REKLAMA

Echa naszych publikacji

fot. duw

W najnowszym wydaniu piszemy o gorzanowskim Mineralu. Mieszkaniec proponuje zamieszczenie racji drugiej strony zaistniałego konfliktu

Mineralne przepychanki czyli jak duży może wszystko
Cała sprawa toczy się w małej ,acz malowniczej miejscowości Gorzanów. Współistnieją tam dwie rozlewnie Mineral i Cyranka, obie firmy pracują w symbiozie z mieszkańcami i pomagają lokalnej społeczności, biorąc czynny udział w życiu miejscowości.
Mineral rozwija się ,inwestuje, wspierana od początku przez drugą rozlewnię i mieszkańców. Wszystko jest w najlepszym porządku niestety do czasu. Zwołane zostaje zebranie mieszkańców, na którym dowiadujemy się , że Mineral pozyskał koncesję na wydobycie wody mineralnej i ustanowiono obszar górniczy na terenie Gorzanowa, który zajmuje aż 550 hektarów i swoim zasięgiem obejmuje cały Gorzanów i Mielnik .
Mieszkańcy nagle dowiadują się o obostrzeniach, jakie to za sobą niesie : ograniczenie użycia nawozów oraz środków ochrony roślin, konieczność stosowanie odpowiednich upraw rolnych lub leśnych, zakaz wprowadzania ścieków do wód i ziemi, zakaz rolniczego wykorzystanie ścieków, dodatkowe pozwolenia na budowę studni, szamba ekologicznego itd.
Wiąże się to ze spadkiem cen gruntów, których jesteśmy właścicielami i wielu kosztach, jakich do tej pory nie ponosiliśmy .
Zebranie kończy się jednogłośnym sprzeciwem uczestników ,mieszkańców wobec ustanowienia obszaru górniczego na tak rozległym terenie.
Sprawa ma również drugie dno bo w/w Mineral staje się monopolistą na tym terenie -jednym ruchem pozbywa się konkurencji i  uniemożliwia powstanie jakiejkolwiek nowej firmy w kolejnych 50-ciu latach.
W celu złagodzenia zaistniałej sytuacji zostaje zorganizowane kolejne spotkanie sympatyków Minerala z mieszkańcami .Uczestnicy zaproszeni zostali wybiórczo na 2 dni przed spotkaniem, ale za to zwolennicy Minerala  stawili się w komplecie .Był wykład profesora Wojciecha Ciężkowskiego o budowie geologicznej terenu ,byli właściciele Minerala, był pan radny Robert Duma-organizator zebrania, były odpowiedzi na niektóre pytania. Niektóre ,bo te istotne ,które wymagały odpowiedzi zostały zignorowane przez prowadzącego zebranie p.Dumę. Ubolewam nad tym ,że wszystkie odpowiedzi mocno podważały wcześniejsze stwierdzenia ,z poprzedniego spotkania, na którym byłem obecny. Panowie geolodzy odpowiadali na pytania z zakresie prawa wodnego. Padały deklaracje ze strony właścicieli Firmy ......jakie?,szkoda tylko ,że kompletnie nie pokrywające się z rzeczywistym stanem prawnym.
Niejednokrotnie Pan Radca Prawny z ramienia UMIG korygował te stwierdzenia ,choć w zgiełku zwolenników Minerala, jego wypowiedzi nie były słyszane .
Całe zebranie zdominował chaos.Jestem przekonany, iż nic rzeczowego słuchacze nie wynieśli. Szkoda .Zdać sobie trzeba sprawę, że zaproszony przez P.Dudę , opłacany przez Mineral ?pan Profesor był lekko stronniczy.
Wniosek z całej sprawy jest prosty :firma dysponująca dużym kapitałem rości sobie prawo do zarządzania całą miejscowością i roli monopolisty.
Nie liczy się z naszym zdaniem i naszą własnością , a przecież to my mieszkańcy byliśmy tu , na tym terenie jak Firma Mineral rozpoczynała swoją działalność. Przykrym jest fakt ,że nie widziała potrzeby informować o swoich planach mieszkańców ,  a w monecie kiedy sprawa stała się znana i budzi tyle kontrowersji Mineral próbuje osiągnąć swój cel nie przebierając w środkach. Stąd kolejne stronnicze artykuły w prasie lokalnej. A przecież to my mieszkańcy zostaliśmy zlekceważeni w tym całym procesie , to o nas zupełnie zapomniano , teraz pojawiają się pytania skąd wziął się konflikt , kryzys? itp.
Firma Mineral mogłaby jednym pociągnięciem zakończyć cały konflikt przez ustanowienie podobszaru wewnętrznego obszaru górniczego, to zabezpieczyłoby innych przedsiębiorców przed możliwością ekspansji przedsiębiorcy posiadającego koncesję na wydobywanie ,która skutkowałaby wpływem widocznym poza granicami obszaru koncesyjnego.
To pozwoliłoby nam mieszkańcom czuć się nadal właścicielami naszych posiadłości i osobami decyzyjnymi na własnej ziemi.
Mineral natomiast przez ustanowiony obszar górniczy zabezpiecza interesy swoje przed potencjalnym wpływem innych prac wydobywczych prowadzonych poza obszarem koncesyjnym .Ogranicza naszą swobodę działania i decydowania o tym co nasze prywatne o naszych nieruchomościach i naszej ziemi.
Ja i inni mieszkańcy jesteśmy mocno zaniepokojeni ,że tak ważne decyzje podjęto bez konsultacji z nami ,dosłownie za naszymi plecami ,a przecież nas zaistniała sytuacja najbardziej dotyczy.
Mineral gdyby był w porządku przystałby na sugestie Gminy , Rozlewni Cyranka oraz nas mieszkańców i ograniczył swoje zakusy do granic swojej własności. Dlaczego tego nie robi mając, jak twierdzi ,uczciwe intencje ? to pytanie pozostaje nadal bez odpowiedzi....
Wojciech Hrynowiecki

