bramki Jarosława Drobka i po jednej Łukasza Gargały i Kamila Herdy). Z kolei Nysa urwała punkt wiceliderowi z Żarowa. Wszystko, co najważniejsze w meczu, wydarzyło się w drugiej połowie. Zjednoczeni wyszli na prowadzenie po błędzie Iwanowicza. Potem kontuzji doznał Fedorec i musiał opuścić plac gry, podobnie jak Dżendżera. Bramkarz Nysy sfaulował wychodzącego na czystą pozycję napastnika gości.

Pierwsi groźną sytuację stworzyli goście, gdy świetne podanie na prawej stronie otrzymał najskuteczniejszy zawodnik Piławianki, Michał Sienicki. W sytuacji sam na sam lepszy okazał się kłodzki bramkarz Daniel Niewęgłowski. Później na placu gry dominowali już kłodzczanie, którzy stworzyli kilka dogodnych okazji do zdobycia gola. Miejscowym tylko jedną z nich udało się zamienić na bramkę. Futbolówkę od Kowalskiego otrzymał Łukasz Tracz, ograł obrońcę i zdobył swojego piątego gola w sezonie.

Wszystko, co najważniejsze w meczu Piasta Nowa Ruda z Nysą Kłodzko (zdjęcie) wydarzyło się pomiędzy 35 a 39 minutą. Wtedy dość przypadkowo piłkę w polu karnym dotknął ręką Paweł Adamczyk i sędzia wskazał na rzut karny. Artur Osicki pewnym uderzeniem wyprowadził Piasta na prowadzenie. To był pierwszy celny strzał gospodarzy w tym meczu. Kłodzczanie szybko chcieli odpowiedzieć Piastowi, ale cztery minuty później przegrywali już różnicą dwóch goli. Po długim dośrodkowaniu w pole karne piłka trafiła pod nogi Andrzeja Marksa, który podwyższył rezultat pojedynku.

Zespół z Bystrzycy Kłodzkiej zrehabilitował się za ostatnią wpadkę w lidze. W pojedynku derbowym dusznicka Pogoń okazała się lepsza od Hutnika Szczytna. Trzecie zwycięstwo z rzędu odniosło Odrodzenie Szalejów Dolny - podsumowuje Dawid Broniszewski

Zdecydowanym faworytem tego spotkania był zespół Pawła Adamczyka. Kłodzczanie szybko potwierdzili swoją wyższość na boisku. Już w 5 minucie objęli prowadzenie. Z lewej strony dośrodkował Łukasz Gawęda (na zdjęciu), a niepilnowany w polu karnym Daniel Horka głową skierował futbolówkę do siatki. Dla pomocnika, który latem dołączył do kłodzkiego klubu, było to pierwsze trafienie w tym sezonie. W 32 minucie było 2:0, gdy Łukasz Gawęda wykorzystał niefrasobliwość obrońcy. Tuż po wznowieniu drugiej połowy gospodarze prowadzili różnicą trzech bramek.

Dwa prowadzące zespoły dopisały w miniona niedzielę komplet punktów do swoich kont. LKS Bierkowice na własnym boisku rozgromił 6:1 Spartę Stary Waliszów (zdjęcie). Do przerwy gospodarze prowadzili skromnie 1:0, ale worek z bramkami rozwiązał się po zmianie stron. Hattricka ustrzelił Leszek Obolewicz, a po jednym golu dołożyli Mateusz Juszczyk, Damian Jach i Wojciech Kozik. Dla przegranych na listę strzelców wpisał się Daniel Kruk. Trzy punkty dopisała do swojego dorobku także Kalenica Jugów, która pokonała 5:2 Czermnę. Obydwa zespoły z dorobkiem 16 punktów prowadzą w rozgrywkach.

Kolejna zmiana na pierwszym miejscu w tabeli rozgrywek A-klasy. To efekt zaskakującego rozstrzygnięcia pomiędzy Odrodzeniem, a dotychczasowym liderem z Bystrzycy Kłodzkiej

Pierwszej porażki doznał zespół ze Szczytnej i od razu pożegnał się z pozycją lidera. Wykorzystała to bystrzycka Polonia, która rozgromiła Sudety. Nieoczekiwanie bez punktów z wyjazdowego meczu wróciła dusznicka Pogoń

W meczu na szczycie Nysa uległa 1:3 Victorii
To 5 spotkanie na boisku rywala bez zwycięstwa

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×