REKLAMA

Z Radwańskim po zwycięstwo

W derbowym spotkaniu drużyna z Kłodzka musiała radzić sobie bez swojego trenera, Marcina Radomskiego. Jego obowiązki przejął kapitan, Czesław Radwański. - Wiedzieliśmy, że to nie będzie łatwe spotkanie, bo w Kosynierce (nazwa hali - przyp. red.) rzadko wygrywaliśmy. Do tego wygrana Śląska w poprzedniej kolejce z MKS-em Kalisz różnicą 15 punktów uświadamiała nam, że nasz rywal jest w dobrej formie – mówi kapitan Nysy. W ostatnich pięciu sezonach Nysie tylko raz udało się pokonać Śląsk na jego terenie. Pierwsza ćwiartka zakończyła się minimalnym prowadzeniem Nysy, która po dwóch akcjach, Płatka i Kowalskiego, prowadziła 16:15. Obie drużyny dobrze spisywały się w obronie, ale kulała skuteczność w ataku. (Śląsk 24/69 34,8 proc., Nysa 23/59 39 proc.). - Mecz zaczęliśmy nerwowo, ale wynik cały czas oscylował w okolicach remisu. Nieskuteczność w ataku z obu stron wynikała przede wszystkim z dobrej obrony obydwu drużyn – relacjonuje Czesław Radwański. Dla kapitana kłodzkiego zespołu to była nowa sytuacja na tym poziomie rozgrywkowym. - Na pewno na każdego doralowca spadała presja, jak sobie z tym poradzimy. Wyszło zupełnie nie najgorzej, bo cel, jakim było zwycięstwo, został osiągnięty – dodaje. Najlepszy moment w wykonaniu Nysy to początek czwartej kwarty. - Postawiliśmy zdecydowanie na obronę i zbudowaliśmy dziewięciopunktową przewagę dzięki przechwytom i szybkim kontratakom, między innymi Maćka Lepczyńskiego. Do tego dwie trójki dołożył Marcin Kowalski i końcówkę meczu mieliśmy pod kontrolą, pomimo że końcowy wynik wcale o tym nie świadczy – mówi Radwański. Ten fragment przyjezdni wygrali 12:0 i w całym meczu prowadzili 58:47. Wydawało się, że losy meczu są rozstrzygnięte. Miejscowi zaczęli jednak odrabiać straty i na pięć sekund przed końcem meczu było już tylko 59:63. Kłodzczanie mieli piłkę, ale popełnili błąd pięciu sekund, co wykorzystał Marc-Oscar Sanny, zdobywając dwa punkty. Po tej akcji rozgrywającego Śląska do końca meczu zostało tylko 0,3 sekundy. Wtedy stało się jasne, że Nysa tego meczu już nie przegra. Drużyna z Kłodzka wygrała 63:61, notując tym samym 12 zwycięstwo w rozgrywkach. W meczu ze Śląskiem najlepiej zaprezentował się Szymon Kucia, autor 16 punktów. Do tego dorobku dorzucił jeszcze 3 asysty i 3 zbiórki. Nowy rok Nysa rozpocznie od spotkania we własnej hali z Basketem Suchy Las. Mecz rozegrany zostanie w najbliższą sobotę, 3 stycznia, o godz. 17.00.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Z Radwańskim po zwycięstwo

Uczniowie z całej Polski rywalizowali w 17. edycji Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy „Pierwsza Pomoc”.

foto: użyczone

Zabytek Zadbany to ogólnopolski konkurs organizowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Generalnego Konserwatora Zabytków. W tegorocznej edycji jury przyznało 7 nagród i 14 wyróżnień. W kategorii architektura i budownictwo drewniane wyróżnienie zdobył dusznicki młyn papierniczy.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×