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (13): Echa naszych publikacji

Obrazek użytkownika Mama
  • Mama
  • 06-10-2017

to jest trafne spostrzeżenie ,myślę że Panowie z MINERALA i im podobni wyciągną z tego lekcję . Jestem po stronie większości i im kibicuję.
Obrazek użytkownika Robert
  • Robert
  • 06-10-2017

Jest to niezły przykład manipulacji medialnej ze strony firmy Mineral oraz udanej próby zaangażowania w całą sprawę polityków - czyżby jakieś koneksje kierowały pewnymi ludźmi??? Mówią: "duży może więcej" - mam nadzieję, że ten przypadek będzie zaprzeczeniem powyższego zwrotu a zwycięstwo będzie po stronie Cyranki oraz mieszkańców Gorzanowa.
Obrazek użytkownika Andi
  • Andi
  • 06-10-2017

Tomasz Karolczak Bogusław Szpytma,Henryk Urbanowski Kłodzko kwitnące rozwojem. Józef Kolt Anna Karolczak, Grzegorz Kogut powiat w dobrych rękach Ci ludzie to ludzie dobrej zmiany każdy problem rozwiążą w imię dobrej zmiany Monopolu niebędzie układów niebędzie Wolny powiat wolne Kłodzko.
Obrazek użytkownika Małgorzata
  • Małgorzata
  • 07-10-2017

Słuszne stwierdzenia moich poprzedników. Prawda to nie kwestia pieniędzy, układów ,prawda to rzetelne informacje i fakty, których zabrakło w artykule.Pominięto zupełnie racje mieszkańców, Cyranke potraktowano jako wyłączoną z postępowania i to były celowe działania. Mineral mija się z prawdą .Cyranka jest stroną postępowania i obszar górniczy ustanowiony dla Mineralna obejmuje swoim zasięgiem tereny należące do Cyranki ,ale również tereny należące do mieszkańców Gorzanowa .Szkoda ,że sugestie przekazywane na zebraniach przez mieszkańców ,przedstawicieli Urzędu i przedstawicieli Cyranki ,zawarte już wcześniej w wypowiedzi Wojtka ,sensowne i realne do wykonania , nie wpłynęły na działania Minerala i ustanowienie podstrefy na terenie .którego jest właścicielem. To zakończyłoby spór, bo przecież o to chodzi ,żeby strony były zadowolone . Tak się nie stało, to umacnia mnie w przekonaniu,że Mineral chce mieć monopol na Gorzanów. Wszystko rozchodzi się o zbyt duży obszar górniczy, który swoim zasięgiem zagarnia prywatne tereny. Własność jest własnością i nikt nie pozwoli na to, żeby z tą własnością się nie liczyć .To, że Mineral jest dużą firmą nie znaczy ,że nie powinien się liczyć z Cyranka, a mieszkańcy nie mają swoich praw. Mam nadzieję ,że po takiej reakcji społecznej, argumenty przedstawione przez przeciwników monopolisty , przyczynią się się do zweryfikowania swojego stanowiska przez Mineral .Szanowanie własności leży w dobrym tonie i nikt tego nie zakwestionuje. Walka w imię prawdy i własnych przekonań leży zaś w naturze Polaków. Kibicuję mieszkańcom Gorzanowa i Rozlewni Cyranka .
Obrazek użytkownika Andrzej Cochara
  • Andrzej Cochara
  • 11-10-2017

