REKLAMA

Złota ruina

Na początek

We wtorek zobaczyłem w TV Greczynkę, która ze łzami w oczach powiedziała wprost do kamery, że ma 50 lat i na co jej teraz przyszło, jak ma żyć za 60 euro dziennie, bo tyle może wybierać z bankomatu? Zrobiło mi się jej żal, bo przecież przeżycie za 60 euro dziennie jest rzeczywiście trudne. Dobrze wie o tym ponad milion Polaków, którzy zarabiają najniższą krajową, czyli niecałe 1.300 zł na rękę, czyli tyle, ile biedna Greczynka może wybrać z bankomatu w ciągu 6 dni. Grecy dalej udają Greka, ale podobno każdy kogoś udaje, bo najważniejsze stało się to, co ludzie chcą usłyszeć, potem to, w co wierzą, a na końcu prawda, czyli coś czego tak naprawdę od dłuższego czasu już nie ma, jest nieosiągalne, bo nierealne.
W Polsce jedni chcą słyszeć, że jesteśmy ruiną, drudzy, że żyjemy w złotym wieku; jedni wierzą w siłę pieniądza i wolny rynek, drudzy w ojca Rydzyka. I proszę mi nie mówić, że prawda leży pośrodku. Tam też nic nie ma, bo niby co? Złota ruina? Zrobiło się bardzo nierealnie. Może dlatego, kupując truskawki, nucę piosenkę Beatlesów „Strawberry Fields”. Idzie tak (jej polskie tłumaczenie):
Pozwól, że zabiorę cię ze sobą,
Bo idę na Truskawkowe Pola.
Nic nie jest prawdziwe,
I nie ma się czym przejmować.
Truskawkowe Pola na zawsze.
Młoda dziewczyna, która sprzedaje truskawki nie nuci tej piosenki. Mówi za to, że chciałaby pracować w prosektorium. Chwytam w lot i dopytuję: co, z ludźmi nie musiałabyś się użerać? Przytakuje. To jasne jak słońce: klient w krawacie jest mniej awanturujący się, a taki w prosektorium? To dopiero spolegliwy gość.
A wracając do Hellady to jeszcze jedna refleksja, którą podrzucił mi syn. Powiedział, że Grecy testują teraz to, co w Polsce będzie się działo za 20 lat z wypłatami emerytur. W niewydolnym systemie zabraknie w końcu kasy i ZUS wprowadzi limity. Nie będzie to jednak 60 euro dziennie, tylko około 15 zeta.
- Synu, ale za 20 lat to ja przejdę na emeryturę. Co wtedy napiszę w pożegnalnym felietonie? To samo, co we wtorek powiedziała 50-letnia Greczynka? - zapytałem retorycznie.
Romuald Piela
P.S. Jedzmy truskawki, tak szybko odchodzą.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (1): Złota ruina

Obrazek użytkownika czytnik
  • czytnik
  • 07-07-2015

Panie Romku POpieraj pan dalej, to nie będzie okazji nawet na ostatni felieton

Nowa linia rozlewnicza pozwoli zwiększyć produkcję popularnych wód mineralnych o 25 procent.

67 mln zł trafiło w 2018 roku do dolnośląskich organizacji pożytku publicznego. Taką siłę ma niepozorny jeden procent.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×