REKLAMA

Co ukryto w twierdzy?

foto: galeria Twierdzy Kłodzko

10 – 12 sierpnia będziemy obchodzić kolejne Dni Twierdzy Kłodzko.

Tymczasem zastanówmy się, co mogą kryć mury twierdzy, która w czasach wojny miała być miejscem szczególnie ważnym dla Niemców.

Przeszłość do dziś nie odsłoniła wszystkich swoich tajemnic, zwłaszcza tych wojennych. Są książki, są relacje świadków, zdarza się, że eksploratorom i historykom uda się coś odkryć. To jednak tylko niewielka namiastka tego, co jeszcze odkryte nie zostało. Dolny Śląsk do dziś bogaty jest w wojenne tajemnice, a wśród dolnośląskich miast, które je kryją wymienia się też Kłodzko i twierdzę, która się tu znajduje.
M.in. w kłodzkiej twierdzy Niemcy mieli ukryć zrabowane skarby – porcelanę, obrazy, książki, manuskrypty i wiele innych. Tu ciężarówki miały też przywieźć skrzynie wypełnione tajnymi dokumentami i zbiorami z kłodzkiego muzeum Heimatmuseum. Wszystko co trafiło do twierdzy, znikało w podziemiach. Tego, co ukryli Niemcy nigdy nie odnaleziono.
Twierdza miał być nie tylko idealną kryjówką. W jej murach przetrzymywano żołnierzy, którzy opuścili szeregi Wehrmachtu, a także więźniów politycznych. W latach 1940 – 1943 funkcjonowała tu filia obozu Gross – Rosen. Tu też miały znajdować się niemieckie pracownie i laboratoria.
Pięć lat po wojnie swoją działalność rozpoczęły tu zakłady AEG. W 1945 roku, zakłady ewakuowano. Więźniów i pracowników zabito.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Co ukryto w twierdzy?

Obrazek użytkownika Tomasz Markisz
  • Tomasz Markisz
  • 09-08-2020

Odgrzewane kotlety! Bujda o skarbach oparta o zmyślenia paru mitomanów. Czytaj https://menway.interia.pl/militaria/news-wyprawa-ktorej-nie-bylo,nId,450155,nPack,3
Obrazek użytkownika kłodzko
  • kłodzko
  • 29-08-2020

czy ktos czytal ten wpis? glupoty straszne "Pięć lat po wojnie swoją działalność rozpoczęły tu zakłady AEG. W 1945 roku, zakłady ewakuowano. Więźniów i pracowników zabito."

Fot. PiMBP Kłodzko

17 września w kłodzkim Centrum Kultury Chrześcijańskiej odbyło się spotkanie z siostrą Benedyktą, autorką książki "Nieba w kolorze popiołu". Karolina Baumann, zanim wstąpiła do zakonu, ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Urodzona w aktorskiej rodzinie od dziecka fascynowała się teatrem i literaturą, i do dzisiaj łączy obie pasje, na co dzień ucząc w kłodzkim liceum, prowadząc grupę teatralną Dzikie Koty, a także pisząc wiersze i książki.

Fot. FB/Stronie Śląskie-AKtywni Z Natury

Znana jest już ostateczna lokalizacja umieszczenia SERC, do których zbieramy plastikowe nakrętki w Stroniu Śląskim. Mieszkańcy znajdą je: nieopodal skweru La Machine, przy ul. Kościuszki oraz
przy ul. Nadbrzeżnej, skrzyżowanie z ul. Zieloną, przy parkingu.

Nakrętki zbierane są na szczytny cel, aby pomóc w leczeniu chorych dzieci. Warto jednak pamiętać, że zbieranie nakrętek to także dbałość o środowisko, ponieważ nakrętki będą poddane recyklingowi.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×