ODWRACANIE KOTA OGONEM Tyle przekłamań w jednej wypowiedzi i po prostu „odwracanie kota ogonem”. Jakoś do autora nie docierają rzeczowe informacje o tym, że: 1.Przyznawanie koncesji i ustalanie tzw. obszaru górniczego odbywa się wg ściśle określonej prawem (górniczym – a nie wodnym, jak pisze autor) procedury. Zgodnie z prawem geologicznym i górniczym obszar górniczy wyznaczają specjaliści z hydrogeologii i zatwierdzają odpowiednie urzędy .Właściciele Mineralu nie mają wpływu na jego wymiary. 2. Obszar górniczy, o którym pisze autor – to nie jest, jakby mogło się wydawać, powierzchnia ziemi, ale przestrzeń pod ziemią – tam, gdzie znajduje się złoże wód leczniczych – który należy do Skarbu Państwa – i Mineral może go tylko użytkować, a nie posiadać, i to jeszcze wyłącznie w zakresie wydobywania wody swoimi odwiertami położonymi na jego własnej działce. Ten obszar nie ma związku z prywatną własnością ziemi mieszkańców Gorzanowa – o czym zapomina autor. 3 W przypadku złóż odnawialnych, a takie jest złoże wód leczniczych w Gorzanowie, nie występują szkody górnicze. Zatem wartość nieruchomości nie zmaleje. Wprost przeciwnie wzrośnie zainteresowanie nowymi odwiertami , a wtedy ceny gruntów pójdą w górę. 4.Właścicielem złoża wód leczniczych jest Skarb Państwa i w jego imieniu (obecnie) Urząd Marszałkowski decyduje komu i ile przydzielić wody. Nie można więc tu mówić o monopolizacji jednego podmiotu na całym obszarze górniczym. 5. Skoro Pan Hrynowiecki uwierzył władzom Gminy o obostrzeniach w związku z tworzeniem obszarów górniczych na spotkaniu 18-ego września , to dlaczego nie wierzy władzom krajowym, które stanowią prawo? Gdyby takie nieszczęścia miały dotykać mieszkańców , których nieruchomości znalazły się w projektowanym obszarze górniczym, to w Polsce takich obszarów by nie było !. W jakim celu utworzono obszary górnicze choćby w pobliskiej Szczawinie , Wielisławiu , Lądku Zdroju , Polanicy Zdroju, Dusznikach Zdroju itd.– czyżby mieszkańcom na nieszczęście? Warto porozmawiać z tymi mieszkańcami i zasięgnąć ich opinii. 6. Obszar górniczy istniał na terenie Gorzanowa w latach 69-85. Ludzie żyli uprawiali ziemię i nikt nawet o tym nie pamięta 7. Urząd Burmistrza gminy Bystrzyca Kł. miał w procedurze udzielenia koncesji dla firmy Mineral b. ważny udział – wydał pozytywną opinię o uwarunkowaniach środowiskowych po 4 miesiącach „wałkowania” sprawy i mógł w tym czasie – między sierpniem 2016 a styczniem 2017 przeprowadzić prawdziwe, poważne konsultacje społeczne z mieszkańcami Gorzanowa - a z wypowiedzi autora wynikałoby, że to Mineral jest winny braku takich konsultacji ! To kompletny nonsens ,nie mówiąc o braku podstawy prawnej dla takiego jego działania. 