REKLAMA

Służbowe kilometry pod lupą radnego

Radny interpeluje, burmistrz odpowiada. Radny docieka dalej. Chodzi o sprawę samochodów należących do miasta.

Na początku grudnia radny Stanisław Bartczak złożył interpelację w sprawie samochodów służbowych należących do kłodzkiego samorządu o nr rejestracyjnych DKL 1AT5 oraz DKL AN79. Burmistrz Michał Piszko odpowiadając opozycyjnemu radnemu stwierdził, że obydwa samochody należą do Zakładu Administracji Mieszkaniami Gminnymi (spółka miejska). Pierwszy samochód w ciągu prawie roku (22 listopada 2018 - 7 listopada 2019) przejechał nieco ponad 4 tys. km, drugi w tym samym czasie zrobił 14,3 tys. km. Piszko precyzyjnie, w tabli (publikujemy ją poniżej), podaje koszty związane z użytkowanie samochodów (zakup paliwa, naprawy, części zamienne, ubezpieczenie). Mało tego zestawia te koszy z kosztami generowanymi przez auta służbowe za czasów burmistrza Bogusława Szpytmy. Dlaczego obszerna, dwustronicowa odpowiedź nie usatysfakcjonowała radnego i napisał kolejną? Chodzi o informację, że burmistrz Piszko wynajmuje od podległej mu spółki – jako osoba prywatna - jedne z samochodów. Problem w tym, że burmistrz w odpowiedzi na pierwszą interpelację nie podaje, na jakich zasadach i przede wszystkim za ile wynajmuje auto należące do ZAMG-u. Informuje tylko, że jest najemcą samochodu od 2 stycznia 2019 roku. Rady Bartczak czeka teraz na odpowiedź na pytania, na jak długo została zawarta umowa i ile Michał Piszko płaci za wynajmowanie auta? Cóż, sprawa jest rzeczywiście ciekawa – za ile burmistrz wypożyczył auto od podległej mu spółki i jak to się ma do cen wolnorynkowych np. w wypożyczalniach aut.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (6): Służbowe kilometry pod lupą radnego

Obrazek użytkownika Michael Colt
  • Michael Colt
  • 19-01-2020

Chyba lepiej, żeby Burmistrz Kłodzka dawał zarobić Kłodzkiej Komunalnej firmie, niż przepuszczał kasę jak to robił poprzednik...
Obrazek użytkownika Michael Colt
  • Michael Colt
  • 21-01-2020

Pewien Pan znany ? jak był trochę młodszy robił zakłady o 1/2 l alk. że nakopie własną żonę w ciąży i jak myślicie ? uczynił ? G.K ? czyli Gazeta K ? dlaczego tak atakuje obecnego włodarza ? a jak wróble ć ćwierkają mocno po dachach że właściciel chciał jakieś zlecenie ? ponoć dość spore ? Władza uczciwa powiedziała nie . I Pan redaktor znany ponoć rzetelności ,chyba zapomniał co to rzetelność i prawda ?
Obrazek użytkownika Michael Colt
  • Michael Colt
  • 22-01-2020

