REKLAMA

DBI, czyli zamiast hejtu

We wtorek 9 lutego, w Filii Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko w Żelaźnie zostały przeprowadzone zajęcia z okazji Dnia Bezpiecznego Internetu

Na spotkanie przyszło pięciu gimnazjalistów: Ola, Natalia, Emil, Marcin i Damian. Naszym celem, było uświadomienie negatywnych skutków hejtowania i zachęcenie do przeciwstawiania się niewłaściwym zachowaniom w sieci – informuje pani Mariola Huzar, obecna na spotkaniu dyrektor Biblioteki. „Zamiast hejtu” to propozycja edukacyjna podejmująca ten temat dość szczegółowo. Bibliotekarka Magdalena Berestecka oraz informatyk Paweł Strycharz zaprezentowali kilka sposobów reagowania na tego typu treści, poszukiwanie alternatywnych sposobów wyrażania swojej opinii. Podczas zajęć wykorzystaliśmy film edukacyjny kampanii Add Friend przygotowany przez firmę Disney Polska wraz z Fundacją Dzieci Niczyje. Nasi gimnazjaliści znają doskonale ten problem, bo dotyka on prawie każdego, kto posiada konto na portalu społecznościowym, czy też komentuje swojego rówieśnika w szkole, na podwórku, albo na jakiejkolwiek imprezie. Trudno o tym mówić, aby nie podpaść i nie stać się ofiarą chejtu. Ola nigdy nie odpowiada na negatywne komentarze, a więc nie daje się sprowokować i ponieść emocjom pod wpływem chwili. Jest zdecydowanie przeciwna agresji i nienawistnym zachowaniom. Marcin nie lajkuje, nie odpowiada na zaczepki. Woli konstruktywną krytykę. Wszyscy zgodnie uważają, że hejtowanie, obrażanie, znieważanie, czy wyzywanie innych osób w sieci, to zjawisko nad którym nie można zapanować. Jedynym rozwiązaniem jest „nie dać się wciągnąć w tę chorobę cywilizacyjną”. Nasze spotkanie było potwierdzeniem na to, że obraźliwe komentarze i filmy, przerobione zdjęcia, tzw. memy, gry promujące nienawiść – to tylko kilka przykładów treści, których odbiorcami – jako ofiary i świadkowie – i twórcami bywają młodzi ludzie. Adresaci takich zachowań nie zawsze potrafią sobie poradzić z emocjami, które się wówczas pojawiają: poczucie odrzucenia i samotności, smutek, samokrytyka czy bezradność. Będąc świadkiem, nieraz nieświadomie zwiększają poczucie krzywdy ofiary, klikając „Lubię to!” czy udostępniając obraźliwe treści. Sprawcy zaś często nie zdają sobie sprawy z motywów swoich działań – obrażają innych z zazdrości, niskiego poczucia wartości, w poszukiwaniu internetowego „fejmu”, chęci zaimponowania rówieśnikom, a wreszcie – nudy. W poczuciu złudnej anonimowości, jaką daje Internet, i nie widząc reakcji ofiary, pozwalają sobie na wiele więcej niż w realnym świecie.

 

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): DBI, czyli zamiast hejtu

Zakończyła się sprawa, jakiej jeszcze nie było. Na ławie oskarżonych zasiadało 36 osób.

Nie mają sklepu, ani przystanku autobusowego. Przez wioskę przejeżdżają pociągi, ale się w niej nie zatrzymują. Zabłocie, wioska leżąca zaledwie kilometr od Bystrzycy Kłodzkiej, to zupełnie inny świat...

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×