REKLAMA

Okiem lekarza

Wszystko kręci się obecnie wokół koronawirusa. Co mówią o nim lekarze? O zdanie zapytaliśmy dr Tadeusza Stępkowskiego z kłodzkiego ZOZ-u.

Jak bardzo jest groźny? Czy panika jest nam potrzebna?

Wszystko zależy o jakim pacjencie rozmawiamy. Koronawirus nie jest groźniejszy np. od grypy, która procentowo zabija więcej ludzi. Jeśli jednak koronawirus dotyka człowieka starszego, schorowanego, gdy występują u niego inne choroby towarzyszące, to może doprowadzić do śmierci. Rząd powinien podejść do tego jak najbardziej kompleksowo, poprzez jak największą izolację. Popatrzmy na migrację ludności, Chiny, potem Włochy, teraz Polska...

Jak wygląda sytuacja w szpitalu?

Ludzką rzeczą jest się bać, więc lekarze rodzinni na pewno mają więcej pracy. Jest zakaz odwiedzin w szpitalach, ale to nie jest tak, że szpital jest zamkniętą twierdzą, bo ludzie są przyjmowani, przychodzą, wychodzą. Nie ma tylko odwiedzający. Tylko ludzkie działanie może spowodować, że sytuacja się wyciszy. Czy się uspokoi? Nie wiemy, bo nie wiemy, czy nie będzie nowej fali zakażenia. Trzeba jednak podejmować rozsądne i spokojne decyzje.

A leczenie koronawirusa? Czy leki, którymi dysponujemy dzisiaj są wystarczające, żeby chorego wyleczyć?

Mamy leki wirusowe, czy przeciwwirusowe nie koniecznie na tego wirusa, ale inne. Dopóki ta próbka nie wyjdzie dodatnia to leczymy pacjenta, bo on może mieć zupełnie innego wirusa np. grypy. Więc są leki antywirusowe i leczymy też jakby powikłania tej infekcji jak np. zapalenie płuc. Wówczas normalne jest podanie antybiotyku, leku obniżającego gorączkę, nawadnianie chorego, dotlenianie go.

Koronawirus to nowy wirus, czy pochodny innego?

To wirus zmutowany. Wirus mutuje, bo jest tak trochę jak żywy organizm. Nie wiemy skąd się to wzięło. To jest tak jak z bakterią. My ją leczymy antybiotykiem, ale tak nie do końca. To zakażenie bakteryjne jest przyćmione i potem bakteria, która całkowicie nie zginęła uodparnia się na antybiotyk. Ktoś ma np. gronkowca złocistego i antybiotyk może nie zadziałać, bo bakteria jest już na niego uodporniona.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Okiem lekarza

Starosta Kłodzki Maciej Awiżeń przesłał petycje mieszkańców powiatu o zwiększenie ilości przeprowadzanych testów na koronowirusa

W piątek, 3 kwietnia Starosta Kłodzki Maciej Awiżeń przesłał petycję mieszkańców powiatu o zwiększenie ilości przeprowadzanych testów na koronowirusa do Premiera Mateusza Morawieckiego.

Tylko u nas poznasz najważniejsze informacje o tym, co z koronawirusem dzieje się na naszym terenie. Stale aktualizowany artykuł na klodzko24.eu
Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×