REKLAMA

Kłodzka Amber Gold

foto: pixabay.com

Wiesława J. hurtowo oszukiwała klientów. Biuro kredytowe prowadziła w Kłodzku. Śledztwo w sprawie kłodzkiej afery amber gold wiąż trwa i nie prawdopodobnie w tym roku się nie zakończy.

- Wciąż przesłuchiwani są świadkowie i pokrzywdzeni, których jest kilkuset. To żmudna, można powiedzieć mrówcza praca. Musimy zeznania świadków i pokrzywdzonych skonfrontować z dokumentami finansowymi. Między innymi to, czy złożone na nich podpisy klientów biura są autentyczne, czy zostały podrobione – mówi Jan Sałacki, szef Prokuratury Rejonowej w Kłodzku. - Chcielibyśmy, aby śledztwo zostało zakończone w tym roku, ale prawdopodobnie przeciągnie się ono jeszcze na 2020 rok – dodaje prokurator Sałacki. Kobieta, która prowadziła biuro kredytowe w Kłodzku jest podejrzana o to, że wykorzystując dane klientów i fałszując ich podpisy przywłaszczała sobie pożyczki. Poszkodowanych jest ok. 150 osób. Kim jest oszustka? Wiesława J. to mieszkanka Nowej Rudy, która od wielu lat pracowała w różnych biurach kredytowych, w Nowej Rudzie i Kłodzku. Wykorzystała ten sam sposób oszustw, jaki 10 lat stosowały dwie noworudzkie ekspedientki. Kobiety wyłudziły od banków, podszywając się pod klientów, którzy wcześniej kupowali w ich sklepie sprzęt AGD na raty, prawie 200 tys. zł. Prokuratura dotarła wtedy do 24 pokrzywdzonych. Oszustki fałszowania dokumentów i pobierania na ich podstawie pożyczki. Po 3-4 tys. zł. We wszystkich przypadkach mechanizm oszustwa był taki sam. Klienci sklepu kupowali w nim najpierw na raty sprzęt AGD. Noworudzkie ekspedientki same załatwiały sprzedaż w systemie ratalnym, żądając od klientów dokumentów. Potem, na podstawie dodatkowych kserokopii tych dokumentów wypełniały kolejny wniosek, na sprzęt rzekomo kupiony przez klientów w ich sklepie. Otrzymywały pieniądze z banku za fikcyjną sprzedaż, o której ich klienci nic nie wiedzieli. W ciągu dwóch lat taki sposób wyłudzania pieniędzy z banku stał się dla noworudzianek stałym źródłem przychodów. Sąd skazał Ewę S. na 2 lata więzienia. Beata S. dostała rok w zawieszeniu na dwa lata.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Kłodzka Amber Gold

Obrazek użytkownika młot na debili
  • młot na debili
  • 03-12-2019

Oglądałem ,ostatnią sesje !a tu patrzcie jak wielki szu nagle broni kupców ?nie ten pajac bronił interesu jednej radnej ,wiernej szu .Michałek gdy rozumekt miał po prawidłowej stronie ,oskarżał radną o nieprawidługości w wykupie hurtowni ,a dzisiaj z nią jak rodzina .Wracam do sesji ,to jedno wielkie aktorstwo człowieka bez wstydu ,ten baran myśli ze wygra ,źe słuchają go ,no tak piękny wynik do sejmu wstyd mówić .Dobrał Kolta .bartwiego starego pij usa i baran myśli źe z nimi świat zawokuje. Apeluje do rozsądnych mieszkańców ! Wywieźcie te osły i barany na teczce do do .Obornikach
Obrazek użytkownika Franek
  • Franek
  • 06-12-2019

Za małe kary , kary powinny być srogie , 50 lat do 100 lat i nie było by plagi , czerwona lampka by zaświeciła , za podszywanie się pod innych .

Przywłaszczył sobie kartę i płacił nią za zakupy. Potem oddał koleżance, która też poleciała do sklepów.

foto: pixabay.com

Sąd Okręgowy w Świdnicy podtrzymał wyrok 1,5 roku więzienia dla Elżbiety B. opiekunki Violetty Villas.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×