REKLAMA

Piłka nożna

Zdecydowanym faworytem tego spotkania był zespół Pawła Adamczyka. Kłodzczanie szybko potwierdzili swoją wyższość na boisku. Już w 5 minucie objęli prowadzenie. Z lewej strony dośrodkował Łukasz Gawęda (na zdjęciu), a niepilnowany w polu karnym Daniel Horka głową skierował futbolówkę do siatki. Dla pomocnika, który latem dołączył do kłodzkiego klubu, było to pierwsze trafienie w tym sezonie. W 32 minucie było 2:0, gdy Łukasz Gawęda wykorzystał niefrasobliwość obrońcy. Tuż po wznowieniu drugiej połowy gospodarze prowadzili różnicą trzech bramek.

Dwa prowadzące zespoły dopisały w miniona niedzielę komplet punktów do swoich kont. LKS Bierkowice na własnym boisku rozgromił 6:1 Spartę Stary Waliszów (zdjęcie). Do przerwy gospodarze prowadzili skromnie 1:0, ale worek z bramkami rozwiązał się po zmianie stron. Hattricka ustrzelił Leszek Obolewicz, a po jednym golu dołożyli Mateusz Juszczyk, Damian Jach i Wojciech Kozik. Dla przegranych na listę strzelców wpisał się Daniel Kruk. Trzy punkty dopisała do swojego dorobku także Kalenica Jugów, która pokonała 5:2 Czermnę. Obydwa zespoły z dorobkiem 16 punktów prowadzą w rozgrywkach.

Kolejna zmiana na pierwszym miejscu w tabeli rozgrywek A-klasy. To efekt zaskakującego rozstrzygnięcia pomiędzy Odrodzeniem, a dotychczasowym liderem z Bystrzycy Kłodzkiej

Pierwszej porażki doznał zespół ze Szczytnej i od razu pożegnał się z pozycją lidera. Wykorzystała to bystrzycka Polonia, która rozgromiła Sudety. Nieoczekiwanie bez punktów z wyjazdowego meczu wróciła dusznicka Pogoń

W meczu na szczycie Nysa uległa 1:3 Victorii
To 5 spotkanie na boisku rywala bez zwycięstwa

Faworytem byli piłkarze Nysy, bo zespół Arkadiusza Albrechta przegrał ostatnie trzy spotkania, tracąc w nich łącznie 14 goli. - Nie mamy zbyt szerokiej kadry i to jest głównym powodem ostatnich niepowodzeń. Aby cokolwiek zrobić w tej klasie rozgrywkowej potrzebna jest kadra licząca 16-17 zawodników. My mamy troszeczkę mniej zawodników. Do tego dochodzą kartki - powiedział szkoleniowiec Iskry, Arkadiusz Albrecht. W meczu z Nysą nie mógł zagrać, pauzujący za czerwoną kartkę, bramkarz Marcin Kuraś, którego między słupkami zastąpił junior Damian Dawiec.

Po pierwszej bezbramkowej połowie nic nie wskazywało, że Nysa wywiezie z Kamieńca Ząbkowickiego komplet punktów. To Zamek był bliżej strzelenia gola. Jednak Zabrzeński i Bierut nie wykorzystali stuprocentowych okazji, które sprokurowali kłodzcy obrońcy. Dodatkowo zespół Pawła Adamczyka od 55. minuty grał w osłabieniu, gdy drugą żółtą (za zagranie piłki ręką), a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Michał Stopa. W 68. minucie siły się wyrównały, gdy Grzegorz Rychter także musiał opuścić plac gry (również za dwie żółte).

Do nowego sezonu przygotowania rozpoczynają zespoły występujące w B-klasie. Wśród nich jest Sparta Stary Waliszów. Drużyna mimo kłopotów przystąpi do rozgrywek. - Klub utrzymuje się jedynie z dotacji urzędu gminy. Wiadomo, że te środki nie są wystarczające do normalnego funkcjonowania. Musimy sami dokładać do zespołu, ponieważ nie mamy żadnych sponsorów – mówi prezes Daniel Kruk. W drużynie były chęci, zgłoszenia się do pucharu Polski na szczeblu podokręgu kłodzkiego, ale zrezygnowano, aby nie ponosić dodatkowych kosztów.

Juniorski turniej rozegrano w niedzielę, 29 czerwca, w Starym Wielisławiu w gminie Kłodzko. Sześć drużyn podzielono na dwie grupy. Faworyzowani ząbkowiczanie trafili do grupy razem z Włókniarzem Kudowa-Zdrój i LZS-em Stary Wielisław. W pierwszym meczu (grano 2 x po 20 minut) gospodarze z Wielisławia ulegli Włókniarzowi 0:3, w drugim przegrali z Orłem 1:2. O tym, która z drużyn zagra w finale zdecydował mecz pomiędzy Orłem a Włókniarzem. W bezpośrednim starciu lepsi okazali się piłkarze z przygranicznego uzdrowiska, którzy pokonali ząbkowiczan 1:0.

Do walki stanęli trzej mistrzowie. Nysa Kłodzko – najlepszy zespół kłodzkiego podokręgu, Victoria Świebodzice – mistrz podokręgu świdnickiego oraz triumfujący w lidze wałbrzyskiej Górnik Wałbrzych. W pierwszym spotkaniu Nysa uległa 1:3 Górnikowi Wałbrzych. W drugim wygrała 3:1 z Victorią . W ostatnim pojedynku wałbrzyszanie nie dali żadnych szans zespołowi ze Świebodzic, gromiąc go 8:0.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×