REKLAMA

Opinie i stanowiska

Starosta obszernie skomentował nasz ubiegłotygodniowy artykuł o tragedii, do jakiej doszło w Regionalnej Szkole Turystycznej

Polska nabiera prędkości. Premier Kopacz jest już tak nakręcona, że uroczyście oddała do użytku gazoport w Świnoujściu, chociaż tam wciąż budowa. Teraz, według niej, kraj jest energetycznie bezpieczny, choć jak już za 8-9 miesięcy przez Świnoujście naprawdę zacznie płynąć gaz, to zaspokoi nasze zapotrzebowanie w 30 procentach. PiS też się nakręciło. Beata Szydło uroczyście otworzyła kawiarnię Ewa i przyjaciele. Ale to wszystko nic w porównaniu z...

W poniedziałek wieczorem obejrzałem film „Iluzja”. We wtorek zrozumiałem, że cały świat żyje w iluzji, że ciągle ktoś wyciąga z cylindra królika, a my – nie znając mechanizmu tej sztuczki – dziwimy się i bijemy brawo. Po prostu burnyje apładismenty – jak mawiają bracia Rosjanie. Jeden z bohaterów poniedziałkowego filmu objawił pierwszą zasadę iluzji. Brzmi tak: trzeba zawsze być największym cwaniakiem na sali. Kto w Polsce jest największym cwaniakiem?

Jacka nudzą takie sprawy - ciągła praca, brak zabawy. Taką frazę, zamiast powieści, na wielu kartkach papieru pisał bohater „Lśnienia” Stanleya Kubricka (fenomenalna rola Jacka Nicolshona). Początek felietonu podpowiedziała mi żona, widząc jakie cierpię katusze w związku z obowiązkiem napisania urlopowego felietonu. Mam nadzieję, że poważniejszych analogii do bohatera „Lśnienia” nie dostrzegła; wierzę, że ich nie ma...

Miałem pisać do lustra w hotelowym pokoju, ale przecież do lustra można co najwyżej pić wódkę. Namówiłem więc córkę i zeszliśmy na dół. Siedzimy pomiędzy basenem a restauracją: ona rozwiązuje sudoku, ja wklepuję moje trzy grosze.

Zdecydowana większość nastolatków (86,2 proc.) korzysta z internetu codziennie. Ponad połowa przyznaje, że ich rodzice nie interesują się tym, co dzieci robią w internecie. Nie ma wątpliwości, że surfowanie w sieci posiada wiele zalet. Ale internet, to także zagrożenia. Jak ustrzec przed nimi nasze pociechy?

Kręci się Ziemia wokół Słońca, szału można dostać z gorąca – śpiewał w jednej z piosenek Kazik Staszewski. Zaczynam od niego, bo w taki skwar ciężko się pisze. Ponoć najtrudniej zacząć, potem jakoś już leci. Najpierw o plotce, bo w każdej podobno kryje się ziarno prawy. Ile takich ziarenek jest w pogłosce o przenosinach sądowego wydziału pracy z Kłodzko do Ząbkowic? Chyba sporo, skoro zaniepokojenia nie kryją samorządowcy i ławnicy. Już teraz ludzie z Międzylesia, czy Kudowy mają spory kawałek do sądu. Ale kto powiedział, że państwo musi być blisko obywatela? Pewnie ktoś tak chlapnął.

Zmiany w Kłodzkim Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji

- Utrzymamy funkcję dworca mimo sprzedaży - rozmowa-oświadczenie z Maciejem Awiżeniem, starostą kłodzkim

Inżynierowie języka polskiego

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×