8. Jeśli więc autor czuje się zlekceważony brakiem informacji – niech się odważy skierować te pretensje do właściwego adresata , czyli Pani Burmistrz Bystrzycy Kł. 9. Na zebraniu wiejskim w dniu 18.09.2017 (które tak idealizuje autor) władze gminy wspierane przez przedstawicieli niektórych podmiotów – w sposób jednostronny, nieobiektywny przedstawiały kwestie koncesji i obszaru górniczego, wprowadzając w błąd mieszkańców (bzdury w rodzaju: nie będziecie mogli stosować nawozów sztucznych, oprysków itp.). Podnoszony parę razy postulat, żeby zaprosić autora koncepcji prof. Ciężkowskiego został wtedy odrzucony – skąd te obawy przed ekspertem, wybitnym znawcą złoża wód leczniczych w Gorzanowie ? Czy nie widzi Pan nic niewłaściwego w tym, że to właśnie ze strony władz lokalnych, czyli podmiotu, który powinien stanowić źródło rzetelnej informacji, pochodzi dezinformacja ? Kto tak naprawdę lekceważy mieszkańców ? 10. Przecież dopiero na spotkaniu w dniu 3.10.2017 zorganizowanym przez Towarzystwo Miłośników Gorzanowa i jego prezesa p. Roberta Dumę mieszkańcy mogli poznać z „pierwszej ręki” założenia koncepcji prof. Ciężkowskiego i zadawać w sposób nieskrępowany pytania, a także usłyszeć odpowiedzi . Na marginesie – krytyka wobec p. R. Dumy jest zupełnie nie na miejscu, zważywszy, że miał odwagę doprowadzić do spotkania, na którym mogli się wypowiedzieć wszyscy (m.in. przedstawiciele gminy, prezes Cyranki, przedstawiciele Mineral i mieszkańcy), a nie jak na wcześniejszym spotkaniu wyreżyserowanym i zdominowanym przez jedną stronę. 11.Pan Hrynowiecki ubolewa nad tym ,,że na spotkaniu w dn. 03.10.2017 wszystkie odpowiedzi zaproszonych 2 ekspertów mocno podważały tezy które padły na pierwszym zebraniu . Eksperci wyjaśniali wielokrotnie ,ze nie ma żadnych podstaw do obaw mieszkańców w zakresie swobody upraw , nawożenia ,oprysków itp. Autor artykułu ubolewa zatem nad tym , że nie ma ograniczeń w normalnym funkcjonowaniu mieszkańców !!! Przyjmuje „jedynie słuszne” tezy , nie uwzględniając w ogóle opinii ekspertów. Pan W Hrynowiecki deprecjonuje rzetelność i obiektywizm ekspertów. Pytam na jakiej podstawie ? 12 Warto przypomnieć jeden fragment charakterystyczny na ostatnim spotkaniu – na pytanie prof. Ciężkowskiego skierowane do prezes Cyranki p. Bartkowskiej: dlaczego to Cyranka nie występowała przez tyle lat o koncesję i ustanowienie obszaru górniczego – p. Prezes stwierdziła, że nie miała takiej potrzeby. Ciekawe – gdy Mineral wystąpił teraz o to, bo „dowiercił się” wody leczniczej i prawo go zobowiązuje do tego – to już pani Prezes to się nie podoba – czy taka postawa nie nazywa się czasem „psem ogrodnika”? Czy wini Pan firmę Mineral i jej pracowników za dbałość o własne przedsiębiorstwo, czy też tak naprawdę spółdzielnię Cyranka za zaniechania w tej kwestii ? 13. Ubolewam nad tym ,ze Burmistrzowi Gminy Bystrzyca Kłodzka udało się wprowadzić zamęt w głowach niektórych mieszkańców . Padło wiele populistycznych haseł nie mających nic wspólnego ze stanem prawnym ani z rzeczywistością. Pytanie po co to wszystko pozostawiam otwarte… Andrzej Cochara
Obrazek użytkownika Małgorzata
  • Małgorzata
  • 12-10-2017