Banaś pogrąża instytucje państwowe ws. afery GetBack. Raport NIK nie zostawia suchej nitki mf Najwyższa Izba Kontroli w opublikowanym we wtorek raporcie mocno punktuje instytucje państwowe ws. afery GetBack. Najbardziej dostaje się Urzędowi Komisji Nadzoru Finansowego. NIK zauważa, że przez pierwsze pięć lat działalności firmy windykacyjnej, UKNF nie przeprowadził w niej ani jednej kontroli. Ponad 9 tys. nabywców obligacji GetBack do dziś nie odzyskało 2,5 mld zł.Jak przypomina w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli, spółka GetBack skupowała długi, jednocześnie sama wspierając się w tym celu długiem w postaci emitowanych obligacji. Działała przy tym bardzo agresywnie - w latach 2014-2017 jej aktywa i zobowiązania rosły w szaleńczym tempie - zobowiązania spuchły z 223,9 mln zł do blisko 3 mld zł. REKLAMA Jednocześnie spółka pokazywała sfałszowane wyniki finansowe, a także m.in. manipulowała wyceną pakietów wierzytelności. Z drugiej strony - budowała swoją wiarygodność debiutując w 2017 r. na warszawskiej giełdzie. Dopuszczone do obrotu na głównym rynku giełdowym były także feralne obligacje korporacyjne GetBack. NIK bardzo krytycznie o działaniach UKNF W raporcie Najwyższej Izby Kontroli najmocniej dostaje się Komisji Nadzoru Finansowego i Urzędowi KNF. W opinii NIK, organy nadzoru mimo posiadanych uprawnień nie kontrolowały GetBacku. KNF i jej Urząd na odpowiednio wczesnym etapie nie wykryły nieprawidłowości w działalności GetBack oraz w procesie oferowania i sprzedaży papierów wartościowych. Wskutek tego organ nadzoru nie zrealizował swojego ustawowego celu, jakim jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania rynku finansowego, jego bezpieczeństwa oraz ochrony jego uczestników - czytamy w raporcie NIK. Instytucja zwraca uwagę, że KNF po wydaniu we wrześniu 2012 r. zezwolenia dla GetBack na zarządzanie wierzytelnościami funduszy inwestycyjnych, przez pięć lat nie przeprowadziła w spółce ani jednej kontroli w celu weryfikacji, czy posiada ona stabilną sytuację finansową i prawidłowo wykonuje zadania. Gdyby do rzetelnej kontroli doszło, nieprawidłowości udałoby się wykryć wcześniej niż wiosną 2018 r.. Wtedy cały system GetBack zaczął się walić, gdy okazało się, że spółka ma problem z wykupem wyemitowanych obligacji korporacyjnych. NIK przekonuje, że Urząd Komisji Nadzoru Finansowego posiadał informacje wskazujące na "wysoce agresywny model działania" GetBack na rynku wierzytelności. KNF nie sprawowała także rzetelnego nadzoru nad towarzystwami funduszy inwestycyjnych, zobowiązanymi do nadzorowania czynności GetBack. Mimo kontroli w bankach, nie wykryto także nielegalnych praktyk związanych z agresywną sprzedażą obligacji firmy windykacyjnej. NIK ma też za złe UKNF, że ten dopiero na początku 2017 r. zwrócił się do ministra finansów z wnioskiem o zmiany prawne, które sprawiałyby, że z klientami nabywającymi obligacji korporacyjne zawierano by stosowne umowy i edukowano by ich co do ryzyka inwestycji. NIK uważa, że wcześniejsze wprowadzenie zmian w tym zakresie służyłoby zapewnieniu lepszej ochrony kupujących obligacje. Ułatwiłoby także dochodzenie roszczeń - czytamy w raporcie Najwyższej Izby Kontroli. Sprawa GetBack. Działania zaczęły się, gdy mleko się rozlało Najwyższa Izba Kontroli przypomina, że UKNF rozpoczął kontrolę w GetBack dopiero w lutym 2018 r. Dwa miesiące wcześniej do UKNF, a także Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Giełdy Papierów Wartościowych, wpłynęło zawiadomienie sygnalisty, iż działalność GetBack "może nosić znamiona piramidy finansowej". Co więcej, dopiero gdy w połowie kwietnia GetBack zaprzestać obsługi swoich zobowiązań, UKNF, UOKiK i Komisja Nadzoru Audytowego "podjęły intensywne działania w celu identyfikacji rodzajów i skali naruszeń przepisów przez GetBack, podmioty oferujące jej papiery wartościowe i audytorów badających sprawozdania finansowe spółki". Kontrole NIK w towarzystwach funduszy inwestycyjnych wykazały m.in., że TFI nie monitorowały skuteczności działań windykacyjnych GetBack i nie dbały o prawidłową wycenę wartości aktywów funduszy. Tyle, że nawet wobec tych działań NIK jest sceptyczny. Działania organu nadzoru nie były w pełni rzetelne, przede wszystkim ze względu na brak wszczęcia postępowania administracyjnego wobec jednego z TFI, niepowiadomienie prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez inne TFI, niepowiadomienie Komisji Nadzoru Audytowego oraz Polskiej Izby Biegłych Rewidentów o nieprawidłowościach w działalności biegłych rewidentów, badających sprawozdania finansowe podmiotów nadzorowanych - komentuje organ. >>> Cymański o Banasiu: Mi jest ciężko uwierzyć, że jest przestępcą GPW dała nagrodę, UOKiK pracował za długo Nie tylko na KNF skupiła się krytyka Najwyższej Izby Kontroli ws. GetBack. Zarządowi Giełdy Papierów Wartościowych wytknięto m.in. przyznanie w lutym 2018 r. GetBackowi nagrody "za optymalne wykorzystanie rynków GPW". Wtedy znane już było zgłoszenie sygnalisty o nierzetelnych wycenach aktywów spółki. Dodatkowo NIK zarzuca brak nadzoru nad przygotowaniem dla zarządu GPW opinii o dopuszczeniu obligacji i akcji GetBack do obrotu giełdowego. Opinie te zawierały nieprawdziwe informacje m.in. co do rzeczywistych zobowiązań firmy windykacyjnej. Stosunkowo łagodnie NIK potraktował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zwraca uwagę, że działania UOKiK były w większości prawidłowe, niemniej niepełne i długotrwałe. W jednym przypadku termin przekroczono o ponad 1,5 roku. Wpływało to niekorzystnie na sytuację osób, wobec których kierowane były agresywne działania windykacyjne spółki - informuje Najwyższa Izba Kontroli w raporcie. NIK wypomina także prezesowi UOKiK, że ten nie zareagował na informację sygnalisty w grudniu 2017 r. o podejrzeniu piramidalnego charakteru działalności GetBack. Podobnie NIK ocenia działania Rzecznika Finansowego, który interweniował, ale jego działania "w zdecydowanej większości przypadków były długotrwałe i - poza jednym przypadkiem - nieskuteczne". Także Ministerstwo Finansów mogło część przepisów wdrożyć wcześniej, tym samym szybciej podnosząc zakres ochrony osób nabywających obligacje korporacyjne. WIĘCEJ O: GETBACK MARIAN BANAŚ NAJWYŻSZA IZBA KONTROLI. Czy będzie Komisja ŚLEDCZA ? Kwota przeraża ? POPULARNE NAJNOWSZE Podatek od posiadania psa 2020. Ile wynosi? Kto jest z niego zwolniony? Podatek od posiadania psa 2020. Ile wynosi? Kto jest z niego zwolniony? Greta Thunberg w Davos: Rozmawiałam z polskimi górnikami, którzy stracili pracę Greta Thunberg w Davos: Rozmawiałam z polskimi górnikami, którzy stracili pracę Banaś pogrąża instytucje państwowe ws. afery GetBack. Raport NIK nie zostawia suchej nitki Banaś pogrąża instytucje państwowe ws. afery GetBack. Raport NIK nie zostawia suchej nitki Składki ZUS dla przedsiębiorców na 2020 r. rosną najmocniej od lat. Znamy ostateczne kwoty
Obrazek użytkownika Zbyszek
  • Zbyszek
  • 22-01-2020

