REKLAMA

Samorządy są na TAK

Patryk Wild, radny sejmiku województwa dolnośląskiego spotkał się z władzami gmin Nowa Ruda i Radków. Omawiano koncepcję przejęcia linii kolejowej od samorządów i ponownego uruchomienia Kolei Sowiogórskiej. Ujawniamy pierwsze szczegóły tej reaktywacji.

To było spotkanie inicjujące wspólne myślenie o tym projekcie. Będzie się on sprowadzał nie tylko do odbudowy linii kolejowej, ale też do całego komponentu działań związanych z zagospodarowaniem gospodarczym i turystycznym tego obszaru dzięki realizacji tej inwestycji. - Zgłosiliśmy z Dolnego Śląska cztery ciągi transportowe, czyli m.in. tę linię. Chcemy ten projekt realizować w ramach Programu Kolej Plus, który rząd rozpoczął w październiku ubiegłego roku - zapowiada radny Wild. Mówimy tu o pełnym odcinku ciągu kolejowego, który zaczyna się w Kobierzycach, a tak naprawdę już we Wrocławiu, biegnie przez Niemczę do Dzierżoniowa i następnie przez Bielawę, Dzikowiec, Słupiec do Radkowa i który umożliwia też wyjazd na Tłumaczów i do Broumova. - Terminy zależą od tego, kiedy uda się uzyskać finansowanie i kiedy przejmiemy tę linię. Ale zakładam, że decyzje dotyczące finansowania i jej przejęcia zapadną do połowy tego roku. Jeżeli tak się stanie, to w przypadku tej linii, bo duża część tych odcinków nie istnieje, została rozebrana, będziemy potrzebowali dokumentacji. Nie mówię tu o interwencyjnych pracach jak np. przy wiadukcie w Dzikowcu ale już o uzyskaniu pozwoleń na budowę, to na początku 2021 r. powinniśmy być gotowi, żeby wbijać pierwszą łopatę - zapewnia Patryk Wild.
Ile potrwa budowa?
Te odcinki, które nie wymagają poważnej przebudowy inżynieryjnej lub modernizacji, to jak szacuje radny Wild jest kwestia roku, może nawet nie całego i mogą zostać uruchomione. Tam gdzie wymagane będą poważniejsze remonty czas może się wydłużyć. - Liczę, że w tej obecnej naszej 5-letniej kadencji pojedziemy tam pociągiem - mówi Patryk Wild.
Gmina Nowa Ruda
27 marca z radnym sejmiku spotkała się m.in. Adrianna Mierzejewska, wójt gminy Nowa Ruda, która zdecydowana jest przekazać marszałkowi odcinek linii kolejowej biegnący na terenie gminy. - Są plany uruchomienia kolei, która kiedyś funkcjonowała. Oddam naszą linię marszałkowi, bo jest chęć jej przejęcia. Na razie radni sejmiku przygotują uchwałę o możliwości przejęcia linii. Jak będą wyglądać wszystkie kwestie formalne, dopiero będziemy ustalać z prawnikiem i radą gminy, bo to majątek gminy - mówi nam Adrianna Mierzejewska. - Na razie jest wola, chęć i jest pomysł ze strony pana Wilda oraz Urzędu Marszałkowskiego, żeby uruchomić tą historyczną linię - dodaje wójt. Ponowne uruchomienie Kolei Sowiogórskiej zdaniem Mierzejewskiej na pewno napędzi ruch turystyczny. - My z tej linii na tę chwilę nie korzystamy, ona jest dla nas kłopotem. Wiadukty są w złym stanie technicznym, a koszt ich remontów spadnie w takiej sytuacji na Urząd Marszałkowski lub będzie sfinansowany z pieniędzy pozyskanych na odbudowę tej kolei. Zatem ze względów finansowych i turystycznych oraz pod każdym innym względem to bardzo dobry pomysł - przekonuje teraz Mierzejewska, która jeszcze kilka tygodni temu chciała rozebrać jeden z wiaduktów tej linii w Dzikowcu.
Radków
Na uruchomieniu linii kolejowej skorzystałby też Radków. - W planach województwa jest przejęcie linii kolejowej Ścinawka Śr. - Radków i w przyszłości budowa na tej linii warunków dla pociągu turystycznego - mówi Jan Bednarczyk, burmistrz Radkowa. - Złożyłem wniosek, żeby przywrócić prace nad udrożnieniem linii kolejowej Ścinawka Śr. - Tłumaczów -Mieroszów. Po polskiej stronie zostało do zbudowania niewiele, bo ok. 1 km 600 m torów. Będzie to przedmiotem rozmów w najbliższych dniach po stronie polskiej i czeskiej. Jest na ten temat przygotowana koncepcja, a dla mnie jest to ważna alternatywa. Jeżeli nie daj boże coś by się zdarzyło na linii Nowa Ruda-Wałbrzych, to nie ma łączności tym kierunkiem z Wałbrzycha - dodaje burmistrz.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (1): Samorządy są na TAK

Obrazek użytkownika Kajek
  • Kajek
  • 25-04-2019

Przeczytałem: ..."zaczyna się w Kobierzycach, a tak naprawdę już we Wrocławiu, biegnie przez Niemczę do Dzierżoniowa i następnie przez Bielawę, Dzikowiec, Słupiec do Radkowa i który umożliwia też wyjazd na Tłumaczów i do Broumova"... Plan rzeczywiście ambitny. Bardzo ambitny. Tylko jak owa kolej będzie łączyć Bielawę z Dzikowcem?. Pamiętam jeszcze z początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku pociągi kursujące między Woliborzem, Ścinawką i Kłodzkiem czy Radkowem, przez wspomniany Dzikowiec. Jednak aby połączyć go z Bielawą należałoby przywrócić drożność odcinka trasy Kolei Sowiogórskiej, poprzez wiadukty żdanowski i srebrnogórski. Te zaś są w złym stanie technicznym. Ten odcinek jest nieczynny do około połowy lat trzydziestych XX wieku. Ówczesna tamta kolej dojeżdżała do stacji Wolibórz, gdzie zmieniano lokomotywę z dodatkową zębatką. Czy teraz także będzie tam prowadzona?. Nasyp pod torowisko jest wyraźnie widoczny w tamtym terenie i w dość dobrym stanie. Tylko kibicować temu projektowi.

W Mielniku na dzień dobry obszczekał mnie pies Marian. Potem było całkiem sympatycznie. Mieszkańcy mili i życzliwi, choć mają też problemy.

Policja prosi o pomoc. Ustala, kto skrzywdził szczeniaka.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×