Bardzo się dziwię,że komentarz p.Wojtka Hrynowieckiego wywołał taką reakcję p.Andrzej Cochara . Ale szanuję fakt,że zechciał rozwinąć temat i dość obszernie przedstawił nam swoje zdanie w tej sprawie.Nie zapominajmy jednak o tym, że pan Wojtek Hrynowiecki , uczestnicząc aktywnie we wszystkich spotkaniach w Gorzanowie, zadawał rzeczowe pytania, spowodowane zaniepokojeniem zaistniałą sytuacją , broniąc interesów mieszkańców. Jak widać nie jest osobą przypadkową tylko mieszkańcem Gorzanowa , który aktywnie uczestniczy w życiu miejscowości a w tej sprawie od początku . Z jego wypowiedzi wynika jednoznacznie ,że wie o czym pisze i nie opiera się na zasłyszanych informacjach a publikacjach prof. Ciężkowskiego oraz ustawie " Prawo Wodne" ,więc posiada wiedzę w tej materii. Ma prawo wyrażać swoją opinię w tej sprawie . Tu atak dotyczy jego osoby , Cyranki , p.Burmistrz , to mnie nie dziwi - gdzie powstał opór tam trzeba go stłamsić. Co by było , gdyby nikt nie wystąpił przeciwko Mineralowi ? Mamy przecież wiedzę na temat wpływu obszaru górniczego na życie mieszkańców obszarów górniczych ,na aspekty życia prawne i ekonomiczne osób fizycznych oraz prawnych, nie jest to sielanka. W uzdrowiskach nie można np.prowadzić niektórych działalności gospodarczych. Prosty przykład a jest ich o wiele więcej. Mam do Pana Andrzeja pytanie dlaczego Mineral nie przystanie na utworzenia "wewnętrznego podobszaru obszaru górniczego" na swoim terenie ? To, że utworzenie obszaru górniczego jest uwarunkowane geologicznie to wiemy wszyscy, p.Hrynowiecki też ,ale nasze pytanie jest proste dlaczego nie "podobszar wewnętrzny"? Jaki jest powód tej decyzji? Na to pytanie ,zadawane też w wypowiedzi przez Wojtka Hrynowieckiego , nic Pan nie odpowiada , niewygodne pytanie ? Proszę ujawnić intencje Minerala , poco Państwu tak rozległy obszar górniczy ? Skoro intencje Minerala są takie czyste to przecież nic nie stoi na przeszkodzie ,aby się nimi z nami podzielić... P.Anrzeju Cochara niech Pan nie zapomina o tym,że w dobie internetu wszyscy możemy przeczytać publikacje prof . Ciężkowskiego , jasie z nimi zapoznałam również tu cyt. granice obszaru górniczego wyznaczają przestrzeń " w granicach, której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopalin oraz prowadzenia robót górniczych niezbędnych do wydobywania kopalin, [...] Oznacza to przecież ,że przedsiębiorca ,w tym wypadku Mineral, prowadząc wydobycie kopalin za pomocą otworów wiertniczych może w obrębie obszaru górniczego zmieniać miejsce wydobycia , bo jest do tego uprawniony na mocy definicji tego obszaru. Kto tu " odwraca kota ogonem " p.Hrynowiecki ,czy może Pan? Jak na to nie zareagować ? Jak nie narusza to własności , nie ma to wpływu na nieruchomość ,działalność podmiotów prawnych na tym terenie? To, że pod powierzchnią ziemi- na naszym terenie ! Mineral zrobi kolejne odwierty nie ma nas niepokoić ? Możemy żyć spokojnie bez obaw ,że coś się w naszym życiu zmieni , mamy się cieszyć? to zupełna parodia rzeczywistości. Wracając do sprawy Cyranki , przecież Pan doskonale wie, kiedy koncesja jest wymagana ,dziwię się więc skąd to pytanie o Cyrankę? Czy ma Pan wiedzę , że Cyranka jest zobligowana do posiadania koncesji ? Rzuca Pan oskarżeniami na ślepo ... bez umocowania prawnego. Broni Pan bardzo p.Dumę , dlaczego? Przecież opinia mieszkańców to ich osobiste odczucia, spostrzeżenia i mają do nich prawo.Kto sfinansował wykład Pana profesora Ciężkowskiego , z czyich to było środków, czy P.Dumę było na to stać ? Najwyższa pora, żeby mieszkańcy się tego dowiedzieli ....Pisał o tym p.Hrynowiecki , na to pytanie Pan nie reaguj ,czemu ? Na co dzień widzimy działania stronnicze p.Dumy. P.Duma tak się zaangażował w sprawy Minerala ,że zupełnie zapomniał, jakie Towarzystwo reprezentuje, czy Miłośników Gorzanowa? czy Miłośników Minerala? Ale skoro Pan broni tego Pana to jest pewne, że działa po stronie Minerala .Widzimy , że doskonale odnajduje się w tej roli, bo jesteście Państwo z jego postawy zadowoleni. Pytanie ,dlaczego zadane Mineralowi ważne pytania pozostają nadal bez odpowiedzi pozostawiam otwarte.......może tym razem dowiemy się prawdy... P.Andrzeju Cochara ? - Małgorzata.
Obrazek użytkownika Marta
  • Marta
  • 12-10-2017

