REKLAMA

Nie przyznał się do morderstwa

Podejrzany nie przyznaje się do zabójstwa. Ze szpitala trafił jednak wprost do aresztu.

Maciej K., 42-letni mieszkaniec Szczytnej nie przyznał się do zamordowania swojej żony. Taki zarzut postawiła mu kłodzka prokuratura, a sąd na wniosek śledczych zastosował wobec niego 3-miesięczny areszt tymczasowy. Podejrzany został przesłuchany dopiero 10 dni po tragedii, jaka rozegrała się w domu jednorodzinnym w Szczytnej. Wcześniej był nieprzytomny, bo przeszedł w szpitalu operację. - Maciej K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Złożył obszerne wyjaśnienia, które będą weryfikowane – mówi prokurator Tomasz Orepuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Śledczy będą teraz weryfikować wyjaśnienia podejrzanego. Zostanie on również przebadany przez biegłych lekarzy psychiatrów. Przypomnijmy. Do morderstwa doszło 16 marca. W trakcie domowej awantury Maciej K. zaatakował nożem swoją 40-letnią żonę Małgorzatę. Źgał ją w klatkę piersiową okolice głowy i szyi. Jeden z ciosów przebił serce kobiety i był bezpośrednią przyczyną śmierci. Potem, zdaniem prokuratury, Maciej K. sam siebie okaleczył. Kiedy przyjechali policjanci wezwani przez jedną z córek, kobieta nie żyła, a jej mąż zadawał sobie ciosy nożem. Policjanci musieli go ubezwłasnowolnić. Światkami rodzinnej tragedii były dwie córki (8 i 13 lat). Widziały konającą matkę w kałuży krwi. Dzieciństwo zniszczył im ojciec, który podejrzewał żonę o zdradę. Prawdopodobnie właśnie to było przyczyną krwawo zakończonej kłótni. Maciejowi K. grozi kara pozbawienia wolności od 8 do 15 lat, a nawet kara 25 lat więzienia lub dożywocie.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Nie przyznał się do morderstwa

Obrazek użytkownika rk
  • rk
  • 12-04-2019

Policjanci raczej obezwładnili go, a nie ubezwłasnowolnili...Ubezwłasnowolnienie następuje w formie orzeczenia sądowego...
Obrazek użytkownika Anonimowa
  • Anonimowa
  • 12-04-2019

Zanim napiszecie artykuł nauczkę się ortografii. Światkami?! Źgał?! Masakra!!!

Patryk Wild, radny sejmiku województwa dolnośląskiego spotkał się z władzami gmin Nowa Ruda i Radków. Omawiano koncepcję przejęcia linii kolejowej od samorządów i ponownego uruchomienia Kolei Sowiogórskiej. Ujawniamy pierwsze szczegóły tej reaktywacji.

Magdalena Wielczyk to pierwsza w historii Kolei Dolnośląskich kobieta, która poprowadzi pociągi i szynobusy w białożółtych barwach.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×