29 Miliardów !! Widzą u kogoś a u siebie nie ?no tak jak juź to juź ostro a co tam prawo to my . Szok jak nasze społeczeństwo jest oslepione ?tak ja z tymi kilometrami .Były jeździł gdzie chciał i ile chciał ! Teraz jest normalnośc i Uczciwość to G.K krzyczy .Panie redaktorze kończ waść wstydu oszczędź .Pan Bartczak ? Kto to ? Czło wiek nienawiści i manipulacji .Pomawiania .
Obrazek użytkownika M.K
  • M.K
  • 23-01-2020

Apel do Burmistrza Piszki o natychmiastową rezygnację z funkcji Burmistrza lub powołanie na vice .Bogusława Szpytmę lub Stanisława Bartczaka by mogli ratować funkcjonowanie miasta fachowo .Apel do radnego Ślaka szefa Lubię Kłodzko ,jeśli macie na względzie dobro miasta oddajcie władzę fachowcom lub wskazać na vice jednego z dwóch wskazanych .Miasto jest nad przepaścią upadku potrzeba fachowca ,wręcz geniusza ekonomi a te osoby jak BoGusław czy Stanisław są wstanie uratować miasto by powrócić do grona elitarnych miast .
Obrazek użytkownika M.K
  • M.K
  • 23-01-2020

Apel do Burmistrza Piszki o natychmiastową rezygnację z funkcji Burmistrza lub powołanie na vice .Bogusława Szpytmę lub Stanisława Bartczaka by mogli ratować funkcjonowanie miasta fachowo .Apel do radnego Ślaka szefa Lubię Kłodzko ,jeśli macie na względzie dobro miasta oddajcie władzę fachowcom lub wskazać na vice jednego z dwóch wskazanych .Miasto jest nad przepaścią upadku potrzeba fachowca ,wręcz geniusza ekonomi a te osoby jak BoGusław czy Stanisław są wstanie uratować miasto by powrócić do grona elitarnych miast .

Wody Polskie będą regulowały koryto rzeczne w Bystrzycy Kłodzkiej . Zróbcie nam przy okazji miejską plażę – wnioskuje jedno ze stowarzyszeń.

Zamurowano w kłodzkiej twierdzy kapsułę czasu. Szczelnie zabezpieczona metalowa skrzynia ma przeleżeć w ziemi 100 lat.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×