Popieram poprzedników zadali Mineralowi konkretne pytanie i ja też je zadaję ......NIKT Z NAS nie kwestionuje koncesji dla Minerala tylko obszaru, jakiego ona dotyczy. Proszę się do tego ustosunkować, dlaczego taki rozległy obszar górniczy 550 hektarów , to nas interesuje i to stanowi problem w tej całej sprawie. Przecież przez 50 lat Mineral będzie decydował o wszystkim , co jest związane z gospodarowaniem ziemią i w ziemi na terenie obszaru górniczego w Gorzanowie. Działajcie sobie Panowie na swoim terenie , z koncesją, bo musicie ją mieć ,ale dlaczego na takim obszarze??? czekamy na odpowiedź ze strony Minerala ........ Marta
Obrazek użytkownika Stanisław z Gorzanowa
  • Stanisław z Gor...
  • 12-10-2017

P. Andrzeju !!! Jako mieszkaniec Gorzanowa i osoba nieco zorientowana w temacie czuję się zobligowany do odpowiedzi na pańskie zarzuty wobec P. Wojtka, Cyranki oraz P. Burmistrz. ad 1. 2. Wszyscy wiemy już o obszarze górniczym dość dużo i nasza wiedza wciąż jest poszerzana o nowe fakty, ustawy itd... Nie będzie łatwo Mineralu :) Oczywiste jest, że chodzi tu o grunty podziemne, grunty należące zawsze do państwa ale... przepisy nie do końca precyzują fakt posiadania tychże a zwłaszcza jeżeli chodzi o złoża ciekłe. Można zatem dzięki pomocy pewnych "wyżej postawionych osób" niejako zawłaszczyć te niby państwowe grunty na własność spółki (firmy). Chcecie powiększyć obszar górniczy o 550 hektarów a następnie poprzez koncesję mieć do nich wyłączny dostęp - chodzi oczywiście o odwierty, powiększenie firmy i większe zyski. ad. 3 Nie wiem na jakiej podstawie pisze pan o zwiększeniu wartości gruntów (bajki dla naiwnych). Odwierty nie zwiększą atrakcyjności okolicy tym bardziej, że będą one waszą własnością ponieważ nie dopuścicie na te tereny innej firmy, czyli faktyczna wartość ZMALEJE ad. 4 Jak wyżej. Niby nie można mieć tych gruntów ale jednak da się to zrobić. ad. 5 Tutaj porównuje pan miejscowości uzdrowiskowe oraz wypoczynkowe do Gorzanowa. To niestety nie będzie działać tak samo :(( ad. 6 Tak obszar górniczy istniał już od dawna, lecz nikt do tej pory nie chciał go powiększać oraz po części zawłaszczać. ad. 7 Urząd Burmistrza gminy Bystrzyca Kł. wydał pozwolenie na koncesję ale nie znał całościowo sprawy. Jak pan zauważył po dokładniejszym zapoznaniu się ze sprawą zmienił zdanie - takie "zwykłe" działanie dla dobra okolicznej ludności oraz pomniejszych zakładów. Tu podziękowania dla P. Burmistrz oraz osób w to zaangażowanych :) ad. 8 Jak wyżej, właściwy adresat artykułu P. Wojtka: MINERAL ad. 9, 10 W zebraniach niestety nie mogłem uczestniczyć ale opierając się na składzie osób prowadzących i aktywnie mogących w nim uczestniczyć były to duskusje dość jednostronne tak jak "wyłuszczył" nam to P. Wojtek. ad. 11 Napisał pan, P. Andrzeju: "Pan Hrynowiecki ubolewa..." , taaaak... nie tylko P. Hrynowiecki ubolewa, inni mieszkańcy również. Jak wcześniej napisałem jest kilka rodzajów koncesji na obszary górnicze "płynne" i w czasie użytkowania, można je zmieniać więc obawy są jak najbardziej uzasadnione. ad. 12 W tym miejscu jestem zmuszony wkleić dłuższy fragment pańskiej wypowiedzi: "Warto przypomnieć jeden fragment charakterystyczny na ostatnim spotkaniu – na pytanie prof. Ciężkowskiego skierowane do prezes Cyranki p. Bartkowskiej: dlaczego to Cyranka nie występowała przez tyle lat o koncesję i ustanowienie obszaru górniczego – p. Prezes stwierdziła, że nie miała takiej potrzeby. Ciekawe – gdy Mineral wystąpił teraz o to, bo „dowiercił się” wody leczniczej" - czyli poprzeczka idzie w górę - chodzi o wody lecznicze a to jeszcze bardziej zmienia sytuację na niekorzyść mieszkańców. Proszę więc nie wmawiać nam, mieszkańcom kłamstw jakoby w przyszłości nie było zakazu nawożenia ziem czy innych obostrzeń związanych z "wodą leczniczą". ad. 13 To nie "Burmistrzowa" (jak pan stwierdził) wywołała ten zamęt lecz wasza firma "Mineral" Panie Andrzeju, nikogo w tym któtkim przekazie tekstowym nie chcę obrażać i raczej tego nie zrobiłem. Jeżeli ma Pan jakiekolwiek inne zdanie na ten temat proszę podać konkrety, artykuły, paragrafy i nie pisać o "odwracaniu kota ogonem", ponieważ my szanujemy P. Wojtka, jest to zdolny młody człowiek o dużej wiedzy i próbujący walczyć z niesprawiedliwościami tego naszego małego "światka". Pozdrawiam
Obrazek użytkownika Marian
  • Marian
  • 13-10-2017

