REKLAMA

Felietony

Tym razem Mieczysław Kowalcze o antybiotyku na trudne czasy. Czym jest?

Bo wiemy, że da się uśpić nasz rozum, żeby obudzić wiarę albo upiory, jak mówią niektórzy mędrcy. I przekonujemy się o tym słuchając i wierzących, i niewierzących.

W kilku tekstach w ostatnich tygodniach co rusz pojawiały się smutne, złowieszcze lub wręcz niedobre informacje.

(...) O naiwności! Dzisiaj już w to wierzę. Ważniejsze są bowiem dla dzierżących władzę sprawy personalne. Zbudowanie sobie najbliższego bardzo wiernego, ale przez to słabego, bo podporządkowanego, otoczenia.

Ulegliśmy już? Daliśmy się wciągnąć w propozycję rządu i ministra Michała Boniego oraz wielu ekspertów?

Tytuł. Od razu włączamy naszą gotowość na przyjęcie bulwersującej, przykrej albo złośliwej uwagi czy myśli. A zaspokojenie takiego oczekiwania przez autora nie byłoby trudne.

Wszystko się wali, na nic nie mamy ochoty, nie ma dobrych wiadomości. W żadnej dziedzinie. Nie tylko polityce. Znów i znów rozczarowanie. Nawet dobre słowo bliskich nie przynosi żadnej ulgi. Apatia w każdym kawałku ciała i duszy.

Środa nie profesor swojego patrona ma.

W ogóle się nie leczyliśmy. Diagnoza sprzed ponad czterech wieków została zlekceważona, czy też leki okazały się za drogie?

Czy chrześcijanie są prześladowani? Czy są namawiającymi do niepłacenia podatków prześladowcami? Pytanie zapewne sprowokuje wiele komentarzy PT Czytelników. To dobrze, bo sprawa ważna i z materii gorących.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×