Nie można czytać tych wywodów p.Cochary bez zażycia czegoś na uspokojenie. Bzdura na bzdurze. Agresja , brak wiedzy i zwykłe przekłamania.Pisz człowieku o swoich racjach odczep się od innych.Przecież na kilometr widać jakie zakusy ma Mineral.Nie liczy się z mieszkańcami Gorzanowa, z naszym zdaniem. To że p.Hrynowiecki wystąpił w imieniu społeczności znaczy że my mamy taki sam pogląd na ten temat. Jesteśmy zgodni i jesteśmy przeciwko podstępnym działaniom Minerala.Mówimy nie dla monopolu ,kłamstwa i obłudy . Takie wypociny tylko rozjuszają nas a nie przekonują że Mineral chce dla nas dobrze.Przecież widać jak traktują ludzi jak wszystkich atakują oni chcą zgody ? Obłuda . Tak się zachowują porządni ludzie? Co będzie jak nasze życie uzależni się od ich decyzji na 50-lat. ludzie nie dopuśćmy do tego gołym okiem widać z kim mamy do czynienia. To bezwzgledni i podstępni biznesmeni.Po trupach do celu. Jak widać Mineral nie spuszcza z tonu a konflikt przybiera na sile . To dopiero początek . Nie pozwolimy traktować nas jak narzędzie do osiągnięcia własnych korzyści. Wasze korzyści nie maja nic wspólnego z naszym dobrem to kłamstwo!!!. Panowie wszyscy czekamy na odpowiedź na zadane pytania . Umiecie tylko oczerniać innych w swoim imieniu nic nie możecie napisać czy może ujawnienie prawdziwych pobudek waszego kombinowania nie jest w waszym interesie Oj panowie ta sprawa nie wygląda dobrze lepiej się wycofać
Obrazek użytkownika Marcin Owczarski
  • Marcin Owczarski
  • 13-10-2017

Moim zdaniem czysta naiwna zazdrość firma chce się rozwijać nikomu nieszkodzac, ktoś celowo i świadomie podsyca niczym nieuzasadniona nienawiść taka osoba jeśli piastuje urząd winna się podać do dymisji lub wziąść skutki ograniczania prowadzenia działalności na miejscu Minerala takie działania bym poczynił Pytam czy władza niewidzialna co podpisuje do zgody na koncesję to co ta za władza nieudolne podpis i zgoda firma wydatkuje i nagle władza mówi nie nie mało zero dialogu buta władzy pokazuje tylko słabość i nieudolność przykre. znalezienie wód leczniczych jest szansa rozwoju dla Gorzanowa i szansa dla Cyranki a nie zagrożeniem zamiast konkretnego dialogu mamy buty i podsycanie mieszkam w Wielislawiu objętym podobna strefa i co grunty w górę nieruchomości w górę rolnicy ręce zacierają licząc talarki Próba blokady to samobójstwo a nie sukces takiej władzy mowie nie nie
Obrazek użytkownika Małgorzata
  • Małgorzata
  • 16-10-2017

Panie Marcinie bardzo mnie Pan zaintrygował, stąd moje pytanie, jaką szansą dla Cyranki jest koncesja dla Minerala, która obejmuje swoim zasięgiem cały Gorzanów? Analogicznie jaką szansą dla mieszkańców Gorzanowa jest obszar górniczy na terenie 550 hektarów ? Byłabym wdzięczna za rozwinięcie tematu..... nie mogę się doszukać tu pozytywnych aspektów tej sytuacji chyba ,że chodzi o rekompensatę-sponsoring z zysków Minerala. Nie sądzę jednak żeby takie rzeczy się zdarzały. Twarde prawo rynku, kto ma koncesję ten decyduje o całym obszarze. Tak więc oczywistym jest kto będzie liczył talarki. Proszę pamiętać że ludzie mają własny rozum i sami potrafią ocenić sytuację ,w której się znaleźli,nie trzeba podsycać ich do działania, nie jesteśmy zbiorowiskiem ,które działa pod wpływem impulsu z zewnątrz .Wiemy co nas czeka i dlatego próbujemy temu zapobiec. Nie mieliśmy okazji przedstawić wcześniej swojego stanowiska ,nikt nas o nie nie pytał i dlatego robimy to teraz. Myślę, że nigdy nie jest za późno, aby bronić swoich interesów. Dlaczego Mineral tak zawzięcie walczy o tak rozległy obszar,... czyżby dla naszego dobra? Kto w to uwierzy.........?
Obrazek użytkownika Małgorzata
  • Małgorzata
  • 16-10-2017

Panie Marcinie bardzo mnie Pan zaintrygował, stąd moje pytanie, jaką szansą dla Cyranki jest koncesja dla Minerala, która obejmuje swoim zasięgiem cały Gorzanów? Analogicznie jaką szansą dla mieszkańców Gorzanowa jest obszar górniczy na terenie 550 hektarów ? Byłabym wdzięczna za rozwinięcie tematu..... nie mogę się doszukać tu pozytywnych aspektów tej sytuacji chyba ,że chodzi o rekompensatę-sponsoring z zysków Minerala. Nie sądzę jednak żeby takie rzeczy się zdarzały. Twarde prawo rynku, kto ma koncesję ten decyduje o całym obszarze. Tak więc oczywistym jest kto będzie liczył talarki. Proszę pamiętać że ludzie mają własny rozum i sami potrafią ocenić sytuację ,w której się znaleźli,nie trzeba podsycać ich do działania, nie jesteśmy zbiorowiskiem ,które działa pod wpływem impulsu z zewnątrz .Wiemy co nas czeka i dlatego próbujemy temu zapobiec. Nie mieliśmy okazji przedstawić wcześniej swojego stanowiska ,nikt nas o nie nie pytał i dlatego robimy to teraz. Myślę, że nigdy nie jest za późno, aby bronić swoich interesów. Dlaczego Mineral tak zawzięcie walczy o tak rozległy obszar,... czyżby dla naszego dobra? Kto w to uwierzy.........?
Obrazek użytkownika Małgorzata
  • Małgorzata
  • 16-10-2017

Panie Marcinie bardzo mnie Pan zaintrygował, stąd moje pytanie, jaką szansą dla Cyranki jest koncesja dla Minerala, która obejmuje swoim zasięgiem cały Gorzanów? Analogicznie jaką szansą dla mieszkańców Gorzanowa jest obszar górniczy na terenie 550 hektarów ? Byłabym wdzięczna za rozwinięcie tematu..... nie mogę się doszukać tu pozytywnych aspektów tej sytuacji chyba ,że chodzi o rekompensatę-sponsoring z zysków Minerala. Nie sądzę jednak żeby takie rzeczy się zdarzały. Twarde prawo rynku, kto ma koncesję ten decyduje o całym obszarze. Tak więc oczywistym jest kto będzie liczył talarki. Proszę pamiętać że ludzie mają własny rozum i sami potrafią ocenić sytuację ,w której się znaleźli,nie trzeba podsycać ich do działania, nie jesteśmy zbiorowiskiem ,które działa pod wpływem impulsu z zewnątrz .Wiemy co nas czeka i dlatego próbujemy temu zapobiec. Nie mieliśmy okazji przedstawić wcześniej swojego stanowiska ,nikt nas o nie nie pytał i dlatego robimy to teraz. Myślę, że nigdy nie jest za późno, aby bronić swoich interesów. Dlaczego Mineral tak zawzięcie walczy o tak rozległy obszar,... czyżby dla naszego dobra? Kto w to uwierzy.........?

Olbrzymie zainteresowanie ofertą sprzedaży pałacu w Bożkowie. Niewielu potencjalnych kupców jest jednak świadoma, ile trzeba włożyć w remont zabytku

 Kolejarze wyremontowali 3 km torów. Wydali na to 6,5 mln zł, ale są efekty

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×